Rumunia: Emerytowany generał z misją utworzenia nowego rządu

Generał Nicolae Ciucă jeszcze w czasie czynnej służby wojskowej, źródło: Wikipedia, fot. Jim Greenhill (CC BY 2.0)

Generał Nicolae Ciucă jeszcze w czasie czynnej służby wojskowej, źródło: Wikipedia, fot. Jim Greenhill (CC BY 2.0)

Rumuński prezydent Klaus Iohannis wskazał na premiera byłego ministra obrony. Generał w stanie spoczynku Nicolae Ciucă ma za zadanie przełamać polityczny klincz w jakim znalazła się Rumunia po tym jak we wrześniu rozpadła się dotychczasowa koalicja rządowa.

 

Decyzja prezydenta Klausa Iohannisa ma związek z tym, że Partia Narodowo-Liberalna (PNL) porozumiała się z Demokratycznym Związkiem Węgrów w Rumunii i Partią Socjaldemokratyczną (PSD). 25 listopada chce przedstawić skład nowego wspólnego rządu.

„Pracowaliśmy nad stworzeniem silnej koalicji i rządu, który jest w stanie zapewnić stabilność Rumunii. Rumuni oczekują rozwiązań zwalczających silne uderzenie pandemii i kryzys energetyczny” – oświadczył Nicolae Ciucă po wręczeniu mu nominacji na nowego premiera.

Szefem rządu ten emerytowany generał i niegdyś dowódca rumuńskich sił lądowych oraz szef sztabu generalnego ma zostać na 1,5 roku został, bo partie koalicyjne umówiły się, że wówczas nastąpi zmiana na tym stanowisku.

Partie podzieliły się też ministerstwami – PNL wyznaczy m.in. szefów resortów sprawiedliwości, energii, spraw wewnętrznych oraz zagranicznych, a PSD – finansów, rolnictwa, obrony i transportu.

Rumunia: Były lider socjaldemokratów wypuszczony z więzienia

Polityk twierdzi, że był „więźniem politycznym”.

Będzie spór o sądownictwo?

Uzyskanie przez nowy gabinet wotum zaufania powinien być formalnością, bo nowa koalicja ma w sumie 65 proc. mandatów w Izbie Deputowanych. Wyzwaniem będzie stabilność tego mariażu dotąd skonfliktowanych liberałów i socjalistów.

Rumuńscy komentatorzy wskazują przede wszystkim na kwestie reform w sądownictwie, do których obie strony mają diametralnie różne podejście. Gdy u władzy byli socjaliści, ich zmiany w prokuraturze (także tej specjalnej, antykorupcyjnej) były odbierane przez jako chęć sparaliżowania tej instytucji, a także umożliwienie byłemu już liderowi PSD – Liviu Dragnei – objęcie funkcji premiera. Nie mógł tego zrobić bo w związku ze skandalem korupcyjnym dostał zakaz pełnienia funkcji publicznych.

Na razie mianowany premierem Ciucă jest jednak dobrej myśli. Emerytowany generał nowicjuszem w rumuńskiej polityce nie jest. Od 2019 r. pełnił w rządzie Ludovica Orbana (lidera PNL) funkcję ministra obrony. Gdy w 2020 r. Orban na chwilę zrezygnować z premierostwa, Ciucă tymczasowo pokierował rządem.