Referendum niepodległościowe w Szkocji „opóźnione”

niepodległość Szkocji

Nicola Sturgeon, premier Szkocji// Źródło: First Minister of Scotland via Flickr

Szkocka premier Nicola Sturgeon wycofała się z pomysłu szybkiego przeprowadzenia referendum niepodległościowego. Zamierza wrócić do tej kwestii pod koniec negocjacji Brexitu w 2019 r.

 

Wczoraj (27 czerwca) premier Szkocji Nicola Sturgeon wystąpiła przed szkockim parlamentem w Edynburgu. Niezapowiedziane wcześniej przemówienie premier dotyczyło przyszłości Szkocji.

Sturgeon poinformowała, że ona i Szkocka Partia Narodowa (SNP) kończy próby doprowadzenia do przeprowadzenia kolejnego (poprzednie było w 2014 r.) referendum ws. niepodległości Szkocji. Zapowiedziała, że pomysł ten będzie na razie „zawieszony”.

Niepodległość Szkocji

Decyzja szkockiej premier stanowi już drugą w ostatnich trzech latach zmianę jej podejścia do niepodległości. Obejmowała ona władzę w Szkocji i przewodnictwo SNP właśnie po nieudanym dla zwolenników oderwania się od Zjednoczonego Królestwa referendum z 2014 r.

Po ówczesnej porażce referendalnej, Sturgeon miała prowadzić partię w czasie kiedy niepodległość nie będzie podstawowym celem jej działalności. Jednak rok temu, 23 czerwca 2016 r.,  sytuacja się zmieniła: w ogólnokrajowym referendum Brytyjczycy zagłosowali za wyjściem z Unii Europejskiej.

Większość Szkotów chciała pozostać w UE, ale ich głosy były niewystarczające. Decyzja o Brexicie nie była jednak całkowicie negatywna dla SNP: partia i premier uznały ją za na tyle dużą zmianę w sytuacji policyjnej Wlk. Brytanii i Szkocji, że temat szkockiej niepodległości powrócił w Edynburgu na agendę polityczną.

Początkowo Sturgeon nie chciała jednoznacznie zadeklarować dążenia do kolejnego referendum, ale ostatecznie zmieniła zdanie. 13 marca br. zapowiedziała, że „podejmie niezbędne kroki, by zapewnić Szkocji wybór na końcu procesu [wychodzenia Wlk. Brytanii z Unii Europejskiej”]. Wybór ten ma się sprowadzać do tego, „czy podążymy z Wlk. Brytanią w stronę twardego Brexitu, czy staniemy się niepodległym państwem – równorzędnym partnerem dla reszty Zjednoczonego Królestwa, ale także dla Europy”.

Będzie referendum niepodległościowe w Szkocji

Dziś szkocki rząd poinformował, że będzie chciał przeprowadzić referendum niepodległościowe przed zakończeniem negocjacji Brexitu między Londynem a Brukselą. Brytyjski rząd pozostaje sceptyczny.

 

Dziś (13 marca) szkocka premier Nicola Sturgeon poinformowała, że podejmie „niezbędne kroki, by zapewnić Szkocji wybór na końcu procesu …

Na takie rozwiązanie nie chciała jednak przystać brytyjska premier Theresa May. Uważała ona, że to nie jest odpowiedni moment na dyskusje nt. przyszłości Szkocji.

Wybory 8 czerwca

Słowa May znalazły odbicie w trakcie brytyjskich wyborów parlamentarnych 8 czerwca. Mimo że SNP ponownie zdobyła najwięcej mandatów ze szkockich okręgów wyborczych, to w porównaniu do poprzednich wyborów utraciła 21 deputowanych – w nowej kadencji brytyjskiego parlamentu SNP będzie miało 35 miejsc w porównaniu do 56 w zakończonej kadencji.

Co dalej z niepodległością Szkocji po porażce SNP?

Szkocka Partia Narodowa (SNP) jest jednym z największych przegranych czwartkowych (8 czerwca) wyborów w Wlk. Brytanii. Zdobyli aż o 21 mandatów mniej niż dwa lata temu, a czołowi politycy SNP przegrali w swoich okręgach.

Straty wyborcze w połączeniu z utrzymującą się w sondażach przewagą zwolenników pozostania częścią Wlk. Brytanii zmusiły Sturgeon do zmiany podejścia do kwestii niepodległości. Formalnie premier zamierza „opóźnić” do 2019 r.

Przed wyborami SNP udało się w szkockim parlamencie przyjąć przepisy uprawniające premier do działań w kierunku rozpisania referendum. Sturgeon zamierza jednak zaczekać z tym działaniami do jesieni 2018 r., by zapoznać się wcześniej z ogólnym kształtem, jaki będą przyjmować warunki Brexitu.

Wybory 8 czerwca według niej „stworzyły szansę, jakkolwiek małą, na uniknięcie twardego Brexitu i pozostanie częścią wspólnego rynku”. Jeżeli szansa ta się nie spełni, to Sturgeon zamierza dążyć do przeprowadzenia głosowania, w którym Szkoci zdecydują, czy wolą pozostać częścią wspólnego rynku, czy – Wlk. Brytanii.