Słowenia rozpoczyna unijną prezydencję. Tymczasem z wolnością mediów coraz gorzej

Janez Janša, Słowenia

Premier Słowenii Janez Janša / Zdjęcie: © European Union 2021 [EUCO Newsroom]

Słowenia przejmuje dzisiaj (1 lipca) półroczne przewodnictwo w Radzie UE – ale z nienajlepszą reputacją, jeśli chodzi o wolność mediów. Opublikowany przez Media Freedom Rapid Response raport wskazuje, że rząd Janeza Janšy coraz odważniej kładzie rękę na publicznych i prywatnych mediach.

 

Media Freedom Rapid Response (MFRR), mechanizm monitorowania i reagowania na stan wolności mediów i dziennikarstwa w państwach UE i krajach kandydujących, ostrzega, że słoweński rząd w coraz większym stopniu ogranicza wolność kluczowych mediów.

Niekorzystna diagnoza w kwestii mediów przypada dla Słowenii w wyjątkowo niekorzystnym momencie, bowiem już dziś kraj obejmuje półroczne przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Pierwszy zgrzyt słoweńskiej prezydencji w Radzie UE. Powodem… sztuka / STOLICE

Codzienny briefing z europejskich stolic – 20 maja.

MRFF: Ograniczanie wolności mediów zaczęło się od powrotu Janšy

Swoją krytyczną ocenę MFRR opiera na wynikach dwutygodniowej misji rozpoznawczej. Wynika z niej, że pogarszająca się tendencja w zakresie wolności mediów ma związek z powrotem do władzy w 2020 r. Janeza Janšy, który sprawował już funkcję słoweńskiego premiera w latach 2004–2008 i 2012–2013.

„Od tamtej pory rządząca Słoweńska Partia Demokratyczna (SDS, partia Janšy – red.) rozpoczęła zdecydowane działania na rzecz przeobrażenia krajobrazu medialnego na korzyść narracji prorządowej, korzystając z taktyk, które okazały się skuteczne za poprzednich rządów, ale też próbując nowych form presji”, zwraca uwagę MFRR.

„Rząd podejmuje usiłuje przejąć media publiczne i państwową agencję prasową (STA – red.) z użyciem zarówno środków prawnych, jak i presji administracyjnej. Do tego dochodzi bezwzględna, często bardzo osobista kampania oszczerstw, jaka wymierzona została w te ośrodki”, podkreśla organizacja.

Światowy Indeks Wolności Prasy 2021: Polska, Węgry i Słowenia "czarnymi owcami" UE

Jakie tendencje w światowym dziennikarstwie w pandemicznym roku 2020 odnotowali Reporterzy bez Granic?

Kampania oszczerstw, cenzura, nagradzanie lojalistów

Raport wskazuje też na oczernianie dziennikarzy oraz agresywną retorykę wobec nich ze strony członków rządu, w tym samego premiera, które „prowadzi do rosnącej cenzury i pojawiania się gróźb przeciwko przedstawicielom mediów – zarówno w internecie, jak i poza nim”.

Według MFRR “partia SDS podejmuje wysiłki na rzecz ograniczenia wolności mediów mainstreamowych i krytycznych wobec rządu, wzmacniając jednocześnie sieć prorządowych ośrodków medialnych”.

Jak wskazano w dokumencie, media skłonne do szerzenia państwowej propagandy nagradzane są atrakcyjnymi kontraktami reklamowymi. Jednocześnie rząd wywiera presję na największe krajowe media komercyjne, aby zmusić je do ograniczenia przekazu stawiającego rząd w niekorzystnym świetle.

Słowenia: Rząd przetrwał głosowanie o wotum nieufności. Janez Janša dąży do przejęcia mediów?

Janez Janša wzorem rządów Węgier i Polski podejmuje w ostatnich miesiącach kroki, wskazujące na zamiary zwiększenia kontroli władz nad mediami publicznymi.

Janša jak Orbán?

Autorzy raportu porównują metody Janšy do „strategii przejmowania mediów stosowanej przez węgierskiego premiera Viktora Orbána”. Zwracają uwagę, że prorządowe media w Słowenii wspierane są też przez węgierski kapitał, związany z rządzącą partią Fidesz. Orbán postrzegany jest jako najbliższy sojusznik Janšy w UE.

Rząd Janeza Janšy broni swojej polityki medialnej, tłumacząc ją potrzebą “zrównoważenia” rynku medialnego. Raport MFRR wskazuje jednak, że „działania i retoryka SDS nie mają nic wspólnego z troską o większy pluralizm medialny, a mają one na celu delegitymizację niezależnych mediów na korzyść ośrodków sprzyjających rządowi”.

Zdaniem członków MFRR obawy związane z koncentracją mediów i problemami z przejrzystością na słoweńskim rynku medialnym są jak najbardziej uzasadnione. Organizacja zaznacza jednak, że strategia SDS wcale tych problemów nie rozwiąże, a tylko stworzy nowe.