Prezydent Duda o reformie sądownictwa w Polsce i niedosycie demokracji w UE

Prezydenci Andrzej Duda i Frank-Walter Steinmeier w czasie polsko-niemieckiego forum w Berlinie, źródło krzysztof Sitkowski KPRP

Prezydenci Andrzej Duda i Frank-Walter Steinmeier w czasie polsko-niemieckiego forum w Berlinie, źródło krzysztof Sitkowski KPRP

Prezydent Andrzej Duda domagał się wczoraj (23 października) w Berlinie, aby w Europie nie próbowano negować prawa Polski do głosu i tłumaczył potrzebę reformy sądownictwa, w tym konieczność zmiany pokoleniowej w Sądzie Najwyższym. Zwrócił także uwagę na “niedosyt demokracji” w UE jako możliwą przyczynę brexitu.

 

We wtorek po południu w siedzibie niemieckiego MSZ prezydenci Andrzej Duda i Frank-Walter Steinmeier uczestniczyli w XIX Forum Polsko-Niemieckim „Europa 1918-2018: historia z przyszłością”.

Duda: Chcemy, żeby nie próbowano negować naszego prawa do głosu

“Mamy w Europie swoje miejsce, mamy swój wkład w historię Europy (…). Chcemy, żeby to było dostrzegane. Chcemy, żeby to było uznawane i chcemy w związku z tym, żeby nie próbowano negować naszego prawa do głosu” – powiedział Duda. Zwrócił przy tym uwagę, że głos Polski liczy się tak samo, jak głos każdego innego europejskiego państwa.

Premier Morawiecki: Polska wyznacza standardy w UE

Polska wyznacza standardy, idee i propozycje, które kopiuje cała Europa – przekonywał premier Mateusz Morawiecki podczas spotkania wyborczego w Sandomierzu. Od wtorku trwa w Polsce kampania przed wyborami samorządowymi, których pierwsza tura będzie 21 października, a druga – czwartego listopada.

Polska przeciwko „koncertowi mocarstw”

Polski prezydent przypomniał, że UE powstawała “na gruncie głębokiego przekonania o konieczności zachowania wzajemnego szacunku” i wyraził przekonanie, że “to właśnie ten wzajemny szacunek będzie prowadził do tego, że nie będzie kolejnej wojny”. “Bardzo bym chciał, żeby w Unii Europejskiej takie właśnie myślenie było myśleniem dominującym i obowiązującym” – powiedział, podkreślając, że jest to “podstawa sprawiedliwego i wolnego świata”.

Duda zapowiedział, że „zawsze będziemy przeciwni koncertowi mocarstw” i żądali równego traktowania, bo – jak argumentował – “tylko równe traktowanie i tylko sprawiedliwe traktowanie zapewniało nam wolność”.  “Widzimy przyszłość Unii jako unii równych państw. Gdzie państwa są sprawiedliwie traktowane, są traktowane jednakowo” – dodał polski prezydent.

Brexit wynikiem unijnych zakazów i nakazów?

Jego zdaniem trzeba się poważnie zastanowić nad przyczynami brexitu. Wśród możliwych powodów decyzji Brytyjczyków o wyjściu z UE wskazał ich mentalność wywodzącą się z faktu, że od wieków, jako mocarstwo, stanowili jedną z największych sił w Europie. Tymczasem, zdaniem Dudy, „instytucje europejskie bardzo mocno próbują rozszerzać swoje kompetencje”.

Polski prezydent nie wyklucza, że Brytyjczycy zdecydowali się opuścić Wspólnotę dlatego, że “w sensie mentalnym nigdy nie musieli nikomu podlegać”, a teraz “mają poczucie, że im się coś narzuca i nie chcą się na to zgodzić”.

Naukowcy ostrzegają przed skutkami brexitu

35 laureatów Nagrody Nobla oraz prestiżowego, przyznawanego matematykom Medalu Fieldsa zaapelowało do Londynu i Brukseli o to, aby w ustaleniach dotyczących warunków, na jakich Wielka Brytania wystąpi z Unii Europejskiej, zadbano o zapewnienie naukowcom warunków do współpracy i podróży między …

Niedosyt demokracji w UE

“Mam poczucie, że my, w ramach Unii, mamy niedosyt demokracji” – powiedział Duda. Według niego wielu ludzi zadaje sobie pytanie, dlaczego UE zabrania tak wielu rzeczy. Podał przy tym przykład “zwykłych żarówek” niedostępnych już w polskich sklepach z powodu unijnego zakazu i nakazu sprzedaży jedynie tych energooszczędnych. “Nie wiem, czy to nie jest jedna z przyczyn brexitu” – dodał.

Zamiast halogenów w całej UE będą LED-y

Od 1 września w całej UE obowiązywać będzie zakaz produkcji i importu żarówek halogenowych, a sklepy będą mogły tylko wyprzedawać zapasy. Wszystko w celu ochrony środowiska, bo dzięki temu ma się zmniejszyć zarówno zużycie energii elektrycznej, jak i emisja CO2.

Prezydent o reformie sądownictwa i „zmianie pokoleniowej” w SN

Andrzej Duda wyjaśniał też powody zmian w polskim wymiarze sprawiedliwości i tłumaczył decyzję TSUE ws. sędziów Sądu Najwyższego. Przyznał, że był „zszokowany”, gdy dowiedział się, że w SN zasiada wciąż kilkunastu sędziów, którzy byli „członkami komunistycznego aparatu represji, że są sędziowie, którzy w latach stanu wojennego skazywali opozycjonistów na kary więzienia”.

Rozbieżności ws. Sądu Najwyższego ciąg dalszy

KE deklaruje gotowość do dialogu z polskim rządem po decyzji TSUE ws. SN, a część sędziów SN już wróciła do pracy. Premier Morawiecki zapowiedział, że rząd ustosunkuje się do pisma TSUE po dokładnej analizie, a szef MSZ Jacek Czaputowicz nie wykluczył nowelizacji spornej ustawy. Prezes Kaczyński oświadczył jednak, że Polska będzie się odwoływała od decyzji TSUE choć prawo UE takiej możliwości nie przewiduje.

Tego samego dnia I prezes SN Małgorzata Gersdorf zapewniała jednak w TVN24, że chodzi jedynie o dwie osoby, które zresztą w stanie wojennym zostały przymusowo skierowane do sądów wojskowych i których sprawy zostały drobiazgowo wyjaśnione.

“Wtedy zrozumiałem, dlaczego żadnego z komunistycznych zbrodniarzy w Sądzie Najwyższym nie udało się skazać” – dodał prezydent, podkreślając, że sprawy te były „przewlekane, rozwlekane, mataczone”. Tłumaczył, że właśnie z tego powodu konieczna jest zmiana pokoleniowa w Sądzie Najwyższym. Zastrzegł jednak, że ci sędziowie nie powinni być skazani, czy podlegać represjom. W jego ocenie powinni natomiast odejść z wymiaru sprawiedliwości, nie móc orzekać i przejść w stan spoczynku. ”I temu między innymi służy ta reforma” – powiedział Duda w czasie polsko-niemieckiego forum w Berlinie.

Pytał też, czy niemieccy „eksperci, prawnicy, którzy chcą spojrzeć rzetelnie na tę sytuację” uważają, że to „w porządku, że sędziowie zabierają głos po jakiejś stronie sporu politycznego”. Sam uznał, że taka sytuacja nie powinna mieć miejsca, że jest to patologia. “Takie jest moje zdanie na ten temat i to bardzo mocno podważa wiarygodność wymiaru sprawiedliwości. I to jest bardzo trudna sytuacja, z taką mamy w tej chwili do czynienia w Polsce” – powiedział polski prezydent.

Kolejna odsłona sporu o SN

Wiceszef KE Frans Timmermans skrytykował polski rząd za kontynuowanie zmian w SN, szef Rady Europejskiej Donald Tusk uznał, że lepsze dla Polski byłoby zakończenie tego sporu, a minister Zbigniew Ziobro chce, by TK orzekł czy art. 267 Traktatu o UE jest zgodny z polską konstytucją.