Słowacja: Wielka weryfikacja wykształcenia polityków?

Przewodniczący Rady Narodowej Słowacji Boris Kollár [Facebook, @BorisKollarOfficial]

Przewodniczący Rady Narodowej Słowacji Boris Kollár [Facebook, @BorisKollarOfficial]

Wątpliwości co do dyplomów przewodniczących Rady Narodowej wywołały dyskusję na temat wykształcenia słowackich polityków.

 

W ostatnim czasie pojawiły się wątpliwości dotyczące sposobu uzyskania dyplomu magistra przez przewodniczącego Rady Narodowej – jednoizbowego słowackiego parlamentu – Borisa Kollára. Byłemu biznesmenowi i założycielowi partii Jesteśmy Rodziną zarzuca się plagiat pracy magisterskiej. Polityk miał w niej umieścić kilka stron z publikacji autorstwa swojego promotora Jozefa Mind’aša.

W związku z oskarżeniami koalicjantki Kollára z partii Za ľudí, minister ds. inwestycji rozwoju regionalnego Veronika Remišová, minister sprawiedliwości Mária Kolíková i posłanka do Rady Narodowej Jana Žitňanská wezwały Kollára do rezygnacji ze stanowiska.

Słowacja: Był "Kierunek", będzie "Głos". Były premier założył nową partię

Były premier Słowacji (urzędował do marca bieżącego roku) Peter Pellegrini ogłosił nazwę swojej nowej partii, która ma doprowadzić do odnowy słowackiej socjaldemokracji. To efekt rozłamu w ugrupowaniu, które po serii skandali straciło władzę

Nie pierwszy przypadek

Kollár jest już drugim przewodniczącym Rady Narodowej, któremu zostały postawione podobne zarzuty. Dwa lata temu o plagiat w pracy doktorskiej oskarżony został ówczesny przewodniczący Andrej Danko ze Słowackiej Partii Narodowej. Danko odsuwał od siebie oskarżenia, twierdząc, że jego dysertacja z 1999 r. była zgodna z ówczesnymi standardami.

Przypadek Kollára nie jest jednak odosobniony w jego partii. Były przewodniczący partii SPOLU i wykładowca akademicki Miroslav Beblavý zarzucił plagiat posłance partii Jedna Rodzina Petrze Krištúfkovej. Sprawa dotyczy pracy licencjackiej Krištúfkovej, obronionej w 2019 r.

Zarówno Kollár, jak i Krištúfková ukończyli Uniwersytet Europy Środkowej w Skalicy (SEVŠ). Kollár obronił pracę magisterską w 2015 r.

Słowacja: Czy Fundusz Odbudowy jest zagrożeniem dla Unii Europejskiej?

Richard Sulik, słowacki minister gospodarki, stwierdził, że Fundusz Odbudowy UE jest ryzykownym pomysłem, który zagraża UE.

Kollár: Dyplom uzyskałem w sposób legalny

Sam Boris Kollár przyznał się do skopiowania części publikacji promotora. „Nie było to z mojej strony właściwe i przepraszam za to”, powiedział. Dodał jednak, że w czasie pisania pracy magisterskiej był zapracowany i że każdy student w podobnej sytuacji stara się w miarę możliwości ułatwić sobie życie.

Jednocześnie podczas zorganizowanej w piątek konferencji prasowej zaprzeczył doniesieniom co do nieważności jego dyplomu. Oświadczył, że tytuł magistra uzyskał zgodnie z prawem, a w związku z tym tak naprawdę nie ma za co przepraszać.

Kollár powołał się na bibliografię dołączoną do swojej pracy, w której umieścił wszystkie źródła, z których korzystał, a także na opinię uniwersytetu, stwierdzającą, że egzamin końcowy Kollára, w tym obrona pracy magisterskiej, odbyły się zgodnie z wymogami Ustawy o szkolnictwie wyższym.

Przewodniczący Rady Narodowej zapowiedział jednak rezygnację z używania tytułu magistra w sytuacjach związanych z polityką, by nie dawać pretekstu do ataków na koalicję rządzącą. „Dopóki jestem w polityce, będę używał po prostu swojego nazwiska – Boris Kollár”, oświadczył.

Kollár skrytykował ponadto przywiązywanie nadmiernej uwagi do uzyskanych tytułów naukowych. „Wyborcy głosują na osoby, które dotrzymują złożonych obietnic. Tak właśnie postępuję”, powiedział. Prosił też media, aby rozliczały polityków z obecnych działań, a nie z tego, co robili 15 czy 20 lat temu.

Stwierdził także, że nie pozwoli na doprowadzenie do podziałów w koalicji rządzącej. „Nasz rząd musi być silny i stabilny”, podkreślił. Dlatego oświadczył, że nie zamierza podawać się do dymisji.

Słowacja: Zniesiono stan wyjątkowy. Polacy mogą przekroczyć granicę na 48 godzin bez testu na koronawirusa

Na Słowacji nie obowiązuje już stan wyjątkowy. Dlaczego trwał aż 90 dni pomimo dobrej sytuacji epidemilogicznej?

Powszechna weryfikacja wykształcenia polityków?

Premier Igor Matovič powiedział, że nie oczekuje od przewodniczącego parlamentu rezygnacji.

W związku z coraz częstszymi doniesieniami o plagiatach w pracach dyplomowych polityków ugrupowanie premiera Zwyczajni Ludzie i Niezależne Osobistości (OLANO) zaproponowało rozwiązanie w postaci powszechnej weryfikacji stopni naukowych polityków oraz sposobu ich uzyskania. „Ci, którzy nie przejdą testu, stracą stopnie naukowe. Jeśli ​​ktoś przez to straci pracę, trudno”, wyjaśnił premier.

Minister edukacji Branislav Gröhling (Wolność i Solidarność) stwierdził jednak, że propozycja obecnego premiera jest praktycznie niemożliwa do zrealizowania.