Rosja: Zakaz startu w wyborach dla „ekstremistów”. Celem uderzenie w zwolenników Nawalnego

Władimir Putin, Rosja, Ukraina, Nawalny, prawa człowieka

Prezydent Rosji Władimir Putin [Twitter, @KremlinRussia]

Prezydent Władimir Putin podpisał ustawę, odbierającą bierne prawo wyborcze organizacjom „o ekstremistycznych powiązaniach”. Zachodnie media wskazują, że Kreml chce w ten sposób uniemożliwić kampanię przed wrześniowymi wyborami do Dumy Państwowej współpracownikom Aleksieja Nawalnego.

 

 

Według nowej ustawy w wyborach nie będą mogły startować osoby, których działalność wiąże się z organizacjami uznanymi za ekstremistyczne. Kierujących organizacjami terrorystycznymi i ekstremistycznymi zakaz obowiązywać będzie przez 5 lat od chwili wejścia w życie decyzji sądu o zakazie działalności lub rozwiązaniu takich organizacji, zaś pozostałe osoby powiązane z organizacjami – 3 lata, wyjaśnia agencja RIA Nowosti. Prawo obowiązuje od wczoraj (4 czerwca)”.

Jakie związki z uznanymi za ekstremistyczne organizacjami uważane będą za podstawę do odebrania biernego prawa wyborczego? Według ustawy przez powiązania rozumie się oświadczenia (w tym te wyrażone w internecie), popierające daną organizację lub jej działania, przekazanie pieniędzy na daną organizację lub jakąś z jej inicjatyw czy pomoc „organizacyjno-metodyczną, finansową lub doradztwo” organizacji lub któremuś z jej przedsięwzięć.

Władimir Putin: Pierwsza nitka Nord Stream 2 gotowa

Krytycy Nord Stream 2 powtarzają, że projekt ten zwiększy zależność Europy od rosyjskiego gazu.

Prawo wymierzone w ludzi Nawalnego?

Zdaniem współpracowników przebywającego w kolonii karnej opozycjonisty Aleksieja Nawalnego przyjęcie ustawy to krok podjęty specjalnie, by pozbawić ich prawa kandydowania we wrześniowych wyborach do Dumy Państwowej.

W przyszłą środę (9 czerwca) ma bowiem zapaść decyzja sądu co do delegalizacji założonej przez Nawalnego Fundacji Walki z Korupcją (FBK) oraz ruchu społecznego Sztaby Nawalnego za rzekomą działalność ekstremistyczną.

Jeśli do tego dojdzie, nowa ustawa skutecznie uniemożliwi niektórym spośród współpracowników Nawalnego prowadzenie kampanii przed wyborami, w tym prawniczce FBK Lubow Sobol, ściganej za udział w protestach w obronie uwięzionego polityka.

Aleksiej Nawalny rozpoczął głodówkę

Administracja odmawia mu bowiem pomocy medycznej, a stan zdrowia opozycjonisty drastycznie się pogarsza.

„Prezent na urodziny”

Podpisanie przez Putina ustawy o zakazie startu w wyborach przez „ekstremistów” zbiegło się w czasie z 45. urodzinami Aleksieja Nawalnego. Współpracownicy opozycjonisty żartują, że nowe prawo to swoisty „prezent urodzinowy” Kremla dla Nawalnego.

Sam polityk w dniu swoich urodzin podziękował w mediach społecznościowych za pomoc w trudnym czasie „wszystkim, którzy go wspierali i oczywiście rodzinie”. Zapewnił, że mimo prześladowań ze strony władz „nie cofnął się ze swojej pozycji ani na milimetr”, a „walka z korupcją i osądzenie złodziei pozostało kluczowym punktem jego programu”, choć wyznał, że teraz stara się rozumieć ludzi, zamiast czuć do nich nienawiść.

Wniosek w sprawie uznania Fundacji Walki z Korupcją Aleksieja Nawalnego, Fundacji Obrony Praw Obywateli, a także ruchu społecznego Sztaby Nawalnego za organizacje ekstremistyczne złożyła w kwietniu moskiewska prokuratura, według której organizacje te „”pod pozorem liberalnych haseł pracują nad stworzeniem warunków do destabilizacji sytuacji społeczno-politycznej w Rosji”.

Rosja: Lekarz Aleksieja Nawalnego odnalazł się

Zaginiony od trzech dni były dyrektor szpitala w Omsku, w którym leczono po próbie zabójstwa lidera rosyjskiej opozycji odnalazł się. Sam wydostał się z lasu, w którym zaginął podczas polowania. Nie wiadomo jeszcze co działo się z nim w ostatnim …

Celem „odsunięcie wrogów Rosji od wyborów”

Autorami podpisanej wczoraj przez prezydenta ustawy byli członkowie komisji ds. badania ingerencji obcych państw w sprawy wewnętrzne Rosji, informuje agencja RBK. Projekt został 26 maja przyjęty przez Dumę Państwową, a następnie przez Radę Federacji. Na posiedzeniu grupy roboczej złożonej z członków obu izb senatorzy stwierdzili, że nowe prawo pomoże „uniemożliwić udział w wyborach wrogom Rosji, działającym na zlecenie zagranicy”.