Przedwyborcze orędzie prezydenta

Prezydent Andrzej Duda, orędzie przed wyborami do PE`19, źródło KPRP Jakub Szymczuk

Prezydent Andrzej Duda, orędzie przed wyborami do PE`19, źródło KPRP Jakub Szymczuk

Apelując wczoraj w specjalnym orędziu o udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego prezydent Andrzej Duda przekonywał, że od każdego uczestnika niedzielnego głosowania zależy kształt Europy, w której “będzie wzrastać nasza Ojczyzna”. Podkreślał także, że naszym obowiązkiem jest zabieganie o urzeczywistnianie europejskich wartości.

 

Wybory do Parlamentu Europejskiego trwają już od wczoraj (23 maja), ale w Polsce odbędą się w najbliższą niedzielę (26 maja). Polacy wybiorą 51 swoich przedstawicieli do unijnego zgromadzenia.

Ruszyły wybory do Parlamentu Europejskiego

Proces wyłaniania europosłów na kolejną kadencję potrwa do niedzieli. Każdy z krajów z krajów członkowskich miał prawo wyznaczyć datę głosowania między 23 a 26 maja. Dziś pierwsi do urn poszli Holendrzy i Brytyjczycy.
 

Lokale wyborcze w Holandii zostały otwarte o 7:30. …

Wysoka frekwencja potwierdzeniem jakości polskiej demokracji

W wygłoszonym w czwartek orędziu Andrzej Duda zachęcał uprawnionych do głosowania, by wykorzystali przysługujące im prawo udziału w wyborach do PE. “Każdy głos ma znaczenie, każdy głos jest ważny. Idźmy na wybory, bo wysoka frekwencja będzie potwierdzeniem wysokiej jakości polskiej demokracji. Demokracji, którą tak pieczołowicie od 30 lat budujemy” – apelował w telewizyjnym wystąpieniu.

W niedzielę decyzja ws. Europy, w której “będzie wzrastać nasza Ojczyzna”

Prezydent przekonywał, że niektórzy mylnie sądzą, że PE jest daleko, a kwestie tam rozpatrywane Polaków nie dotyczą. “To, jak kształtuje się Europa, to, w którym kierunku będzie rozwijać się Unia, zależy od każdego z nas. Nasze głosy razem z głosami milionów obywateli innych państw wpłyną na przyszłość Europy, decydując o jej obliczu na kolejne lata i dziesięciolecia” – podkreślił Andrzej Duda. “Nie może zabraknąć żadnego głosu, bo to decyzja o tym, w jakiej Europie będzie wzrastać nasza Ojczyzna” – dodał.

Wybory do PE: Na opóźnieniu brexitu zyskują socjaliści i konserwatyści

Parlament Europejski opublikował ostatnią już prognozę dotyczącą tego, jak może wyglądać podział miejsc w nowej kadencji. Po raz pierwszy pod uwagę wzięto Wielką Brytanię, ponieważ niemal wszystko wskazuje na to, że z powodu opóźnienia brexitu zyskają frakcje socjalistów (S&D) oraz …

Naszym obowiązkiem jest dbałość, by europejskie wartości były wartościami rzeczywistymi

Prezydent wyraził też nadzieję, że nowi europarlamentarzyści “będą z determinacją zabiegać o polskie sprawy w Europie, przyczyniając się do podnoszenia poziomu życia Polaków i rozwoju naszego kraju”. Podkreślił, że Polska – jako członek UE aktywnie uczestniczący w budowie przyszłości Europy – ma do tego “pełne prawo”. Zastrzegł przy tym, że członkostwo we Wspólnocie wiąże się również z wypełnianiem obowiązków. “Naszym obowiązkiem jest dbać o to, aby europejskie wartości solidarności, współpracy i równości między państwami były wartościami rzeczywistymi” – oświadczył prezydent.

Niewykluczona wysoka frekwencja

Andrzej Duda wyraził też “głębokie przekonanie”, że frekwencja w niedzielnych wyborach będzie znacząco wyższa od tej sprzed pięciu lat. “Będzie to oznaczać, że nasza demokracja się wzmacnia, a Polacy są narodem świadomym siły swojego głosu w Europie” – ocenił.

Przekonanie prezydenta dotyczące frekwencji potwierdzają wyniki przedwyborczych sondaży. Wynika z nich bowiem, że w tym roku może być ona wyjątkowo wysoka. Wybory do PE odbyły się już trzykrotnie (w latach 2004, 2009 i 2014) i uczestniczyło w nie nie więcej niż jedna czwarta Polaków. Tymczasem tym razem udział w głosowaniu deklaruje ponad połowa badanych.

Tydzień temu frekwencja wyniosłaby co najmniej 53 proc., bo właśnie tylu respondentów zadeklarowało, że na pewno pójdzie na wybory. W pierwszej połowie maja zamiar wzięcia udziału w wyborach zadeklarowało aż 60 proc. badanych, jednak tylko jedna czwarta (25 proc.) była w tej kwestii zdecydowana.

Tylko 5 proc. obywateli UE zna datę wyborów europejskich

Najnowszy sondaż Eurobarometru pokazał, że Europejczycy mają małą wiedzę na temat wyborów do Parlamentu Europejskiego. Z drugiej strony, zadowolenie z członkostwa ich kraju w UE wzrosło po raz pierwszy od wielu lat.
 

Przeprowadzony na zlecenie Parlamentu Europejskiego sondaż polegał …

O udział w głosowaniu apelują do swoich zwolenników zwłaszcza politycy PiS i Koalicji Europejskiej – dwóch największych ugrupowań, które na wysokiej frekwencji skorzystałyby najwięcej (liczba głosujących przekłada się bowiem na liczbę mandatów).

Ostatni sondaż: PiS i koalicja Europejska idą “łeb w łeb”

Według opublikowanego wczoraj sondażu Kantar dla „Faktów” TVN i TVN24 niedzielne wybory do PE wygrywa PiS z 36 proc. poparcia, przed Koalicją Europejską, która otrzymała 34 proc. Różnica między tymi ugrupowaniami mieści się jednak w granicach błędu statystycznego.

Pozostałe zostały daleko w tyle: trzecie miejsce z ośmioprocentowym poparciem uzyskałaby Wiosna Roberta Biedronia, a próg wyborczy przekroczyłaby jeszcze tylko Konfederacja – Korwin Braun Liroy Narodowcy z sześcioma procentami poparcia. Poza PE znalazłyby się natomiast Kukiz’15, Lewica Razem – Partia Razem, Unia Pracy i Ruch Sprawiedliwości Społecznej.

Sondaż telefoniczny Kantar dla „Faktów” TVN i TVN24 zrealizowano w dniach 22-23 maja 2019 roku na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie osób w wieku powyżej 18 lat. Próba wynosiła 1002 osoby.

Rozbieżne wyniki sondaży przed wyborami do PE

Choć wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się już w najbliższą niedzielę, to wciąż nie wiadomo czy większe szanse na zwycięstwo ma PiS czy Koalicja Europejska – sondaże wskazują raz na jedno, raz drugie ugrupowanie.