Rafał Trzaskowski zapowiedział budowę nowego ruchu obywatelskiego

Rafał Trzaskowski zapowiedział w Gdyni budowę nowego ruchu obywatelskiego, źródło: Facebook/Rafał Trzaskowski/@rafal.trzaskowski

Rafał Trzaskowski zapowiedział w Gdyni budowę nowego ruchu obywatelskiego, źródło: Facebook/Rafał Trzaskowski/@rafal.trzaskowski

Przegrany w niedzielnych (12 lipca) wyborach prezydenckich kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski zapowiedział w Gdyni powołanie nowego ruchu obywatelskiego. Chce przy tym współpracować z samorządowcami czy organizacjami pozarządowymi, bo – jak powiedział – „partie nie wystarczą”.

 

Rafał Trzaskowski spotkał się dziś późnym popołudniem ze swoim zwolennikami w Gdyni. Podczas wystąpienia ogłosił, że podejmuje się stworzenia nowego ruchu obywatelskiego. Jak przekonywał, chodzi mu o obronę społeczeństwa obywatelskiego. „Partie nie wystarczą” – oświadczył.

Jak doprecyzował, nowy ruch ma się między innymi zająć zbieraniem podpisów pod obywatelskimi projektami ustaw. I zapowiedział, że jedną z pierwszych będzie ustawa zwiększająca ochronę praw kobiet. „To zrobimy w pierwszej kolejności” – poinformował.

„Wszyscy się obudziliśmy przez ostatnie dwa miesiące, ta energia jest absolutnie niebywała, naszym wspólnym zadaniem jest to, żeby kontynuować budowę nowej solidarności, przede wszystkim podtrzymać w nas determinację, podtrzymać w nas wiarę i niebywałą energię” – mówił do swoich zwolenników, dziękując im za wsparcie w kampanii prezydenckiej.

„Musimy stworzyć potęgę, musimy stworzyć prawdziwy ruch obywatelski, który pozwoli nam wygrywać kolejne wybory, pozwoli nam wszystkim tę energię, którą razem obudziliśmy podtrzymać na długie miesiące, abyśmy mogli wygrywać kolejne wybory” – mówił Trzaskowski, którego kadencja jako prezydenta Warszawy potrwa do 2023 r.

Oficjalne wyniki wyborów: Andrzej Duda ponownie prezydentem

Państwowa Komisja Wyborcza podała wyniki wyborów po przeliczeniu głosów we wszystkich obwodach. Zwycięzcą II tury wyborów prezydenckich został ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda.

Trzaskowski: Chcę współpracować z absolutnie każdym

Trzaskowski zapewniał też w Gdyni, że zrobi „absolutnie wszystko, aby dalej (jego zwolennicy – przyp. red.) mogli się spotykać, żebyśmy dalej mogli walczyć o to, żeby Polska mogła wyglądać zupełnie inaczej.”

Dodał też, że „10 mln Polaków zagłosowało na Polskę tolerancyjną, europejską, na Polskę w której nie dzieli się ludzi na równych i równiejszych”. „Gwarantuję wam, że zrobimy to razem, tak jak zrobiliśmy wszystko co można było zrobić, żeby wygrać te wybory” – zapewnił. Tłum odpowiedział mu skandowaniem: „Dziękujemy!”.

Prezydent Warszawy powiedział także, że tworząc nowy ruch obywatelski zamierza współpracować „z absolutnie każdym”. Podkreślił, że najchętniej widziałby w tym ruchu ludzi „dumnych z tego, co udało się osiągnąć przez ostatnie 30 lat w Polsce”.

„Ludzi, którzy są dumnymi Polkami i Polakami, dumnymi Europejkami i Europejczykami, którzy chcą tolerancji, chcą gwarancji, że Polska będzie zmieniała się na lepsze, chcą, żeby praca była szanowana, żeby nikt nas nie dzielił, nie atakował, żeby nikt na nikogo nie podnosił ręki” – mówił.

Wybory 2020: Dlaczego wygrał Duda? Dlaczego Trzaskowski przegrał? Czego się teraz spodziewać?

Tak wielkiej polaryzacji w polskiej polityce ostatnich 30 lat jeszcze nie było. Co mówią wyniki wyborów i czego możemy spodziewać się w nadchodzących miesiącach?

Budka zapowiada „nową Platformę”

W Gdyni Rafałowi Trzaskowskiemu towarzyszył przewodniczący Platformy Obywatelskiego Borys Budka. On również mówił o „nowej solidarności”. Choć w jego ustach zabrzmiało to wprost jak „nowa >>Solidarność<<„.

„Chcę wam obiecać nową energię, nową Platformę, nową Solidarność, w której każdy znajdzie miejsce. To nie jest koniec, to jest początek nowej drogi” – zapewniał szef PO.

„Przez ostatni czas Polska, Europa, świat były świadkami pandemii, były świadkami bardzo ciężkich często scen, ale potrafiliśmy wszystko przezwyciężać właśnie dlatego, że jesteśmy ludźmi solidarnymi, że potrafimy wówczas, kiedy jest to potrzebne, podać dłoń drugiemu człowiekowi i ta kampania stanie się właśnie takim symbolem, symbolem tego, że musimy podawać rękę drugiej osobie – bez względu na to po której stronie sceny politycznej stoi, bez względu na to, jakie wartości reprezentuje, ale wszyscy jesteśmy po jasnej stronie mocy i to nas powinno zawsze wyróżniać” – mówił Budka.

Przekonywał też, że powstała w 2001 r. PO powstała „właśnie dzięki takiej energii, którą widać było teraz w całej Polsce dzięki obywatelom i Rafałowi Trzaskowskiemu.” „Dziś potrzeba czegoś więcej, potrzeba nowej Solidarności, potrzeba również tego wielkiego wsparcia obywatelskiego” – podkreślił Budka.

Dodał, że „w tym miejscu, w kolebce >>Solidarności<<, w kolebce Platformy Obywatelskiej, chcę wam to obiecać.” W nowym ruchu „każdy ma znaleźć swoje miejsce”. „To będzie coś więcej aniżeli tylko partie polityczne. Coś więcej aniżeli tylko samorządowcy. Coś więcej, bo to jest prawdziwa obywatelska wspólnota, w której miejsce znajdą wszyscy, a której symbolem jest właśnie Rafał Trzaskowski” – oświadczył Budka.

W niedzielnych (12 lipca) wyborach prezydenckich Rafał Trzaskowski uzyskał 48,97 proc. głosów (było to dokładnie 10 018 263 głosów). Prezydentem został jednak wybrany na drugą kadencję Andrzej Duda, którego poparło 51,03 proc. osób, które oddały w tych wyborach ważny głos. Był to wynik lepszy o ponad 420 tys. głosów.