Senat w obronie niezależności wymiaru sprawiedliwości

Sala obrad Senatu, źródło fb Senat RP

Sala obrad Senatu, źródło fb Senat RP

Z inicjatywy grupy senatorów KO Senat podjął wczoraj uchwałę w obronie niezawisłości sędziów i niezależności wymiaru sprawiedliwości.

 

Senat domaga się w niej m.in. zaprzestania represjonowania sędziów i politycznych ingerencji w instytucje sądownicze, a także poszanowania niezawisłości sędziowskiej i niezależności sądów oraz wdrożenia rozstrzygnięć instytucji europejskich.

W przyjętym w czwartek (27 lutego) dokumencie (druk nr 78 S) senatorowie wyrazili także uznanie dla wszystkich sędziów i przedstawicieli innych zawodów prawniczych, którzy odważnie, mimo gróźb i represji, przeciwstawiają się dewastacji wymiaru sprawiedliwości i często ponoszą z tego powodu dotkliwe konsekwencje. Pod projektem uchwały podpisało się 22 senatorów opozycji, w tym marszałek Tomasz Grodzki.

KE zapowiada użycie dostępnych środków ws. polskich ustaw o sądach 

KE przyznała wczoraj, że wciąż analizuje nowelizację ustaw dotyczących polskiego sądownictwa. Nie podała możliwego terminu podjęcia decyzji w tej sprawie, ale zapowiedziała, że w razie potrzeby użyje wszelkich dostępnych środków, by zapewnić zgodność polskiego prawa z prawem UE. 

Najpierw zabrakło kworum

Projekt uchwały „w obronie niezawisłości sędziów i niezależności wymiaru sprawiedliwości” Senat znalazł się w czwartkowym porządku obrad Senatu dopiero w drugim głosowaniu, bo wcześniej senatorowie PiS – pod nieobecność kilku opozycyjnych senatorów – zerwali kworum. Na sali nie pojawił się bowiem żaden z 48 senatorów PiS, pięciu KO, niezrzeszony Stanisław Gawkowski i niezależni: Lidia Staroń i Wadim Tyszkiewicz. W sumie nieobecnych było 56 senatorów. Wszystkich 44 senatorów – w tym 38 KO – zagłosowało „za”.

“Decyzja, którą podjęli, wychodząc z sali, była po pierwsze niezgodna z Regulaminem Senatu, po drugie kompletnie nieroztropna” – ocenił marszałek Senatu Tomasz Grodzki zachowanie senatorów PiS, którzy udało się zerwać kworum. Usprawiedliwiając zerwanie kworum senator PiS Marek Pęk w rozmowie z dziennikarzami powiedział, że było to “jedną z form protestu politycznego, wielokrotnie stosowaną także przez PO w poprzedniej kadencji w Senacie, w Sejmie również”.

Grodzki ogłosił przerwę, po której ponownie zarządził głosowanie w tej samej sprawie. Tym razem wzięło w nim udział 55 senatorów, w tym pięciu PiS-u. Wniosek marszałka poparło ostatecznie 51 senatorów: 43 KO, trzech KP-PSL, po dwóch Lewicy i niezrzeszonych, a także jedna przedstawicielka PiS Ewa Gawęda. Natomiast czworo senatorów partii rządzącej zagłosowało przeciw.

Kontrowersje wokół tekstu uchwały

W ocenie marszałka Grodzkiego uchwała w obronie niezawisłości sędziów i niezależności wymiaru sprawiedliwości jest „bardzo wyważona jak na to, w jaki sposób sędziowie są traktowani przez obecną władzę oraz jakich epitetów używa się, by określać ich grupę zawodową”.

Natomiast senator Pęk podkreślił, że PiS nie obawia się tej uchwały, tylko jest jej po prostu zdecydowanie przeciwny. “W tej uchwale jest czysta propaganda, demagogia i używanie kwestii reformy sądownictwa do bieżącej działalności politycznej, teraz w kampanii” – uznał dodając, że w Senacie nie mówi się o niczym innym, ale “ta rozmowa po prostu nie ma sensu”. “To jest rozmowa do lustra, rozmowa większości senackiej z pewną wybraną grupą elity prawniczej” – ocenił senator rządzącego ugrupowania.

Bruksela: Grodzki rozmawiał z Jourovą

Marszałek Senatu przekazał po zakończeniu spotkania z przedstawicielami KE w Brukseli, że rozmowy dotyczyły przyjętej przez Sejm nowelizacji ustaw sądowych. Po powrocie do Warszawy Tomasz Grodzki zapewnił, że nie zamierza uprawiać równoległej polityki zagranicznej, co zarzucają mu politycy rządzącego ugrupowania.

Spór o demokrację

Według Pęka „ta sprawa nie interesuje Polaków”. “Oni mają zupełnie inne zdanie na temat tego, jak wygląda polskie sądownictwo i są zwolennikami tej reformy, którą wprowadza PiS” – przekonywał. Zdaniem senatora PiS „demokracja polega na tym, że samodzielna większość formuje rząd, on formułuje program”, a jednym z podstawowych celów programu PiS jest „pełna, głęboka reforma wymiaru sprawiedliwości”.

Pęk podkreślił też, że senatorowie jego partii są wierni swoim wyborcom i programowi rządzącego ugrupowania”. “Natomiast większość senacka robi wszystko, by storpedować demokratyczny wybór, który dokonał się w Sejmie i który ma charakter kluczowy, bo to Sejm powołał rząd, premiera. My nie będziemy pomagać opozycji w działalności, która naszym zdaniem ma charakter propagandowy i destrukcyjny” – zapewnił.

Już dzień wcześniej(26 lutego) senatorowie PiS  uznali tekst projektu uchwały jako agresywny. “Pojawia się w nim element straszenia, który nie miał miejsca trzydziestoletniej historii Senatu” – zauważył cytowany w  “Rzeczpospolitej” wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski. W jego ocenie “to już nie jest tworzenie alternatywnej polityki, ale dewastowanie państwa”, a “dezawuowanie wszystkiego i nie zgadzanie się na wszystko, co dzieje się bez udziału opozycji, jest niegodne”. “To podważanie demokratycznego wyboru, na co patrzę z wielką przykrością” – oświadczył Karczewski.

Utrzymują się rozbieżności ws. ustawy “kagańcowej”

Nowa KRS pozytywnie oceniła w piątek ustawę represyjną, przeciwne opinie wydali wcześniej m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich i Sąd Najwyższy, a sędzia TSUE ostrzegł, że przyjęcie jej w obecnym kształcie grozi Polsce wyjściem z “przestrzeni europejskiej”.

Natomiast senator Koalicji Obywatelskiej Bogdan Zdrojewski, który był sprawozdawcą projektu uchwały w obronie sędziów i wymiaru sprawiedliwości, przyznał wczoraj, że nie zgadza się z taką filozofią.  „Prawo i Sprawiedliwość myśli, że mandat demokratyczny jest tam, gdzie jest PiS, a tam gdzie jest opozycja – już nie” – powiedział w TVN24.

Inny senator tej samej partii Bogdan Klich ocenił tymczasem zachowanie senatorów PiS jako „karygodne, świadczące tylko o tym, że obawiają się treści zawartych w tej uchwale, która wskazuje, że obecnie jest w różny sposób ograniczona niezawisłość sędziów, są wszczynane wobec sędziów niepokornych postępowania dyscyplinarne i są oni poddawani rozmaitym formom represji”. Według niego przyjęta wczoraj uchwała „jest po to, żeby pokazać, że sędziowie broniący niezawisłości sędziowskiej nie są osamotnieni”.

Gregorczyk-Abram i Wawrykiewicz: Polska robi kolejny duży krok w kierunku Polexitu

Wolne sądy to ostatnia barykada, która powstrzymuje PiS przed przejęciem władzy absolutnej w Polsce – opowiadają o tym adwokaci Sylwia Gregorczyk-Abram i Michał Wawrykiewicz w rozmowie z Karoliną Zbytniewską, EURACTIV.pl.
 

Sylwia Gregorczyk-Abram i Michał Wawrykiewicz z inicjatywy Wolne Sądy to współorganizatorzy …

Senat: Krzywdy będą naprawione, a zachowania niezgodne z prawem – osądzone

W projekcie uchwalonego wczoraj tekstu Senat domaga się zaprzestania represji wobec sędziów, poszanowania niezawisłości sędziowskiej i niezależności sądów. W ocenie senatorów wymiar sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej stał się bowiem “przedmiotem niewyobrażalnej w skutkach dewastacji”.

„W okresie zaledwie czterech lat zniszczony został autorytet Trybunału Konstytucyjnego. Łamiące konstytucję zmiany dokonane w odniesieniu do Krajowej Rady Sądownictwa w znacznym stopniu uzależniły ten organ od władzy wykonawczej. Lekceważone są opinie i orzeczenia europejskich instytucji, w tym Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Komisji Weneckiej. Jawnie dyskredytowane są wyroki Sądu Najwyższego. Niezawisłość sędziowska jest podważana, a sami sędziowie stali się obiektem rozmaitych agresywnych działań ze strony władzy. Instytucje państwowe, finansowane ze środków publicznych, prowadzą akcje dezawuowania sądów, a w wielu wypadkach konkretnych sędziów” – głosi projekt uchwały.

Prezydent Andrzej Duda za ustawą dyscyplinującą sędziów

Prezydent Andrzej Duda uważa ustawę dyscyplinującą sędziów — przyjętą w Sejmie w piątek ekspresowo głosami PiS — za rozsądną i porządkującą sytuację w polskim wymiarze sprawiedliwości. Zapewnił, że wniesione w nocy poprawki były z nim konsultowane.

Przypominając art. 173 Konstytucji (“Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz”) i art. 178 ust. 1 (“Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom”), Senat domaga się: “zaprzestania represji wobec sędziów, poszanowania niezawisłości sędziowskiej i niezależności sądów, zaprzestania politycznych ingerencji w instytucje sądownicze, zapewnienia sędziom bezpieczeństwa w pracy, uznania praw samorządu sędziowskiego do właściwego reprezentowania własnej grupy zawodowej, wdrożenia rozstrzygnięć instytucji europejskich, w tym przede wszystkim Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz zaleceń zawartych w rezolucji Rady Europy z dnia 28 stycznia 2020 r. o funkcjonowaniu demokratycznych instytucji w Polsce, bez zbędnej zwłoki i fałszywych sugestii, iż są podejmowane na szkodę Rzeczypospolitej”.

Senatorowie domagają się ponadto „pilnych działań celem realizacji uchwały trzech izb Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r.” (uchwała trzech izb Sądu Najwyższego: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, w której stwierdzono, że gdy w składzie sądu zasiada osoba wskazana przez nową KRS jego obsada jest nienależyta).

SN: Sędziowie wskazani przez nową KRS nieuprawnieni do orzekania

Po siedmiogodzinnych obradach Sąd Najwyższy w składzie trzech izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wydał wczoraj uchwałę, w której stwierdził, że gdy w składzie sądu zasiada osoba wyłoniona przez nową Krajową Radę Sądownictwa, jego obsada jest “nienależyta”.
 

Uchwała stwierdzająca, …

„Senat Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla tych wszystkich sędziów, a także reprezentantów innych zawodów prawniczych, którzy odważnie, mimo gróźb i represji, przeciwstawiają się dewastacji wymiaru sprawiedliwości i często ponoszą z tego powodu dotkliwe konsekwencje” – głosi projekt senackiej uchwały. “Jako Senatorowie Rzeczypospolitej Polskiej zapewniamy: nadejdzie czas, gdy krzywdy zostaną naprawione, zachowania niegodne napiętnowane, a niezgodne z prawem – osądzone” – kończy się przyjęta w czwartek uchwała, której tekst przygotowali senatorowie opozycji, która w izbie wyższej polskiego parlamentu ma nieznaczną większość.

Eksperci: Ustawa o sądach sprzeczna z prawem UE i konstytucją

Podczas wczorajszego posiedzenia senackich komisji eksperci przedstawili wiele opinii prawnych, krytycznych wobec nowelizacji ustaw sądowych. Natomiast wiceminister sprawiedliwość Marcin Warchoł przekonywał, że Polska ma prawo do własnych rozwiązań.