Rekonstrukcja rządu: Kto nowym szefem dyplomacji? Zniknie ministerstwo sportu?

Premier Morawiecki, ostatnie posiedzenie rządu`19, źródło Adam Guz KPRM

Premier Morawiecki, ostatnie posiedzenie rządu`19, źródło Adam Guz KPRM

Bez ministerstwa sportu, z połączonymi resortami środowiska i klimatu oraz z nowym szefem polskiej dyplomacji – tak wyglądają pierwsze przymiarki do zapowiedzianej przez prezesa PiS rekonstrukcji rządu.

 

Dworczyk: Rząd, to nie luźna federacja autonomicznie funkcjonujących księstw

Zmiany w rządzie mają na celu zwiększenie jego zwiększyć jego efektywności – powiedział wczoraj szef kancelarii premiera Michał Dworczyk. “Rząd to nie może być luźna federacja autonomicznie funkcjonujących księstw”, tylko “sprawnie działający organizm, dzięki któremu można realizować program” – wyjaśniał w TVP tłumaczył potrzebę zmian.

“Więc zmiany organizacyjne, a w konsekwencji również zmiany personalne” – zapowiedział Dworczyk przyznając, że możliwe jest łączenie niektórych resortów i przesunięcia między nimi kompetencji. “Decyzje co do rekonstrukcji będą zapadały za kilka tygodni, wtedy będziemy mówić o nazwiskach” – dodał.

Radio Maryja przywołuje natomiast wypowiedź posła PiS Kacpra Płażyńskiego, który zapewniał, że planowane zmiany w rządzie mają na celu odświeżenie pewnych struktur. “Zmieniają się czasy, zmieniają się wyzwania, więc i rada ministrów musi tym zmianom wychodzić naprzeciw” – oświadczył.

Radio cytuje także innego posła PiS Roberta Telusa. “O konkretnych nazwiskach nie można jeszcze mówić, ponieważ decyzje jeszcze nie zapadły” –  zastrzega wieloletni parlamentarzysta. Podkreśla przy tym, że decyzja w tej sprawie pozostaje w kompetencji premiera Morawieckiego i prezesa Kaczyńskiego.

Będzie nowy szef MSZ

“Kilka miesięcy temu umówiliśmy się z premierem Mateuszem Morawieckim na kontynuowanie mojej misji do wyborów prezydenckich” – ujawnił tymczasem w niedzielę (19 lipca) minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz. Przyznał przy tym, że cieszy się z ich wyniku, bo – jak wyjaśnił w rozmowie z „Rzeczpospolitą” – “to jest przecież też w jakimś stopniu znak, że prowadzona przez nas polityka zagraniczna została dobrze oceniona”.

Pytany natomiast, czy  w obozie władzy są naciski na jego odejście z rządu zapewnił, że ich nie ma. “Ale uważam, że to jest dobry moment na zmianę na czele naszej dyplomacji” – oświadczył. Dopytywany o te słowa szefa polskiej dyplomacji Dworczyk zwrócił uwagę, że mówi to sam Czaputowicz. “Jeżeli publicznie o tym informuje, to w taki sposób umówił się z premierem Mateuszem Morawieckim” – dodał.

Polski rząd po rekonstrukcji: nowe nazwiska i resorty

Polski rząd po rekonstrukcji: premier Mateusz Morawiecki zrezygnował z pięciu ministrów – w tym z szefa MON Antoniego Macierewicza, MSZ Witolda Waszczykowskiego i środowiska Jana Szyszko – a powołał ośmiu. Utworzył też nowe ministerstwa.

Czaputowicz powiedział ponadto “Rz”, że „nie sądzi”, by ze zmiana na stanowisku szefa polskiej dyplomacji wiązała się zmiana polityki zagranicznej. “Jest akceptacja dla dotychczasowej linii, a po zwycięstwie Andrzeja Dudy otwiera się kilkuletni okres stabilności politycznej, który będzie sprzyjał dalszemu umocnieniu pozycji Polski na arenie międzynarodowej” – przewiduje obecny minister spraw zagranicznych.

“Potrzeba trochę więcej energii, może nowego otwarcia, innego spojrzenia na sprawy międzynarodowe niż prezentował pan Czaputowicz, który był takim trochę wycofanym ministrem spraw zagranicznych” – ocenił tymczasem wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski. “Polsce jest potrzebna bardziej dynamiczna polityka zagraniczna” – uważa poseł PSL.

Zniknie ministerstwo sportu?

Według nieoficjalnych informacji Onetu Sport, może zniknąć ministerstwo sportu. Miałoby się połączyć z dwoma innymi resortami, w tym z ministerstwem edukacji. “Nic nie wiemy o tym, by ministerstwo sportu mogłoby zniknąć. Nie dotarły do nas żadne informacje w tej sprawie” – zapewniła tymczasem Natalia Górna z tego resortu.

Gdyby jednak rzeczywiście doszło do takiej zmiany, to kierujący sportem pozostałby – jak to już wcześniej było – w randze podsekretarza stanu, co dla sportu oznaczałoby utratę znaczenia. “Plotki o likwidacji Ministerstwa Sportu krążą już nie pierwszy raz” – uspokaja jednak dwukrotny mistrz olimpijski w pchnięciu kulą, wiceprezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Tomasz Majewski. Poprzednio – w 2013 roku – takie rozwiązanie zaproponował ówczesny wicepremier Janusz Piechociński, a zainteresowanie nim wykazał ówczesny premier Donald Tusk.

Historia resortu

Resort sportu funkcjonuje od 2005 r. – przypominają media. Wcześniej, od 2001 r., istniało Ministerstwo Sportu i Edukacji, ale sportem – zwłaszcza wyczynowym – zarządzała Polska Konfederacja Sportu. W 2007 roku Ministerstwa Sportu zreformowano rozszerzając je o turystykę. Od kilku miesięcy znowu jest resort tylko sportu, którym kieruje była szpadzistka Danuta Dmowska-Andrzejuk (jednak działalność jest w rządzie oceniana raczej krytycznie). Przed nią wiele lat ministerstwem zarządzał Witold Bańka, który niedawno został przewodniczącym Komitetu Wykonawczego Światowej Agencji Antydopingowej.

Rekonstrukcja rządu Morawieckiego w najbliższych dniach

W najbliższych dniach ma zapaść decyzja ws. rekonstrukcji rządu Mateusza Morawieckiego wymuszonej wynikami niedzielnych wyborów do PE. Mandat europosła zdobyło w nich pięcioro ministrów, troje wiceministrów i rzeczniczka jego gabinetu, ale zmiany najprawdopodobniej nie ograniczą się do tych dziewięciu osób.

Zanim sport zyskał rangę ministerstwa istniał Główny Komitet Kultury Fizycznej, a potem Główny Komitet Kultury Fizycznej i Turystyki. Przez pewien czas funkcjonował pod szyldem Komitetu do Spraw Młodzieży i Kultury Fizycznej, a wreszcie utworzono Urząd Kultury Fizycznej i Turystyki, który po reorganizacjach przybrał nazwę Urzędu Kultury Fizycznej i Sportu. W 2001 roku został on częściowo włączony do Ministerstwa Sportu i Edukacji.

Szef KPRM: Repolonizacja mediów na wzór francuski

W rozmowie w TVP Dworczyk mówił również nt. zapowiadanej przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego repolonizacji mediów. “Takie rozwiązania nie są niczym nowym” – podkreślił. Szef KPRM oświadczył, że rząd będzie się w tej kwestii wzorował się na rozwiązaniach funkcjonujących w innych państwach członkowskich UE i przywołał przy tym przykład Francji. W jego ocenie wykorzystanie sprawdzonych wzorców “wydaje się zasadne”, zwłaszcza wobec “wielu zastrzeżeń” do funkcjonowania rynku medialnego w Polsce. “Takie ponadnormatywne zaangażowanie i bardzo brutalne ataki na prezydenta Dudę przez niektóre media w ostatnich tygodniach, mogą być tego przykładem” – podkreślił Dworczyk.