Rosja: Bliska współpracowniczka Nawalnego uciekła za granicę?

Lubow Sobol, źródło: Twitter/Соболь Любовь (@SobolLubov)

Lubow Sobol, źródło: Twitter/Соболь Любовь (@SobolLubov)

Prawniczka i działaczka opozycji Lubow Sobol miała wyjechać z Rosji po tym, jak sąd skazał ją za rzekome łamanie przeciwepidemicznych restrykcji podczas antyrządowych protestów. Według niepotwierdzonych informacji z Moskwy poleciała do Stambułu, a tam wsiadła do samolotu lecącego w nieznanym kierunku.

 

Lubow Sobol pracowała dla założonej przez Aleksieja Nawalnego Fundacji Walki z Korupcją (FBK), która zajmowała się ujawnianiem korupcji na różnych szczeblach rosyjskich władz – od samorządów po sam Kreml.

Organizacja ta w czerwcu została uznana w Rosji za ekstremistyczną, a kilkoro jej działaczy dostało w ostatnim czasie różnego rodzaju zarzuty. Sam Nawalny przebywa zaś w kolonii karnej, ponieważ sąd odwiesił mu wyrok za rzekome przestępstwa finansowe.

Rosja: Sąd skazał Lubow Sobol. To bliska współpracowniczka Aleksieja Nawalnego

Jest to kara za rzekome łamanie przeciwepidemicznych restrykcji podczas protestów w obronie Nawalnego.

Sobol skazana kilka dni temu

Sobol, która wyrosła na jedną z najważniejszych współpracowniczek Nawalnego i liderkę rosyjskiej antykremlowskiej opozycji, została zaś w ubiegłym tygodniu skazana na 1,5 roku ograniczenia wolności za rzekome naruszenia antycovidowych przepisów sanitarnych podczas antyrządowych demonstracji w obronie Nawalnego.

Wczoraj (8 sierpnia) dwie prokremlowskie stacje telewizyjne – REN TV i RT. REN – poinformowały, że Sobol opuściła Rosję. W Moskwie miała wsiąść do samolotu lecącego do Stambułu, a tam przesiąść się na samolot lecący do innego, nieznanego kraju.

Rosja: Putin przedstawił listę Jednej Rosji do Dumy Państwowej. Wielkim nieobecnym były prezydent

Wybory do liczącej 450 deputowanych Dumy Państwowej, niższej izby rosyjskiego parlamentu, odbędą się 19 września.

Na razie brak oficjalnego potwierdzenia informacji

Sama działaczka ani nikt z jej otoczenia nie potwierdziła tych doniesień, ale także ich nie zdementowano. Choć wydany na nią 3 sierpnia wyrok nie był prawomocny, sąd nałożył na Sobol zakaz opuszczania Moskwy. Nie wiadomo więc jak miałoby się jej udać opuścić Rosję i czy nie została do tego zmuszona przez rosyjskie służby.

Sobol jest pierwszą z osób z otoczenia Nawalnego, wobec których zapadł wyrok w związku z ostatnimi antyrządowymi protestami. Prokuratura uznała, że poprzez informowanie o nich w mediach społecznościowych stworzyli „masowe zagrożenie epidemiologiczne”.

W kwietniu sąd w Moskwie skazał również Sobol na rok prac społecznych, ale w zawieszeniu. Miała bowiem według sędziów wtargnąć do prywatnego mieszkania Konstantina Kudriawcewa. Według ustaleń FBK jest on oficerem Federalnej Służby Bezpieczeństwa i uczestniczył ubiegłorocznej próbie śmiertelnego otrucia Nawalnego.

Rosja: Wybory do Dumy bez obserwatorów OBWE. Po raz pierwszy od 1993 r.

Rezygnacja wiąże się ograniczeniem przez Rosję możliwości udziału zagranicznych obserwatorów – oficjalnie z przyczyn epidemicznych.

Kolejni działacze opozycji wyjeżdżają?

Rosyjskie niezależne media informują, że Lubow Sobol może nie jest jedyną działaczką opozycji, która w ostatnim czasie wyjechała na zagranicę. W sumie emigrację wybrało już ponad 30 bliższych i dalszych współpracowników Nawalnego.

Rosję opuściły także Nadieżda Tołokonnikowa oraz Wiera Kiczanowa. Pierwsza z nich to podejmująca często tematy polityczne artystka performatywna oraz muzyczka, znana m.in. z występów w punkowej grupie Pussy Riot. Za swoje akcje spędziła w latach 2012-2013 kilkanaście miesięcy w więzieniu.

Kiczanowa była zaś najpierw dziennikarką, m.in. moskiewską korespondentką rosyjskiej redakcji amerykańskiego radia Voice of America oraz dziennikarką radia Echo Moskwy. W 2012 r. zajęła się zaś działalnością polityczną w opozycji do Kremla.

Część komentatorów zwróciła uwagę na symbolikę tej sytuacji, pisząc o tym, że Rosję opuściły „wiara, nadzieja i miłość”. Kobiecie imiona Wiera, Nadieżda i Lubow pochodzą właśnie od tych trzech cnót.