Rekonstrukcja polskiego rządu jeszcze przed wyborami do PE

Rzeczniczka PiS Beata Mazurek z dziennikarzami w Sejmie, źródło twitter@pisorgpl

Rzeczniczka PiS Beata Mazurek z dziennikarzami w Sejmie, źródło twitter@pisorgpl

Rzeczniczka PiS Beata Mazurek potwierdziła wczoraj pogłoski o tym, że do rekonstrukcji rządu dojdzie jeszcze przed wyborami do PE. Nie podała jednak konkretnego terminu zmian w składzie gabinetu Mateusza Morawieckiego.

 

Również szef kancelarii premiera Michał Dworczyk przyznał tego samego dnia, że rekonstrukcja rządu w tym terminie jest jedną z “poważnie rozważanych” możliwości.

Wybory do PE odbędą się 26 maja.

Prezydent podpisał postanowienie ws. terminu wyborów do PE w Polsce

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w niedzielę 26 maja w 13 okręgach wyborczych w Polsce. Prezydent Andrzej Duda podpisał wczoraj postanowienie w tej sprawie formalnie otwierając tym samym kampanię wyborczą do unijnego zgromadzenia.

Rzeczniczka PiS potwierdza zmiany w rządzie

“Nie jest mi znany termin, więc nie odpowiem kiedy, ale mam informację, że jeszcze przed wyborami do Parlamentu Europejskiego” – potwierdziła wczoraj (2 kwietnia) rzeczniczka PiS Beata Mazurek w odpowiedzi na pytania dziennikarzy w Sejmie dotyczące możliwej rekonstrukcji rządu jeszcze przed majowymi wyborami.

Rzeczniczka podkreśliła, że planowane zmiany w składzie rządu są związane z kandydaturami polityków PiS na europosłów. Zgodnie z decyzją Komitetu Politycznego PiS z lutego, na listach partii w wyborach do Parlamentu Europejskiego znalazło się m.in. kilkoro ministrów i wiceministrów, w tym wicepremier Beata Szydło, szef MSWiA Joachim Brudziński, szefowa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska czy minister edukacji Anna Zalewska.

Kandydaci PiS w majowych wyborach do PE

PiS przekazał w piątek kolejne nazwiska swoich kandydatów na europarlamentarzystów. Już wcześniej podano nazwiska otwierające listy Zjednoczonej Prawicy do Parlamentu Europejskiego, co wywołało spekulacje nt. rekonstrukcji rządu po majowym głosowaniu.

Mazurek mówiła, że rekonstrukcja miałaby być po to, aby „sprawnie ewentualnie przekazać rządzenie następcom” w resortach. “O szczegółach myślę, że będzie państwa informował premier bądź rzecznik rządu” – dodała rzeczniczka rządzącej partii.

Dworczyk: Rozważane są różne scenariusze

Tego samego dnia szef kancelarii premiera Michał Dworczyk przyznał, że rozważane są różne scenariusze dotyczące rekonstrukcji rządu, ale jego zdaniem decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.

“Nie jest żadną tajemnicą, że są rozważane różne scenariusze dotyczące ewentualnej rekonstrukcji rządu: czy zaczekać do wyborów i ministrowie odejdą dopiero po tym, jak zostaną ewentualnie wybrani, czy też zrobić rekonstrukcję przed wyborami” – powiedział we wtorek w TVN24. Dodał, że według jego wiedzy żadnej decyzji jeszcze nie podjęto.

Na pytanie, czy istnieje wariant przeprowadzenia rekonstrukcji w najbliższych dniach czy godzinach szef kancelarii premiera odpowiedział “chyba nie”, ale – jak przyznał – “na pewno jest analizowany poważnie wariant, aby została przeprowadzona rekonstrukcja przed wyborami”. Zastrzegł przy tym, że decyzje będą podejmować premier i kierownictwo polityczne PiS.

Rekonstrukcja polskiego rządu po wyborach do PE?

Rząd Zjednoczonej Prawicy będzie wymagać rekonstrukcji po majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Listy wyborcze PiS do unijnego zgromadzenia będzie bowiem otwierać nie tylko wicepremier, ale również byli i obecni ministrowie oraz wiceministrowie.
 

Chyba, że – podobnie jak lider Wiosny – startują …

Tymczasem według mediów szybką rekonstrukcją swego gabinetu zainteresowany jest premier Mateusz Morawiecki. Ma bowiem liczyć, że w ten sposób uda mu się załagodzić spór z grożącymi strajkiem nauczycielami (dymisja minister oświaty) i wymiany minister, która zawiodła jego zaufanie (odejście minister finansów), a przy tym zrezygnować z ministrów pochłoniętych kampanią do Parlamentu Europejskiego.

Przy okazji odejdzie też minister finansów?

Według Dworczyka politycy PiS z pierwszych miejsc na listach wyborczych do Parlamentu Europejskiego, „byliby kandydatami do tego, żeby odejść w ramach tej rekonstrukcji”. “Mamy dużo kompetentnych polityków i ekspertów na naszym zapleczu, więc jak już będzie decyzja, że do tej rekonstrukcji ma dojść, na pewno będą dobrzy kandydaci mogący zastąpić obecnych ministrów konstytucyjnych” – uspokajał.

Pytany, czy może zaprzeczyć, że przy okazji zbliżającej się rekonstrukcji z rządu odejdzie również szefowa resortu finansów Teresa Czerwińska (chociaż nie kandyduje do PE), odparł, że „nie może zaprzeczyć co do jakiegokolwiek nazwiska, ani potwierdzić jakiegokolwiek nazwiska”. “Z prostego powodu. O tym decyduje premier i kierownictwo polityczne partii” – powtórzył szef kancelarii premiera.

“Nowa piątka PiS” przed wyborami do PE

500+ od pierwszego dziecka, pracownicy do 26. roku życia bez podatku PIT, „trzynastka” dla emerytów, obniżenie kosztów pracy i przywrócenie zredukowanych połączeń autobusowych, to „nowa piątka PiS”, którą na konwencji programowej partii przedstawił jej prezes Jarosław Kaczyński.

Tymczasem media już od jakiegoś czasu spekulują o dymisji minister finansów, która ma się przeciwstawiać zbyt kosztownym obietnicom wyborczym rządzącej partii. Odejścia Czerwińskiej chce podobno również premier Morawiecki. “Dymisja minister Czerwińskiej jest przesądzona. Niestety nie jest ona w stanie zmienić swojego zdania i nastawienia odnośnie wyborczych planów partii. Zatem musi odejść” – cytuje Onet pragnącego zachować anonimowość członka ścisłego kierownictwa PiS.

Francja: Troje członków rządu odchodzi. Powodem są wybory do PE

Rządząca obecnie Francją proprezydencka partia Naprzód Republiko (LREM) chce zdecydowanie wygrać wybory do Parlamentu Europejskiego. Liczy na to także prezydent Francji Emmanuel Macron, którego notowania nadszarpnęły poważnie wprowadzane przez niego reformy gospodarcze i społeczne oraz protesty ruchu „żółtych kamizelek”.
 

LREM chce …