Sondaż: PiS stoi, a KO goni coraz szybciej

Polska, Ziobro, konwencja antyprzemocowa, konwencja stambulska, Morawiecki, Turcja, gender, ordo iuris

Sejm, pusta sala posiedzeń plenarnych, źródło sejm.gov

KO odnotowała dwucyfrowy wzrost w porównaniu do ostatniego badania z końca czerwca, wynika z najnowszego sondażu IBRiS dla Onetu. Sondaż wskazuje także na topniejącą przewagę PiS: zmniejszyła się o ponad połowę (z 15,6 pkt proc. do 7,4 pkt proc.), a poparcie dla partii rządzącej stoi w miejscu.

 

W ciągu miesiąca Koalicja Obywatelska uzyskała wzrost poparcia aż o 10 pkt proc. Wynik ten uzyskała kosztem Polski 2050 Szymona Hołowni, która straciła w tym czasie aż 7 pkt proc.

Transformacja energetyczna: Polska chciałaby od UE więcej pieniędzy, ale najpierw potrzeba wiarygodnej wizji zmian

Reakcja polskiego rządu na przedstawiony 14 lipca pakiet trzynastu zmian w unijnych aktach prawnych znany jako „Fit for 55” jest na razie powściągliwa.

Duma: To ogromne przetasowanie

“Widzimy ogromne przetasowanie po stronie opozycyjnej. KO, która wydawała się słabnąć, dzięki powrotowi Donalda Tuska wróciła na poziom poparcia, który widzieliśmy ostatnio dwa lata temu”, powiedział Onetowi szef IBRiS Marcin Duma.

Pierwsze miejsce utrzymuje wciąż jednak PiS, którego poparcie jest niemal identyczne, jak w poprzednim sondażu sprzed miesiąca – wsparcie dla partii rządzącej deklaruje 33,6 proc. Badanych. Na drugim miejscu tym razem znalazła się KO, która uzyskała 26,2 proc. To wzrost w porównaniu z poprzednim badaniem o aż 10,1 pkt proc.

Potężny spadek odnotowała tymczasem Polska 2050, na którą chce oddać swój głos 10,9 proc. respondentów. Oznacza to, że na tę partię chce głosować o siedem punktów  procentowym mniej badanych niż w końcu czerwca. Łącznie przez ostatnie dwa miesiące, ugrupowanie Szymona Hołowni straciło aż 9,4 pkt proc.

Na kolejnym miejscu znalazła się Lewica, która uzyskała 7,1 proc. głosów. To o 1,2 pkt proc. mniej niż w badaniu sprzed miesiąca. Dużą stratę zanotowała Konfederacja, która może liczyć na 5,4 proc. głosów (spadek o 3,9 pkt proc. ), a ostatnim ugrupowaniem, które znalazłoby się w Sejmie jest PSL–Koalicja Polska, które balansuje na granicy progu wyborczego, z poparciem na poziomie 5 proc. Wciąż bardzo wielu wyborców nie wie, na kogo oddałaby swój głos, gdyby wybory miały się odbyć już teraz (aż 11,8 proc. badanych).

Efekt Tuska? Coraz lepsze sondaże dla Platformy Obywatelskiej / Briefing z Europy

Codzienny briefing z europejskich stolic – 8 lipca.

Słaba frekwencja

Tym razem swój udział w głosowaniu zadeklarowała mniej niż połowa potencjalnych wyborców (49,3 proc. w tym 37,3 proc. było pewnych, że poszliby do urn wyborczych, a 12 proc. odpowiedziało, że „raczej” by to zrobiły). W wyborach nie ma zamiaru uczestniczyć 46,6 proc. ankietowanych, w tym 21,5 proc. wybrało odpowiedź „raczej nie”, a „zdecydowanie nie” – 25,1 proc. respondentów. Jednocześnie 4,1 proc. pytanych nie wie, czy zdecydowaliby się wziąć udział w głosowaniu.

Sondaż dla Onetu przeprowadził Instytut Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS 24–25 lipca. Badanie zrealizowano metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI) na próbie 1100 osób.

Polska na coraz bardziej kolizyjnym kursie z UE

TSUE  uwzględnił wszystkie zarzuty KE i stwierdził, że Polska uchybiła swoim zobowiązaniom wynikającym z prawa UE.

Sikorski: Polską rządzą Kaczyński i d’Hondt

“Kibicowałem powrotowi Donalda Tuska do szefowania Platformą, więc mam satysfakcję, że to okazała się dla naszej formacji dobra inicjatywa”, powiedział Onetowi europoseł KO Radosław  Sikorski. Zwrócił także uwagę, że “Polską rządzą Kaczyński i d’Hondt”.

Wyjaśnił przy tym, że PiS ani za pierwszym, ani za drugim razem nie rządziłby samodzielnie, gdyby obowiązywał inny system liczenia głosów. Były szef dyplomacji podkreślił, że gdyby w ostatnich wyborach obowiązywał system proporcjonalny, to PiS miałby 200 posłów i nie rządziłby samodzielnie. “To jest argument za tworzeniem jak największych możliwych koalicji”, powiedział polityk PO.

Odnosząc się do wyników ostatniego sondażu IBRIS wyraził także “niezmierne” zdziwienie utrzymującym się wysokim poparciem dla PiS. “Ta partia kłamała ws. Smoleńska, używała tej tragedii do polityki, jest odpowiedzialna za największą w historii Polski korupcję i nepotyzm, gigantyczne zadłużenie i chaos finansów publicznych, a teraz wojny ze Stanami Zjednoczonymi i UE”, wyliczał Sikorski. “To jest zadziwiające, że nadal 1/3 naszych rodaków jej ufa”, dodał.

Influence Index: Radosław Sikorski najbardziej wpływowym europarlamentarzystą w polityce zagranicznej

Influence Index analizuję wpływ poszczególnych polityków w oparciu o ich „znaczenie” polityczne i społeczne.

Reakcje polityków w mediach społecznościowych

“Sondaże pokazują pewien trend. Ale my w Platformie wiemy, że nic nie zastąpi codziennej pracy dla Was. Wiemy też, jak wiele jeszcze musimy zrobić, by pokonać tą złą władzę. Dziękujemy za wsparcie”, zareagował na Twitterze niedawny szef, a dziś wiceprzewodniczący tej partii Borys Budka.

Natomiast w interpretacji posła PO Krzysztofa Truskolaskiego wyniki ostatnich sondaży wskazują na zmianę nastrojów wyborczych. “Najnowszy sondaż IBRIS dla Onetu pokazuje, że Polacy chcą zmian. Rośniemy w siłę. Dziękujemy za Wasze poparcie”, napisał w swoim wpisie polityk Platformy.

Inaczej rozkładają akcenty politycy partii rządzącej. “Kolejny sondaż pokazujący wysokie stabilne poparcie dla partii rządzącej w czasie pandemii (nie jest to częste zjawisko w UE)”, zauważył szef Centrum Analiz Strategicznych i podsekretarz stanu w KPRM Norbert Maliszewski.