Słowacja: Był „Kierunek”, będzie „Głos”. Były premier założył nową partię

Nowa partia byłego premiera Słowacji Petera Pellegriniego może liczyć w sondażach na drugie miejsce. Źródło: Flickr/Kancelaria Premiera, fot. W. Kompała/KPRM (Public Domain Mark 1.0)

Nowa partia byłego premiera Słowacji Petera Pellegriniego może liczyć w sondażach na drugie miejsce. Źródło: Flickr/Kancelaria Premiera, fot. W. Kompała/KPRM (Public Domain Mark 1.0)

Były premier Słowacji (urzędował do marca bieżącego roku) Peter Pellegrini ogłosił nazwę swojej nowej partii, która ma doprowadzić do odnowy słowackiej socjaldemokracji. To efekt rozłamu w ugrupowaniu, które po serii skandali straciło władzę.

 

Partia Smer-SD (Kierunek-Socjalna Demokracja) długo rozdawała karty na słowackiej scenie politycznej, a jej lider Robert Fico wyrósł na najmocniejszego człowieka na Słowacji.

Ale szok jaki wywołało w lutym 2018 r. zastrzelenie przez płatnego zabójcę młodego dziennikarza śledczego Jána Kuciaka, który zginął wraz ze swoją narzeczoną w domu, jaki wybudował, wstrząsnęło krajem.

Choć ostatecznie zarzut zlecenia zabójstwa postawiono kontrowersyjnemu biznesmenowi Mariánowi Kočnerowi, o którym Kuciak wielokrotnie pisał, to jednak nieudolność wymiaru sprawiedliwości, który nie uchronił młodego dziennikarza (wielokrotnie zgłaszał otrzymywane groźby), a także bliskie związki prominentnych polityków Smer-SD z „biznesmenami” pokroju Kočnera, mocno zaszkodziły rządzącemu ugrupowaniu, a także jego liderowi i premierowi w jednego osobie.

Oliwy do ognia dolał fakt, że w ostatnim, nieukończonym i opublikowanym dopiero po śmierci reportażu Kuciaka opisani zostali bliscy doradcy Roberta Fico, którzy pomagali włoskim gangsterom wyłudzać unijne dopłaty rolne na fikcyjne gospodarstwa na wschodzie Słowacji.

Słowacja: Czy Fundusz Odbudowy jest zagrożeniem dla Unii Europejskiej?

Richard Sulik, słowacki minister gospodarki, stwierdził, że Fundusz Odbudowy UE jest ryzykownym pomysłem, który zagraża UE.

Fico odszedł z rządu, ale partii oddać nie chciał

Po największych na Słowacji ulicznych protestach od czasów „aksamitnej rewolucji”, Fico ustąpił, a fotel premiera objął dotychczasowy wiceszef rządu ds. inwestycji Peter Pellegrini.  Z rządu odszedł też mocno krytykowany, lecz wpływowy w socjaldemokracji minister spraw wewnętrznych Robert Kaliňák. Do dymisji podał się również komendant główny policji Tibor GašparAle zaufania do socjaldemokracji nie udało mu się odbudować.

W lutym w wyborach parlamentarnych Smer-SD poniósł klęskę i został pokonany przez nowe, antyestablishmentowe, centroprawicowe ugrupowanie Zwyczajni Ludzie i Niezależne Osobistości (OĽaNO). Lider tego ugrupowania Igor Matovič porozumiał się z innymi centroprawicowymi i konserwatywnymi ugrupowaniami i został premierem.

Pellegrini, któremu udało się zbudować wizerunek polityka chcącego odnowić i oczyścić socjaldemokrację, mocno pracował na to, aby klęska wyborcza Smer-SD była jak najmniejsza. Zdobyte w lutym przez to ugrupowanie 18,3 proc. głosów wielu słowackich komentatorów uznało za wynik o wiele lepszy niż się spodziewano i dużą zasługę popularności szefa rządu.

W opozycji Pellegrini chciał więc dalej budować Smer-SD na nowo. Ale przegrał wewnątrzpartyjne starcie z Fico, którego nie udało mu się przekonać do odejścia z funkcji przewodniczącego partii, a najlepiej w ogóle wycofania się z polityki. „Jeśli Fico chce pomóc socjaldemokracji na Słowacji, nadszedł czas, aby zrezygnował z kierowania partią” – nawoływał Pellegrini. Ale na próżno.

Wobec tego Pellegrini postanowił Smer-SD opuścić i zapowiedział budowanie nowej formacji.  „Próbowałem wywołać dyskusję o tym, co było złe w naszym ugrupowaniu. Ulegliśmy pokusie władzy i ona nas zepsuła” – powiedział. Razem z nim z partii odeszło jeszcze kilku innych posłów.

Prezydenci Warszawy, Bratysławy, Budapesztu i Pragi apelują do UE ws. klimatu

Prezydenci Bratysławy, Budapesztu, Pragi i Warszawy napisali wspólny list do Komisji Europejskiej i przywódców państw członkowskich UE. Przed unijnym szczytem apelują w nim m.in. o zwiększenie celów klimatycznych i wsparcie samorządów w walce ze zmianami klimatycznymi.

Nowa partia ze znakomitym wynikiem w sondażach

Perspektywa powstania nowego socjaldemokratycznego ugrupowania wywołała na słowackiej scenie politycznej duże zainteresowanie. Jeden z sondaży z początku czerwca pokazywał nawet, że taka teoretyczna partia mogłaby liczyć na podobne poparcie jak OĽaNO i tylko nieznacznie mu ustępować.

Najnowszy sondaż agencji Focus na zlecenie telewizji Markiza pokazuje utrzymanie tego trendu. Według tego badania na OĽaNO chce oddać głos 20,3 proc. wyborców, a na „nową partię Pellegriniego” (ankieterzy nie znali jeszcze jej nazwy) – 19,3 proc. Smer-SD pod wodzą Fico był w tym sondażu dopiero czwarty z wynikiem 9,5 proc. poparcia. Na trzecim miejscu znalazła się zaś mocno prawicowa partia Sme Rodina (Jesteśmy Rodziną) pod wodzą obecnego przewodniczącego parlamentu Borisa Kollára.

Teraz wiadomo już, że nowa partia ma się nazywać Hlas-SD, czyli Głos-Socjalna Demokracja, a więc nawiązuje do nazwy poprzedniej partii Pellegriniego. Były premier już zapowiedział, że chce, aby nowe ugrupowanie stało się główna siłą opozycyjną na Słowacji.

Ma być też – jak to ujął Pellegrini – „głosem regionów i tych wszystkich, o których obecny rząd zapomina”. Zapewnił, że nowa partia ma być tworzona w sposób bardzo przejrzysty, a wszystkie jej sprawy finansowe mają być jawne. „Nie będziemy mieć żadnych ukrytych sponsorów” – obiecywał Pellegrini.

Słowacja: Zniesiono stan wyjątkowy. Polacy mogą przekroczyć granicę na 48 godzin bez testu na koronawirusa

Na Słowacji nie obowiązuje już stan wyjątkowy. Dlaczego trwał aż 90 dni pomimo dobrej sytuacji epidemilogicznej?

Nowa partia z posłami w parlamencie

Do zarejestrowania nowej partii potrzeba jeszcze zebrać 10 tys. podpisów, ale z tym nie powinno być problemu. Hlas-SD być może utworzy też od razu klub poselski w słowackim parlamencie.

O tym jak dużym zagrożeniem dla Smer-SD pod wodzą Fico jest nowe ugrupowanie Pellegriniego świadczy to, że agencja Focus przygotowała dla telewizji Markiza także drugi sondaż, w którym nie uwzględniła tego politycznego projektu.

Jeśli ankietowanym nie dawano do wyboru „nowej partii Pellegriniego”, to Smer-SD cieszył się poparciem aż 19 proc. z nich i wyrastał na drugą siłę polityczną w kraju. Zyskiwały też partia Sme Rodina, na którą w takim układzie chciało zagłosować 12,3 proc. ankietowanych oraz OĽaNO, które notowało wynik 21,2 proc.