Sąd Najwyższy wydał opinię na temat wyborów korespondencyjnych

Sąd Najwyższy, facebook

Sąd Najwyższy, facebook

Sąd Najwyższy wydał opinię na temat ustawy o wyborach korespondencyjnych. Proponowaną przez PiS zmianę ordynacji wyborczej określono jako niezgodną z Konstytucją i podstawowymi prawami wyborczymi.

 

Projekt ustawy o szczególnych zasadach przeprowadzania wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r. (druk senacki nr 99 – tutaj) uznano za niezgodny z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego (z 20 lipca 2011 r., K 9/11, OTK-A 2011 nr 6, poz. 61), a proponowany sposób przeprowadzenia wyborów za niespełniający podstawowych zasad wyborczych – równości, powszechności i tajności.

Boris Johnson wraca do pracy po pokonaniu koronawirusa

Boris Johnson wraca do pracy po wyleczeniu koronawirusa. Premier prawie miesiąc zmagał się z infekcją.

W swoim orzeczeniu Sąd Najwyższy zwraca uwagę już na sam sposób przeprowadzenia procesu legislacyjnego, który w opinii sędziów naruszył art. 2 Konstytucji RP stanowiący o tym, że Polska jest demokratycznym państwem prawa. Przypomnijmy, że Sejm uchwalił ustawę zmieniającą ordynację wyborczą bez poszanowania konwenansów pracy sejmowej w zaledwie kilka godzin. Co więcej stwierdzono, że zmiana kodeksu wyborczego na miesiąc przed datą wyborów jest niezgodna z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że nie można dokonywać modyfikacji w systemie wyborczym na sześć miesięcy przed planowanymi wyborami.

Sąd Najwyższy stwierdził też, że zaproponowane przez rząd wybory korespondencyjne „przekształcają je w swoistą usługę pocztową”.

Nierówna kampania spowodowana izolacją społeczną również została zauważona przez sędziów, którzy podkreślają, że kampania jest częścią procesu wyborczego i w sytuacji kiedy wszyscy kandydaci nie mają możliwości spotkań z wyborcami nie można mówić o równych wyborach.

W konkluzji swojego orzeczenia Sąd Najwyższy uznał, że „opiniowana ustawa, z racji trybu w jakim została uchwalona przez Sejm oraz z uwagi na jej liczne wady merytoryczne, których następstwem jest brak spójności systemowej tego aktu normatywnego z pozostałymi źródłami prawa powszechnie obowiązującego, nie powinna być przedmiotem dalszych prac legislacyjnych”.

Nie wiadomo jak do orzeczenia Sądu odniesie się rząd, ale można spodziewać się, że reakcja będzie negatywna lub żadna. Projekt jest obecnie w Senacie, który pracuje nad poprawkami, a dziś odbywają się w jego sprawie konsultacje z ekspertami prawa wyborczego. Najbliższe posiedzenie, na którym odbędzie się głosowanie, marszałek Tomasz Grodzki zapowiedział na 5 i 6 maja.

Zgodnie z Ustawą o Sądzie Najwyższym z 8 grudnia 2017 roku Sąd Najwyższy jest powołany do opiniowania projektów ustaw i aktów normatywnych, na podstawie których orzeka (art. 1 ust. 4). Zgodnie z tą samą ustawą Sąd Najwyższy stwierdza ważność wyborów (art.1 ust. 3). 

 

Partia Zielonych przed szansą na wejście do irlandzkiego rządu

Co musi się wydarzyć, by irlandzka Partia Zielonych dołączyła do koalicji rządzącej?