Rekonstrukcja polskiego rządu po wyborach do PE?

Kwatera główna PiS, źródło Gazeta Wyborcza

Kwatera główna PiS, źródło Gazeta Wyborcza [Sławomir Kamiński]

Rząd Zjednoczonej Prawicy będzie wymagać rekonstrukcji po majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Listy wyborcze PiS do unijnego zgromadzenia będzie bowiem otwierać nie tylko wicepremier, ale również byli i obecni ministrowie oraz wiceministrowie.

 

Chyba, że – podobnie jak lider Wiosny – startują wyłącznie po to, żeby “pociągnąć” w wyborach swoje ugrupowanie, zdobyć mandat i potem z niego zrezygnować.

“Wiosna” na polskiej scenie politycznej

Swoją kampanię wyborczą zaczęła w tym tygodniu Wiosna – nowa partia na polskiej scenie politycznej. W jej programie znalazły się m.in. emerytura obywatelska, zmiany w programie 500 plus, zamknięcie kopalni węgla do 2035 r., a także rozdział kościoła od państwa …

Na razie lista PiS-owskich “jedynek” i “dwójek”

Po wtorkowym (19 lutego) spotkaniu Komitetu Politycznego PiS rzeczniczka PiS Beata Mazurek przedstawiła wieczorem listę „jedynek” i „dwójek” rządzącego ugrupowania do Parlamentu Europejskiego. Zapowiedziała także, że do przedstawienia pełnych list potrzeba jeszcze “odrobinę czasu” na ich “doprecyzowanie”. Mazurek poinformowała także, że europoseł Tomasz Poręba został jednogłośnie wybrany na szefa sztabu PiS w kampanii wyborczej do PE.

Lista “jedynek” i “dwójek” PiS w wyborach do PE

“Przeanalizowaliśmy wszystkie okręgi, wszystkich kandydatów” – zapewniła Mazurek dziennikarzy po posiedzeniu Komitetu Politycznego. Rzeczniczka PiS podkreśliła także, że ugrupowanie ma więcej kandydatów niż miejsc, więc – jak powiedziała – “jeszcze potrzebujemy odrobinę czasu na to, by te listy doprecyzować”. Odczytała także uzgodniona listę osób, które na listach w poszczególnych okręgach zajmą pierwsze i drugie pozycje, czyli tzw. miejsca biorące (praktycznie zapewniające uzyskanie mandatu).

Okręg nr 1 – Pomorze: 1. Anna Fotyga (europosłanka, minister spraw zagranicznych w pierwszym rządzie PiS)  2. Jarosław Sellin (wiceminister kultury, wieloletni poseł na Sejm, rzecznik prasowy rządu Jerzego Buzka): Okręg nr 2 – Kujawsko-Pomorskie: 1. europoseł Kosma Złotowski 2. Tomasz Latos (wieloletni poseł na Sejm); Okręg nr 3 – Podlaskie-Warmińsko-Mazurskie: 1. Karol Karski (europoseł, były poseł na Sejm i były wiceminister spraw zagranicznych) 2. Krzysztof Jurgiel (były poseł na Sejm i były minister rolnictwa); Okręg nr 4 – Warszawa: 1. Jacek Saryusz-Wolski (pierwszy pełnomocnik ds. integracji europejskiej, w PE już trzecią kadencję z okręgu łódzkiego; były europoseł PO, obecnie niezrzeszony, bo usunięty z PO po niesławnym kandydowaniu w kontrze do Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej w 2017 r. ) 2. Ryszard Czarnecki (europoseł, do PE z powodzeniem startował już z trzech okręgów: dolnośląsko-opolskiego, kujawsko-pomorskiego i wielkopolskiego); Okręg nr 5 – Mazowsze: 1. Adam Bielan (wicemarszałek Senatu, były poseł na Sejm i europoseł, członek koalicyjnego Porozumienia); 2. Maria Koc (wicemarszałek Senatu); Okręg nr 6 – Łódź: 1. Witold Waszczykowski (poseł na Sejm, były szef polskiej dyplomacji) 2. rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska (minister w KPRM, posłanka na Sejm); Okręg nr 7 – Wielkopolska: 1. europoseł Zdzisław Krasnodębski (wiceszef PE, zastąpił odwołanego z tej funkcji w zeszłym roku Ryszarda Czarneckiego) 2. Andżelika Możdżanowska (wiceminister inwestycji i rozwoju, obecnie w PiS, ale do 2017 w PSL i do tego czasu posłanka ludowców); Okręg numer 8 – Lubelskie: 1. Elżbieta Kruk (wieloletnia posłanka na Sejm, była szefowa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji) 2. rzeczniczka PiS i klubu parlamentarnego tej partii Beata Mazurek (wicemarszałek Sejmu, wieloletnia posłanka); Okręg numer 9 – Podkarpackie: 1. Europoseł Tomasz Poręba (szef sztabu wyborczego PiS w wyborach samorządowych i obecnie w tych do PE)  2. Bogdan Rzońca (poseł na Sejm, były marszałek województwa podkarpackiego); Okręg numer 10 – Małopolska-Świętokrzyskie: 1. Beata Szydło (była premier, obecnie wicepremier, wieloletnia posłanka na Sejm, wiceszefowa PiS, kierowała sztabem wyborczym Andrzeja Dudy)  2. Ryszard Legutko (europoseł, współprzewodniczący EKR, były senator i wicemarszałek Senatu, były szef MEN i minister w KPRP; Okręg nr 11 – Śląsk: 1. Jadwiga Wiśniewska (europosłanka, wieloletnia posłanka na Sejm)  2. Grzegorz Tobiszowski (wiceminister energii, wieloletni poseł na Sejm); Okręg nr 12 – Dolnośląskie-Opole: 1. Anna Zalewska (minister edukacji narodowej, wieloletnia posłanka na Sejm) 2. Beata Kempa (wiceprezes partii Solidarna Polska, wieloletnia posłanka na Sejm, była wiceminister sprawiedliwości, była minister-członek Rady Ministrów i była szefowa KPRM); Okręg numer 13 – Zachodniopomorskie-Lubuskie: 1. Joachim Brudziński (szef MSWiA, wieloletni poseł na Sejm i były wicemarszałek Sejmu, były członek PC uznawany za jednego z najbliższych współpracowników prezesa Kaczyńskiego) 2. Czesław Hoc (europoseł, zastąpił powołanego do rządu Gróbarczyka, wcześniej aż trzy razy startował w wyborach do PE, wieloletni poseł na Sejm).

Największym zaskoczeniem na listach PiS do PE uznano zgodnie obecność ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Joachima Brudzińskiego, który został “jedynką” w okręgu obejmującym województwa zachodniopomorskie i lubuskie.

Spotkanie zatwierdzające listy PiS do PE

We wtorkowym spotkaniu w warszawskiej siedzibie partii uczestniczyli m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki, wicepremierzy Beata Szydło i Piotr Gliński, a także marszałkowie Sejmu i Senatu – Marek Kuchciński i Stanisław Karczewski. Byli tam również: szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski; szef klubu PiS i wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki; rzeczniczka partii i wicemarszałek Sejmu Beata Mazurek; szef MSWiA Joachim Brudziński; minister obrony Mariusz Błaszczak; szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska, a także wiceprezes partii i były minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

Kandydaci PiS chcą w PE służyć Polsce

Towarzysząca rzeczniczce PiS w czasie wieczornego briefingu była szefowa rządu, a obecna wicepremier Beata Szydło przekonywała, że „to są bardzo mocne kandydatury, a jeszcze pozostałe, które będą niebawem państwu przedstawione, również są mocnymi kandydaturami”. “Wierzę, że ta drużyna zrobi rzeczywiście dobry rezultat, a chcemy w europarlamencie załatwić dużo ważnych spraw dla Polski” – oświadczyła. “Naszym celem jest zwycięstwo w tych wyborach i w wyborach jesiennych” – podkreśliła “dwójka” w okręgu lubelskim.

Natomiast rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska, która została “dwójką” w Łodzi przekonywała wczoraj, że kandydatury ministrów i najbliższych współpracowników premiera podkreślają wagę,  jaką zarówno rząd, jak i rządząca partia przywiązuje do polityki europejskiej, “która jest niezwykle ważnym wektorem dla polskiego rządu, ale również dla polskiej racji stanu”.

Warszawska “jedynka” Jacek Saryusz-Wolski powiedział w PR24, że „Polska powinna iść do tych wyborów z programem reformy Unii Europejskiej, czyli naprawienia tego, co złe, pójścia do przodu w tym, co ważne i co wszystkich dotyczy, zaprzestania kłótni i stygmatyzowania krajów”. “Generalnie mówiąc: z programem europejskiej dobrej zmiany” – oświadczył Saryusz-Wolski podkreślając, że czuje się ”zaszczycony” otrzymaniem pierwszego miejsca w stolicy.

Krytyka list PiS ze strony opozycji

Politycy opozycji krytykują kandydatów partii rządzącej. „PiS już wie, że przegra. #TasmyKaczynskiego i #aferyPiS nie da się obronić. Ministrowie słabego premiera Morawieckiego uciekają do Brukseli. #AkcjaEwakuacja PiS rozpoczęta. Polacy wybiorą #KoalicjaEuropejska” – napisał wczoraj rano na twitterze szef PO Grzegorz Schetyna.

Odpowiedziała na to rzeczniczka PiS i „dwójka” w Lubelskiem zapowiadając, że nie będzie odpowiadała na zaczepki opozycji. “Oni nic innego nie potrafią, tylko nieustannie nas krytykować. To jest zabawne i śmieszne. Proszę im przypomnieć, kto pierwszy uciekł do Brukseli, zostawił rząd. Był to nie kto inny, tylko ich lider Donald Tusk” – powiedziała Mazurek. Zapewniła także, że kandydaci PiS zrobią wszystko, “żeby drużyna Prawa i Sprawiedliwości osiągnęła dobry wynik i wygrała”.

Na listę kandydatów PiS do PE zareagował również szef nowo utworzonej partii Wiosna, Robert Biedroń. „Myślałem, że dinozaury wyginęły! PE to nie dom spokojnej starości! Leśne dziadki na płatnych wczasach. Mówię nie! Skończmy z dziadostwem w polskiej polityce” – czytamy we wpisie Biedronia.

RPO w trosce o język publicznej debaty

Na wypowiedź lidera Wiosny odpowiedział m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich. „Dinozaury, leśne dziadki, dziadostwo. Naprawdę? To ma być standard debaty publicznej? Konrad Adenauer został kanclerzem w wieku 73 lat. I przyniósł RFN wiosnę, która trwała przez kolejne 14 lat jego życia” – przypomniał na twitterze Adam Bodnar.

Tusk: Te wybory rozstrzygną jaka będzie UE

“Te wybory rozstrzygną, jaka będzie Polska, jak będą żyć Polacy, jak będzie wyglądała Europa” – powiedział natomiast szef Rady Europejskiej Donald Tusk w TVN24.

Ruch Prawdziwa Europa przygotowuje listy wyborcze do PE

Ruch Prawdziwa Europa – Europa Christi został wpisany do ewidencji partii politycznych, a szef tego ugrupowania – związany z dyrektorem Radia Maryja o. Tadeuszem Rydzykiem europoseł PiS Mirosław Piotrowski zapowiedział szybkie decyzje ws. list wyborczych do Parlamentu Europejskiego.

Tusk zapowiedział przy tym, że „z całych sił będzie wspierał tych wszystkich w Polsce, niezależnie od tego, czy są w partiach politycznych, czy działają obok partii politycznych, dla których minimum demokratyczne i minimum europejskie coś znaczy”.  Wyjaśnił, że to minimum to “ład konstytucyjny, państwo prawa, uczciwość i przejrzystość tych, którzy rządzą, silna pozycja Polski w Europie, a nie poza, czy obok Europy”.

Jego zdaniem, właśnie “wokół tego trzeba mobilizować i partie polityczne, i ludzi”, bo – jak powiedział – “nie ukrywam, nie będę udawał bezstronnego czy neutralnego, bo tu chodzi naprawdę o interes Polski”. “ Nie będę udawał, że to nie moja wojna, czy że to nie moje wybory. Bo to są też moje wybory” – podkreślił. szef Rady Europejskiej.

Jak dużo w nowym Parlamencie Europejskim zyska skrajna prawica?

W poniedziałek Parlament Europejski opublikował pierwszą prognozę dotyczącą podziału miejsc w nowym PE. Europejska Partia Ludowa oraz Socjaliści i Demokracji tracą większość, zyskuje z kolei skrajna prawica. Włoska Liga będzie miała drugą pod względem wielkości reprezentację zaraz po niemieckim …

Teraz! Też w Koalicji Europejskiej

Tymczasem opozycyjna Koalicja Europejska zyskała nowego członka: partię Teraz! Jej zarząd podjął w poniedziałek (18 lutego) decyzję o przystąpieniu do tej koalicji. “Nie kryjemy różnic programowych, ale nie czas na podziały, gdy w Brukseli mogą reprezentować nas ludzie, którzy obrażają europejskie wartości” – napisał lider ugrupowania Ryszard Petru apelując do “wszystkich partii i środowisk liberalnych o taki sam krok” .

Koalicja Europejska w Polsce coraz silniejsza

Do prounijnej Koalicji Europejskiej dołączyły w czasie weekendu dwa ugrupowania: SLD i Zieloni. W wyborach do PE wspólnie wystąpią więc PO, SLD i Zieloni, a w tym tygodniu podobną decyzję mają formalnie podjąć również .Nowoczesna i Polskie Stronnictwo Ludowe.

W swoim oświadczeniu lider partii Teraz! podkreślił, że wybory do PE powinny pokazać siłę całej opozycji „w kontrze do łamania Konstytucji i forsowanego przez polityków PiS Polexitu”. „Nie zgadzamy się na to, aby Polska tkwiła na peryferiach Unii Europejskiej i pozostała na stałe w grupie państw drugiej prędkości” – napisał.

W ocenie Petru obecny rok jest rokiem zmiany, czasem na współdziałanie i realizację hasła, “które przyświecało protestującym przed Trybunałem Konstytucyjnym, Sądem Najwyższym, Sejmem i Telewizją Polską”.

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się 26 maja, ich zarządzenie przez prezydenta powinno nastąpić nie później niż 25 lutego. Polacy wybiorą w nich 52  – lub 51 jeśli termin brexitu zostanie przełożony na później i w wyborach będą uczestniczyć również Brytyjczycy – europarlamentarzystów w 13 okręgach wyborczych.

Opóźnienie brexitu może zakłócić wybory do PE

Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Hermeliński wysłał do najważniejszych osób w państwie list, w którym ostrzega przed “problemem”, grożącym procesowi wyborczemu do Parlamentu Europejskiego w efekcie ewentualnej zmiany terminu brexitu.