Polska: Troje kandydatów na nowego RPO i wciąż niewielkie szanse na wybór 

Rzecznik Praw Obywatelskich, tablica informacyjna, źródło rpo.gov

Rzecznik Praw Obywatelskich, tablica informacyjna, źródło rpo.gov

Chociaż przez wiele tygodni do Sejmu trafiała tylko jedna kandydatura na nowego Rzecznika Praw Obywatelskich, konsekwentnie przez posłów odrzucana, to teraz są już trzy: Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz, Piotra Wawrzyka i Roberta Gwiazdowskiego. Żadna nie ma jednak zbyt wielkich szans na objęcie urzędu RPO.

 

Do odrzucanej już dwa razy przez posłów PiS kandydatki opozycji Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz, która podtrzymała swoją decyzję o kandydowaniu, dołączyli bowiem przedstawiony niedawno kandydat PiS – wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk oraz – zgłoszony jako ostatni – wspólny kandydat PSL i Konfederacji Robert Gwiazdowski.

Wyznaczony przez marszałek Sejmu Elżbietę Witek kolejny termin zgłaszania kandydatów na nowego RPO minął w zeszły wtorek (29 grudnia), jednak wygląda na to, że żadna z nowych kandydatur również nie ma zbyt wielkich szans na konieczną w tym przypadku akceptację zarówno posłów jak i senatorów. Tymczasem o tym czy ten urząd nadal będzie mógł pełnić Adam Bodnar ma  już w tym miesiącu zdecydować Trybunał Konstytucyjny.

Wytrwała kandydatka – Zuzanna Rudzińska-Bluszcz

Rzeczniczka Lewicy Anna Maria Żukowska poinformowała, że partia już oficjalnie zgłosiła ponownie kandydaturę mecenas Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz na nowego Rzecznika Praw Obywatelskich, a formalności zostały dopełnione jeszcze przed świętami. Rudzińska-Bluszcz jest wspólną kandydatką KO, Lewicy i Polski 2050 Szymona Hołowni.

Wolę ponownego startu potwierdziła również Rudzińska-Bluszcz. “Będę kandydować w dalszym ciągu” – zadeklarowała w  TOK FM. “Znam te wszystkie łatki, które są mi przyszywane, ale nie przejmuję się nimi. W Polsce jest do wykonania wielka praca, więc uważam, że kandydować trzeba” – oświadczyła.

Sejm już dwukrotnie próbował wybrać nowego RPO i dwukrotnie jedyną kandydatką, zgłaszaną przez kluby KO i Lewicy, była Rudzińska-Bluszcz, którą popiera również wiele organizacji pozarządowych. Jednak za każdym razem przeciwko tej kandydaturze głosowali posłowie PiS, uniemożliwiając jej wybór.

Zuzanna Rudzińska-Bluszcz nie została nowym RPO

Sejm odrzucił wczoraj ponownie kandydaturę Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Zgłoszona przez kluby Koalicji Obywatelskiej i Lewicy prawniczka, popierana już przez ponad tysiąc organizacji pozarządowych, była jedyną kandydatką.

Piotr Wawrzyk, kandydat partii rządzącej

Kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich będzie wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk – zapowiedział 17 grudnia szef klubu PiS Ryszard Terlecki. Wyraził wtedy nadzieję, że uda się uzyskać większość dla tej kandydatury.

Informację tę oficjalnie potwierdziła rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości Anita Czerwińska przekazując tydzień temu (28 grudnia), że „wniosek w tej sprawie został już formalnie złożony w Sejmie”. “To wybitny fachowiec, który odznacza się szczególną wrażliwością, ma bogaty dorobek naukowy w kwestii praw człowieka oraz doświadczenie” – oceniła kandydaturę Wawrzyka podkreślając, że wiceszef MSZ “spełnia wszystkie kryteria i wymogi”.

“Uważam, że taka sytuacja nie może dłużej trwać. Uważam, że mam do tego urzędu odpowiednie kompetencje, bo zajmuję się prawami człowieka w MSZ” – przekonywał sam Wawrzyk w rozmowie z portalem Interia. “Niezależnie od tego, trudnię się zawodowo tą problematyką w ramach pracy naukowej. Dlatego zdecydowałem się kandydować” – argumentował polityk PiS.

Kandydat Prawa i Sprawiedliwości, który swego czasu współpracował z PSL, nie budzi dziś w ludowcach zbytniej sympatii. „Wawrzyk? To jak plunięcie nam w twarz. Człowiek, który współpracował z Waldemarem Pawlakiem i za co się wziął, to wszystko spieprzył. On jest dla nas nie do zaakceptowania” – zapowiedział w „Gazecie Wyborczej” Marek Sawicki.

PiS ma wreszcie swojego kandydata na RPO

Kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na Rzecznika Praw Obywatelskich będzie wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk

Robert Gwiazdowski – kandydatura doskonała

Kandydaturę – prawnika i eksperta w dziedzinie prawa podatkowego Roberta Gwiazdowskiego – przedstawił w poniedziałek (28 grudnia) Onet powołując się na informacje z kilku niezależnych źródeł. Tego samego dnia wieczorem tę informację potwierdził poseł Konfederacji Artur Dziambor. “Tak. Robert Gwiazdowski będzie kandydatem na Rzecznika Praw Obywatelskich zgłaszanym wspólnie przez Konfederację i PSL” –  napisał na Twitterze.

“Mieliśmy nadzieję, że uda się ukryć tę kandydaturę do jutrzejszej konferencji, ale okazało się, że tak świetnej wiadomości nie można trzymać w tajemnicy” – dodał poseł Konfederacji, a sam zainteresowany potwierdził tę informację wpisem w tym samym medium społecznościowym jednym słowem: “tak” opatrzonym emotikonem z przymrużonym okiem. Potem na konferencji prasowej zadeklarował, że jest otwarty na rozmowy z innymi klubami, a z pozostałymi kandydatami na RPO jest gotów usiąść do debaty.

“Zdaję sobie sprawę, że moja kandydatura jest kontrowersyjna z uwagi na kontrowersyjność mojej osoby, ale chciałem państwa zapewnić, że jest doskonała, bo Rzecznik Praw Obywatelskich ma być rzecznikiem nie jakiejś strony konfliktu politycznego, tylko wszystkich obywateli” – oświadczył Gwiazdowski. Zwrócił przy tym uwagę, że „próba odbudowania ich (obywateli) praw w dobie kryzysu, w dobie pandemii, powszechnej inwigilacji wymaga determinacji, odwagi”. Przyznał także, że „można o nim powiedzieć dużo dobrego, ale również i dużo złego” jednak zapewnił, że “całą pewnością nie można powiedzieć, że jestem konformistyczny, że jestem tchórzliwy, że się będę bał bronić praw wszystkich obywateli”.

Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (PSL) oświadczył natomiast, że Robert Gwiazdowski jest kandydatem roztropnego centrum i próbą wyjścia z impasu. Tego samego zdania jest również polityk Konfederacji Krzysztof Bosak, który stwierdził w radiowej Trójce, że wspólny kandydat Konfederacji i PSL jest „próbą wyjścia z politycznego pata”.

“Robert Gwiazdowski ma poglądy centroprawicowe, pełnił już funkcje państwowe z nadania centroprawicowych rządów, więc myślę, że jest akceptowalny dla PiS” – argumentował. Natomiast wspólna kandydatura PLS i Konfederacji powinna w ocenie Bosaka zdobyć uznanie w Senacie. „Szukamy kandydata, który jest w stanie uzyskać poparcie i Sejmu, i Senatu i liczymy na to, by być może wreszcie się udało” – podkreślił Bosak.

Rząd "wspiera" Senat i RPO swoimi pełnomocnikami

Polski rząd wspomaga Senat w jego działaniach na rzecz Polonii powołaniem pełnomocnika rządu ds. Polonii i Polaków za Granicą, a Rzecznika Praw Obywatelskich – pełnomocnikiem rządu do spraw praw człowieka.

W środę (30 grudnia) wicemarszałek Zgorzelski przyznał w PR24, że po zgłoszeniu kandydatury Gwiazdowskiego na PSL „wylał się ściek pogardy, szczególnie ze strony Koalicji Obywatelskiej”. “Bo jakoś PSL musi zawsze popierać tego, kogo sobie życzy Platforma Obywatelska; dla mnie to jest niedopuszczalne” – podkreślił polityk ludowców.

„Zamieszaliśmy trochę tym kociołkiem politycznym, bo trzeba w polityce mieć inicjatywę” – przyznał także. „Jest to nowe otwarcie, trochę wpuszczenie świeżego powietrza do tego już trochę zaczynającego butwieć, jakby zaklętego kręgu” – uznał Zgorzelski. Dodał, że Gwiazdowski prawie całe swoje życie zawodowe zajmuje się pracą na rzecz przedsiębiorców. „Ma duży dorobek naukowy, łączy go z praktyką w zakresie także działalności prywatnej. Wie w jaki sposób można, trzeba ciężko pracować, aby stworzyć miejsce pracy dla siebie i dla innych” – przekonywał wicemarszałek Sejmu z PSL.

Wspólna kandydatura PSL i Konfederacji na nowego RPO wzbudziła również krytykę dziennikarzy. “`Wolność miała wtedy, jak zdejmowała majtki` – pisał Robert Gwiazdowski o prawie kobiety do aborcji. `Moje powietrze jest moją prywatną sprawą` – kpił z walki ze smogiem” – wypomniał Gwiazdowskiemu na Twitterze OKO.press.

Robert Gwiazdowski jest prawnikiem – doktorem habilitowanym nauk prawnych oraz wykładowcą i profesorem Uczelni Łazarskiego – komentatorem politycznym i ekspertem w dziedzinie podatków w Centrum im. Adama Smitha. Wcześniej był adwokatem w Okręgowej Radzie Adwokackiej w Warszawie, a także doradcą podatkowym. Od lutego 2006 do września 2007 był prezesem Rady Nadzorczej ZUS jako przedstawiciel Ministerstwa Pracy. Potem został mianowany na członka Rady Nadzorczej ZUS jako przedstawiciel Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

W 2019 r. Gwiazdowski próbował swoich sił w polityce, przewodnicząc inicjatywie Polska Fair Play. Nie odniósł jednak sukcesu, podobnie jak nieudana okazała się jego próba startu w wyborach do Parlamentu Europejskiego (nie udało mu się zebrać podpisów uprawniających do wystawienia ogólnopolskiej listy wyborczej).

Na kogo zgodzi się Senat?

Rzecznik Praw Obywatelskich – jak głosi Konstytucja RP  – nie może należeć do żadnej partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z godnością jego urzędu, a w swojej działalności jest niezawisły, niezależny od innych organów państwowych. Powołuje go jednak Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów.

Adam Bodnar w Senacie: "Ostatnie pięć lat to intensywne zmiany ustroju Polski"

W czwartek (13 sierpnia) Adam Bodnar przedstawił w Senacie Rzeczpospolitej Polskiej sprawozdanie z działalności RPO. Podczas swojego wystąpienia mówił o prawach mniejszości i stanie demokracji w Polsce. Raport Rzecznika Praw Obywatelskich spotkał się z krytyką ze strony partii rządzącej.

 

W czwartek …

Jeżeli Senat, gdzie PiS nie ma większości, odmówi wyrażenia zgody na powołanie rzecznika (na podjęcie uchwały wyrażającej zgodę lub sprzeciw ma miesiąc), to Sejm – z większością PiS – powołuje na stanowisko rzecznika inną osobę. Posłowie mają się zebrać za dwa tygodnie (planowane jest dwudniowe posiedzenie Sejmu – 20 i 21 stycznia), a Senat, który miałby zatwierdzić wybranego przez posłów kandydata – dopiero w połowie lutego.

TK wygasi kadencję obecnego RPO?

Pięcioletnia kadencja rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara upłynęła już dziewiątego września, ale – zgodnie z ustawą o Rzeczniku Praw Obywatelskich – pełni on tę funkcję do czasu powołania następcy. We wrześniu grupa posłów PiS skierowała do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie konstytucyjności przepisu ustawy o RPO dotyczącego pełnienia obowiązków przez dotychczasowego Rzecznika po upływie jego kadencji aż do czasu powołania jego następcy. Według wnioskodawców, taki przepis jest niezgodny z konstytucją. Trybunał ma się zająć ich wnioskiem 19 stycznia.