Sekretarz stanu USA „głęboko zaniepokojony” ustawą „Lex TVN”

USA, Antony Blinken, sekretarz stanu

Sekretarz stanu USA Antony Blinken. / Fot. Ron Przysucha, State Department / Public Domain [Flickr] [GPA Photo Archive]

Przyjęcie nowelizacji ustawy medialnej „poważnie ograniczy wolność mediów” w Polsce, wskazał amerykański sekretarz stanu Antony Blinken, wyrażając zaniepokojenie projektem o zmianie zasad zagranicznej własności polskich mediów. To pierwsza tak otwarta krytyka „Lex TVN” w oficjalnych oświadczeniach amerykańskiej dyplomacji.

 

Antony Blinken wydał oświadczenie, w którym odniósł się do przyjętego wieczorem przez Sejm projektu nowelizacji ustawy medialnej, ograniczającej prawa do własności wśród polskich mediów podmiotom spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG).

„Stany Zjednoczone są głęboko zaniepokojone przyjętą przez niższą izbę polskiego parlamentu ustawą, która uderza w cieszącą się największą oglądalnością niezależną stację telewizyjną, a zarazem w jedną z największych amerykańskich inwestycji w Polsce”, oznajmił sekretarz stanu USA.

Zwrócił uwagę na szkodliwość ustawy dla polskiego rynku medialnego. „Polska przez wiele lat walczyła o to, by mieć w kraju wolne i różnorodne media. Ta ustawa poważnie osłabi środowisko medialne, nad którego budowaniem Polacy tak długo pracowali”, ocenił.

Podkreślił także, że wolność mediów ma wpływ na relacje między Polską a USA. „Wolne i niezależne media wzmacniają demokrację w naszych państwach, czynią sojusz transatlantycki bardziej odpornym i są kluczowe dla naszych relacji dwustronnych. Wielkie amerykańskie komercyjne inwestycje w Polsce zbliżają nas do siebie i umacniają nasze wspólne bezpieczeństwo”, stwierdził Blinken.

Ostrzegł, że ustawa „zagraża wolności mediów”, ale jednocześnie „może zaburzyć przyjazny klimat inwestycyjny w Polsce”.

Lex TVN: Ustawa medialna przyjęta. Cała awantura w Sejmie po nic?

Sejm przyjął co prawda nowelizację ustawy medialnej, ale tuż przed głosowaniem Marek Suski zapowiedział zgłoszenie w Senacie poprawki, która ma umożliwiać TVN dalsze nadawanie. 

Blinken wzywa Dudę do zawetowania ustawy o restytucji mienia

„Lex TVN” nie jest jedyną ustawą, która niepokoi Waszyngton. W swoim oświadczeniu Antony Blinken nawiązał także do nowelizacji Kodeksu postępowania administracyjnego, która w praktyce zamyka drogę do restytucji mienia ocalałych z Holokaustu. Zgodnie z nią po upływie 30 lat od wydania decyzji administracyjnej niemożliwe będzie postępowanie w celu jej zakwestionowania.

Blinken wezwał prezydenta Polski Andrzeja Dudy, aby zawetował tę ustawę albo przynajmniej „korzystając ze swoich prerogatyw” skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego.

„Potrzeba kompleksowego prawa w sprawie roszczeń dotyczących skonfiskowanej własności, które to prawo otworzy ofiarom takich działań drogę do domagania się sprawiedliwości. Takie prawo byłoby korzystne dla wielu polskich obywateli, jak również dla osób, które zostały zmuszone do opuszczenia Polski w czasie II wojny światowej i po niej, a następnie stali się naturalizowanymi obywatelami innych państw”, wskazał.

„Polska jest ważnym sojusznikiem w ramach NATO, który rozumie, że sojusz transatlantycki opiera się na wspólnych zobowiązaniach do utrzymania demokratycznych wartości. Wspomniane ustawy sprzeciwiają się zasadom i wartościom, które przyświecają nowoczesnym, demokratycznym narodom”, zaznaczył sekretarz stanu.

„Nalegamy na polski rząd, by udowodnił swoje przywiązanie do demokratycznych wartości nie tylko w słowach, ale i w czynach”, zaapelował.

Lex TVN: Senat odrzuci przyjętą w Sejmie nowelizację? 

Tuż przed wieczornym głosowaniem w Sejmie poseł sprawozdawca Marek Suski (PiS) zgłosił bowiem poprawkę umożliwiającą TVN24 dalsze nadawanie.

Nancy Pelosi pisze list do Elżbiety Witek

Tymczasem przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi napisała do marszałek Sejmu Elżbiety Witek list, w którym wezwała polski Sejm do wstrzymania ustawy blokującej drogę do restytucji mienia ocalałych z Holocaustu.

„Ocaleli z Holocaustu i prawowici właściciele, którzy uciekli z Polski przed antysemityzmem albo rządami komunistów, czekali całe dekady na sprawiedliwość po konfiskacji i nacjonalizacji ich majątków przez komunistyczne władze”, napisała w liście, cytowanym przez „Gazetę Wyborczą”.

„Mam nadzieję, że użyjecie wszelkich możliwych środków, żeby powstrzymać tę ustawę przed wejściem w życie i nie powstaną żadne nowe przeszkody na drodze do odzyskania utraconej własności przez prawowitych właścicieli”, dodała.