Rumunia: Jest kandydat na nowego premiera

Rumunia, Cioloș

Dacian Cioloș / foto via flickr (CC BY 2.0) [European People's Party]

Prezydent Klaus Iohannis desygnował Daciana Cioloșa, byłego komisarza UE ds. rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich oraz do niedawna przewodniczącego grupy Renew Europe w Parlamencie Europejskim, do utworzenia nowego rządu.

 

 

W ubiegłym tygodniu rumuński parlament zdymisjonował rząd kierowany przez Florina Cîțu na podstawie wyrażenia wotum nieufności.

Bułgarzy po raz trzeci w tym roku wybiorą nowy parlament. Czy Rumunii też grożą nowe wybory?

Zaufanie bułgarskich obywateli do parlamentu spadło do 13 proc.

Cioloș po raz drugi?

Kandydat na nowego premiera sprawował już funkcję szefa rządu technicznego w latach 2015-2017. Wtedy również misję sformowania gabinetu przekazał mu Klaus Iohannis.

Cioloș zrezygnował w ubiegłym tygodniu z kierowania grupą Renew po tym, jak został wybrany na przewodniczącego centroprawicowego USR PLUS, związku partii, który był partnerem koalicyjnym Partii Narodowo-Liberalnej (PNL) Cîțu do początku września. Wówczas to ministrowie wywodzący się z USR PLUS podali się do dymisji, a partia poparła wniosek o wotum nieufności wobec rządu.

Ugrupowanie USR PLUS wielokrotnie powtarzało, że chciało jedynie zdymisjonować premiera, ale chętnie pozostałoby w tej samej koalicji rządowej, do której należała również partia etnicznej mniejszości węgierskiej UDMR.

Jednak byli partnerzy nie wydają się zbyt chętni do powrotu do wspólnej koalicji po tym, jak politycy USR PLUS zagłosowali za obaleniem rządu. Prawicowy Sojusz na rzecz Jedności Rumunów (AUR) zdecydowanie za to wykluczył poparcie gabinetu Cioloșa, natomiast największa partia w parlamencie, lewicowa Partia Socjaldemokratyczna (PSD) wzywa do rozpisania przedterminowych wyborów.

Ugrupowanie byłego unijnego komisarza, które jest trzecią siłą w Izbie Deputowanych, posiada 55 miejsc w 330 – osobowym parlamencie. Więcej, gdyż 110 „szabel” należy do PSD, a 93 do PNL. Widać więc, że do uzyskania ponad połowy głosów potrzebne jest poparcie co najmniej jednej z tych dwóch głównych partii.

Wydaje się więc, że w obliczu tej ciężkiej sytuacji, Cioloș zdaje się polegać na swoich umiejętnościach negocjacyjnych, które pomogły mu kierować rządem technicznym pięć lat temu, kiedy to zapewnił sobie poparcie wszystkich największych ugrupowań.

Rumunia: Były lider socjaldemokratów wypuszczony z więzienia

Polityk twierdzi, że był „więźniem politycznym”.

Główne cele – walka z pandemią i zahamowanie wzrostu cen energii

Nie jest natomiast jasne, jaki jest plan prezydenta Iohannisa, który popiera PNL i Florina Cîțu, a w ostatnim tygodniu ostro krytykował USR PLUS za obalenie rządu. Jednak, jak sam oświadczył, „partia USR jako jedyna zaproponowała kandydata na premiera”, co doprowadziło do tego, że Cioloș w praktyce był jedynym pretendentem zaproponowanym przez głowę państwa podczas poniedziałkowych konsultacji z partiami politycznymi.

„Jesteśmy gotowi wziąć na siebie odpowiedzialność za rządzenie i rozpocząć negocjacje z innymi stronami” – napisał na Facebooku Cioloș i dodał, że jego celem jest teraz „wyciągnięcie Rumunii z kryzysu, a do tego potrzeba dużej odpowiedzialności ze strony wszystkich sił politycznych”. Jak zaznaczył, głównym celem podczas jego urzędowania będzie walka z pandemią COVID-19 oraz zahamowanie rosnących cen energii.

Dacian Cioloș ma teraz 10 dni na sformowanie gabinetu, przygotowanie programu rządzenia i zwrócenie się do parlamentu o udzielenie wotum zaufania.