Serbskie podręczniki dla ósmoklasistów negują istnienie języka chorwackiego?

serbia-chorwacja-bałkany-kosowo-konflikt

Premier Chorwacji Andrej Plenković, fot. Vlada Republike Hrvatske [Flickr]

Premier Chorwacji twierdzi, że serbskie podręczniki, które negują istnienie języka chorwackiego są „oburzające”. Mniejszość chorwacka w Serbii potępiła treści przedstawione w podręcznikach do gramatyki dla ósmoklasistów.

 

 

Według miejscowego chorwackiego tygodnika Hrvatska riječ, w szkolnym podręczniku do gramatyki dla ósmoklasistów autorstwa grupy autorów można przeczytać, że języki: serbski, słoweński, macedoński i bułgarski są językami południowosłowiańskimi, podczas gdy „Chorwaci, Bośniacy i niektórzy Czarnogórcy nazywają język serbski chorwackim, bośniackim lub czarnogórskim”.

„Jeśli chodzi o język jako kategorię językową i polityczną, stoimy na stanowisku, że wyjaśnienie należy do autorów podręcznika. Sprawa jest dostatecznie omówiona w książkach, a w Instytucie są też eksperci od języka serbskiego, którzy sprawdzają treść tych podręczników” – przekazał w odpowiedzi dla tygodnika Komitet Standaryzacji Języka Serbskiego.

Polityka językowa na Bałkanach. Kiedy język potrafi dzielić

Języki i ich nazwa to na Bałkanach ważny element tożsamości narodowej ale i przyczyna wielu konfliktów.

Milanović: Może czas na wzajemne posunięcia

Premier Chorwacji Andrej Plenković oświadczył, że negowanie istnienia języka chorwackiego w serbskich podręcznikach jest „oburzające i niedopuszczalne” oraz dodał, że oczekuje stosownych zmian w książkach.

Prezydent Zoran Milanović stwierdził natomiast, że Serbia nie spełnia standardów troski o chorwacką mniejszość etniczną – w przeciwieństwie do troski Chorwacji wobec lokalnych Serbów. Przekazał, że Zagrzeb „może zacząć myśleć o pewnych wzajemnych posunięciach”.

„Chorwacja nie może decydować o treści podręczników w Serbii, ale może zacząć rozważać wzajemne posunięcia” – oświadczył Milanović. Podkreślił, że Chorwacja okazuje bardzo duże wsparcie mniejszościom etnicznym w swoim kraju. „Najwyraźniej nie ma takich relacji z Chorwatami w krajach sąsiednich” – dodał.

Chorwaci stanowią około 1 proc. populacji Serbii. Zamieszkują głównie północno-zachodni region kraju, czyli terytorium położone niedaleko serbsko-chorwackiej granicy.

Natomiast Serbowie w Chorwacji stanowią około 4 proc. ludności państwa. W paru gminach są dominującą grupą etniczną, szczególnie we wschodniej części kraju, przy granicy z Serbią oraz Bośnią i Hercegowiną.