Rosja ponownie z pełnym członkostwem w Radzie Europy

Sala plenarna Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy / Zdjęcie via twitter @PACE_News

Po prawie pięciu latach nieobecności w związku z aneksją Krymu w 2014 r. rosyjscy parlamentarzyści będą mogli ponownie zasiąść – ku wielkiemu rozczarowaniu Kijowa – w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy.

 

Decyzja zapadła chwilę przed 1 w nocy 25 czerwca po 9 godzinach gorących sporów i licznych poprawkach. 118 parlamentarzystów państw członkowskich Rady Europy zagłosowało za powrotem Rosji do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy (PACE) przy 62 głosach sprzeciwu i 10 wstrzymujących się od głosu. Nocne głosowanie było efektem przyjęcia deklaracji z 17 maja, wedle której wszystkie państwa członkowskie mają równe prawo do udziału w pracach Komitetu Ministrów i Zgromadzenia Parlamentarnego.

Głos Rosji w Radzie Europy znowu ważny

Po pięciu latach częściowego zawieszenia w prawach członka Rady Europy, Rosja odzyskała prawo głosu w organizacji. Przy okazji szczytu w Helsinkach odbyło się  pierwsze od pięciu lat spotkanie ministrów spraw zagranicznych Polski i Rosji.
 

47 ministrów spraw zagranicznych zagłosowało za przywróceniem …

Zawieszona Rosja

Przed miesiącem 47 ministrów spraw zagranicznych zagłosowało za przywróceniem głosu Rosji. W obu przypadkach przeciwna temu była Ukraina, podnosząca, że stanowi to niczym nie uzasadnione ustępstwo na rzecz Moskwy. Przed pięcioma latami PACE ukarało Rosję odebraniem prawa głosu w związku z aneksja Krymu. Moskwa odpowiedziała bojkotowaniem instytucji i i począwszy od 2017 r. zdecydowała się zawiesić opłacanie rocznej składki do budżetu RE, wynoszącej 30 mln euro, tj. 7 proc. budżetu.

Rosjanie zagrozili całkowitym wycofaniem się z Rady. Decyzja ta pozbawiłaby obywateli rosyjskich możliwości odwołania do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ECHR). Obecnie, dzięki nocnemu głosowaniu rosyjska delegacja wróci do PACE, a już jutro weźmie udział w wyborcze nowego sekretarza generalnego organizacji. Wśród głównych pretendentów wymienia się chorwacką minister spraw zagranicznych Mariję Pejčinović Burić bądź belgijskiego szefa dyplomacji Didiera Reyndersa.

Rosja przedłuża sankcje na żywność z UE

Prezydent Rosji podpisał dekret przedłużający obowiązujące od 5 lat embargo na sprowadzaną z krajów UE żywność. To funkcjonująca od 2014 r. retorsja za unijne sankcje nałożone na Rosję po aneksji Krymu. Teraz rosyjskie embargo będzie obowiązywać przynajmniej do końca 2020 …

Sprzeciw Ukrainy i państw bałtyckich

Ukraina – wspierana przez kraje bałtyckie i Wielką Brytanię – pozostaje przeciwna powrotowi Rosji do PACE. Przedstawiciele Kijowa postrzegają ów powrót jako pierwszy wyłom w systemie zachodnioeuropejskich sankcji nałożonych na Moskwę po aneksji Krymu. Dlatego przywrócenie Rosji wywołało ich natychmiastową reakcję, ogłaszając we wtorkowy poranek zawieszenie swojego udziału w pracach PACE.

Innego zdania są przedstawiciele państw zachodnich. Z ich strony padły głosy poparcia dla przywrócenia Rosji. Wskazywali oni m. in. na nieskuteczność sankcji przeciwko Moskwie. Jeden z ukraińskich parlamentarzystów potępił „festiwal hipokryzji” i przypomniał, że Rosja rzadko stosuje wyroki ECHR.

Rośnie napięcie między Gruzją i Rosją

Niedziela była kolejnym dniem protestów w Gruzji – tysiące demonstrantów domagało się dymisji szefa MSW i rozpisania przedterminowych wyborów. Gruzini protestowalii również w piątek i w sobotę przeciw rosnącym wpływom Rosji w swoim kraju, a ta zareagowała wprowadzeniem sankcji.

Rosyjska delegacja już w poniedziałkowy wieczór ruszyła z Moskwy w drogę do Strasburga. Spośród osiemnastu członków delegacji czwórka podlega sankcjom ze strony Unii Europejskiej, a więc teoretycznie są oni bez prawa wjazdu na terytorium wspólnoty. Istnieje ryzyko, że wśród pozostałych członków znajdą się przedstawiciele zaanektowanego Krymu.