Rosja: Sąd odrzucił apelację Nawalnego w sprawie „Yves Rocher”. „Życie bez kłamstw byłoby piękne”

rosja-sad-apelacja-nawalny-yves-rocher-wyrok-etpcz

Aleksiej Nawalny, fot. Jewgienij Feldman / Nowaja Gazeta [Flickr, CC BY-SA 3.0]

Moskiewski sąd odrzucił odwołanie Aleksieja Nawalnego od odwieszenia mu kary za rzekomą defraudację środków firmy Yves Rocher, nałożoną na polityka w 2014 r. Polityk ma odbyć karę ponad 2,5 roku kolonii karnej.

 

 

Sąd miejski w Moskwie podtrzymał nałożoną na Aleksieja Nawalnego przed trzema laty i odwieszoną 2 lutego karę 3,5 roku pobytu w kolonii karnej. Sprawa, w której uznano opozycjonistę za winnego, dotyczy rzekomych malwersacji finansowych z czasów współpracy firmy prowadzonej przez Aleksieja Nawalnego i jego brata Olega ze wschodnim oddziałem koncernu kosmetycznego Yves Rocher.

Zamiana wyroku w zawieszeniu na realny miała związek z oskarżeniami o niestawiennictwo na polecenia Federalnej Służby Więziennej (FSIN). Polityk przebywał wówczas w Niemczech na rekonwalescencji po ciężkim otruciu nowiczokiem w sierpniu ubiegłego roku.

Po uwzględnieniu czasu, jaki spędził Nawalny w areszcie domowym, oczekując przed siedmioma laty na wyrok, a także czasu w moskiewskim areszcie Matrosskaja Tiszyna, sąd skrócił wyrok do dwóch lat, sześciu miesięcy i dwóch tygodni. Oznacza to, że polityk opuści łagier na przełomie lipca i sierpnia 2023 r.

Rosja: Szef MSZ Finlandii będzie dziś w Petersburgu. "Upomnę się o uwolnienie Aleksieja Nawalnego"

Wierzę w „zwycięstwo kultury dyplomatycznej”, stwierdził szef MSZ Finlandii Pekka Haavisto.

Nawalny: Nie ukrywałem się

W swoim wystąpieniu, w którym motywował apelację, Nawalny argumentował, że wcale nie uciekał przed stawieniem się na wezwania FSIN. „Nie ukrywałem się. Cały świat wiedział, gdzie jestem”, powiedział, odwołując się do swojego kilkumiesięcznego pobytu w Berlinie.

Wyjaśnił, że przez cały okres od przewiezienia go nieprzytomnego do niemieckiej stolicy aż do jego powrotu do Moskwy w styczniu odbywał leczenie i rehabilitację, a do Rosji wrócił, gdy tylko pozwolił mu na to stan zdrowia.

„Apeluję do sądu o ponowne rozpatrzenie sprawy i informację, co jeszcze mogłem zrobić, jakie zwolnienia lekarskie dostarczyć? Sprawozdanie, co dzisiaj robiłem z fizjoterapeutą? Takich krótkoterminowych zwolnień nikt nie wydaje. Do Nowego Roku powinienem był poruszać się na wózku, ale lekarze zobaczyli, że już wcześniej staję na nogi. Potem kupiłem bilety i wróciłem do domu”, oświadczył, cytowany przez agencję RIA Nowosti.

UE: Dziś spotkanie unijnych dyplomatów ze współpracownikami Nawalnego

Spotkanie ma być odpowiedzią na uznawaną za niepowodzenie wizytę szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella w Moskwie.

Odwołania do Biblii, „Harry’ego Pottera” i „Ricka i Morty’ego”

Nawalny w trakcie rozprawy powoływał się na „Harry’ego Pottera”, stwierdzając, że „zadaniem rządu jest jego zastraszanie i przekonanie, że jest samotny” i sam „Voldemort (tak określił prezydenta Władimira Putina – red.) w swoim pałacu chce, aby poczuł się odcięty od świata”.

Opozycjonista zacytował też serial animowany „Rick i Morty”: „Żyć to znaczy ryzykować. W przeciwnym razie jesteś tylko bezwolnym zlepkiem losowo poskładanych molekuł szybującym tam, gdzie zawieje cię wszechświat”.

Zwracając się do sędziego i prokuratora, zasugerował, że ich życie i praca byłyby znacznie lepsze w „nowej Rosji”, gdzie nie musieliby bezrefleksyjnie służyć władzy. „Proszę sobie wyobrazić, jakie piękne byłoby życie bez nieustannych kłamstw, jak wspaniała byłaby praca sędziego, gdy nikt z góry nie mówi, jakie wyroki ma wydawać sąd”, zachęcał.

Zdecydował się również na osobiste wyznanie, że o ile wcześniej był „wojującym ateistą”, to wydarzenia z ostatnich miesięcy przybliżyły go Boga, co stało się przyczyną kpin jego współpracowników z Fundacji Walki z Korupcją (FBK). Powiedział, że wiara pomaga mu radzić sobie ze wszystkim, co obecnie go spotyka i sprawiła, że jego życie stało się prostsze.

Jak stwierdził, cytując Ewangelię, wierzy, że „błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni” i dlatego nie żałuje powrotu do Rosji. „Nawet jeśli cały kraj zbudowany jest na niesprawiedliwości i wciąż dotyka nas niesprawiedliwość, to widzimy również miliony ludzi, którzy pragną sprawiedliwości i prędzej czy później jej doczekają”, stwierdził.

Skazanie Nawalnego wywołało ogromne protesty w wielu rosyjskich miastach, w których policja zatrzymała ok. 11 tys. ludzi. Wiele osób otrzymało krótkoterminowe wyroki – od 7 do 15 dni. Zarówno wyrok, jak i brutalne tłumienie pokojowych demonstracji, spotkało się ze stanowczą reakcją w Europie i USA. Liczni przywódcy i dyplomaci wystosowali apele o uwolnienie Aleksieja Nawalnego i osób zatrzymanych podczas protestów.

Borrell w Moskwie upomina się o Nawalnego, ale też apeluje o dialog Rosji z UE. Rosja wydala unijnych dyplomatów

Szef unijnej dyplomacji Josep Borrell udał się z wizytą do Moskwy, choć krytykowały to Polska i państwa bałtyckie. Tam upomniał się o rosyjskich więźniów politycznych, ale także apelował o dalszy dialog Rosji z UE. Rosyjski minister spraw zagranicznych nazwał zaś …

Nawalny wkrótce rozpocznie karę. Adwokaci wciąż walczą o jego wypuszczenie

Jak podaje RIA Nowosti, na sobotę zostały wyznaczone dwie rozprawy w sprawach dotyczących Aleksieja Nawalnego. Jedna z nich dotyczyła zarzutów zniesławienia weterana II wojny światowej. Zasądzono, że polityk ma zapłacić grzywnę. Według rosyjskich mediów w najbliższym czasie Nawalny zostanie wysłany do kolonii karnej, gdzie rozpocznie odbywanie kary w sprawie „Yves Rocher”.

Europejski Trybunał Praw Człowieka wezwał Rosję do natychmiastowego uwolnienia opozycjonisty, przynajmniej na czas, który jest potrzebny ETPCz na rozpatrzenie jego skargi. Trybunał podkreślił, że podjęte przeciwko Nawalnemu środki mogą zagrażać jego życiu, biorąc pod uwagę, że prawdopodobnie przeżył on zamach za pomocą trującej substancji.

Moskwa odrzuciła żądanie, uznając je za bezprawne i zarzucając Trybunałowi w Strasburgu ingerencję w wewnętrzne sprawy kraju. Agencja RIA Nowosti przekazała, że ministerstwo sprawiedliwości wystosowało wniosek o ponowne rozpatrzenie postanowienia.

Obrońcy opozycjonisty przekazali Interfaksowi, że będą dalej ubiegać się o jego uwolnienie i zwrócą się do Komitetu Ministrów Rady Europy w związku z niewypełnieniem przez rosyjski wymiar sprawiedliwości decyzji ETPCz.