Prezydent zawetuje „lex TVN”? „To kontrowersyjne rozwiązanie”

Andrzej Duda, Polska, prezydent

“W dobie narastającej rywalizacji mocarstw, wspieranie multilateralizmu jest koniecznością”,  oświadczył polski prezydent. / Zdjęcie: Flickr, CC BY-SA 2.0 [Piotr Drabik]

We wczorajszym (24 sierpnia) wywiadzie dla TVP Info prezydent Andrzej Duda wyraził sceptycyzm co do nowelizacji ustawy medialnej, zwanej „lex TVN”. Zwrócił uwagę, że wzbudziła ona nieufność ze strony USA. Słowa głowy państwa nasiliły spekulacje dotyczące możliwego weta.

 

„Kwestia repolonizacji mediów powinna się odbyć na zasadzie rynkowej. Były już takie przypadki, jeśli chodzi o media, i poprzedni właściciele nie narzekali na taką transakcję. Jest to jednak kontrowersyjne rozwiązanie, które jest niezrozumiałe dla naszych amerykańskich partnerów z dwóch względów. Po pierwsze ze względu na stosunek Amerykanów do ochrony własności, a po drugie z uwagi na wartość wolności słowa” – powiedział prezydent.

Dodał, że „w Ameryce wolność słowa jest posunięta bardzo, bardzo daleko. Krytyka, nawet bardzo ostra, jest czymś naturalnym, dlatego musimy dobrze zważyć nasze interesy”.

Lex TVN: Ustawa medialna przyjęta. Cała awantura w Sejmie po nic?

Sejm przyjął co prawda nowelizację ustawy medialnej, ale tuż przed głosowaniem Marek Suski zapowiedział zgłoszenie w Senacie poprawki, która ma umożliwiać TVN dalsze nadawanie. 

Ojciec prezydenta: „Mój syn uważa, że stacja TVN powinna funkcjonować”

Słowa prezydenta wzbudziły podejrzenia, że w Pałacu Prezydenckim na poważnie rozważa się weto. Pierwszym sygnałem, że Andrzej Duda może być przeciwnikiem „lex TVN” były słowa, które wypowiedział podczas uroczystości z okazji dnia Wojska Polskiego (15 sierpnia).

Prezydent oświadczył wówczas, że będzie cały czas stał „na straży konstytucyjnych zasad – w tym zasady wolności słowa, swobody prowadzenia działalności gospodarczej, a także zasady prawa własności i wszystkich innych zasad konstytucyjnych”.

Niektórzy obserwatorzy uznali tę deklarację jako jasny sygnał, że prezydent Duda rozważa zawetowanie nowelizacji, jeśli ta trafiłaby na jego biurko. Ojciec prezydenta Jan Tadeusz Duda zapewnił natomiast, że jego syn „nie chce ograniczać debaty publicznej i wolności słowa. I uważa, że stacja TVN powinna funkcjonować”.

W scenariusz z wetem nie wierzy opozycja, która uważa, że wątpliwości Andrzeja Dudy są „kolejną zagrywką władzy”. O odrzucenie ustawy zaapelowali w zeszłym tygodniu byli prezydenci – Aleksander Kwaśniewski i Bronisław Komorowski.

„Dziś powinniśmy zadać pytanie Andrzejowi Dudzie, żeby określił się, czy jest gotów podpisać lex TVN, czy oczekuje istotnych poprawek, czy rozważa zawetowanie ustawy” – mówił wówczas pierwszy z nich, natomiast drugi oświadczył, że „bardzo by chciał, by pan prezydent wybił się na niezależność i pokazał, że nie jest prezydentem jednej partii, ale całej Polski”.

Sekretarz stanu USA "głęboko zaniepokojony" ustawą "Lex TVN"

To pierwsza tak otwarta krytyka ustawy medialnej w oficjalnych wypowiedziach najwyższych rangą przedstawicieli amerykańskiej dyplomacji.

Najpierw Senat, potem (ewentualnie) Prezydent

Nowelizacja ustawy medialnej po tym jak 11 sierpnia została przyjęta z dwoma poprawkami przez Sejm, czeka na głosowanie w Senacie, do którego dojdzie na początku września. Izba wyższa parlamentu ma miesiąc na poparcie lub odrzucenie ustawy. Jeśli będzie miała miejsce pierwsza sytuacja, projekt nowelizacji trafi na biurko prezydenta.

Ustawa „Lex TVN” wywołała reakcję m.in. wiceprzewodniczącej Komisji Europejskiej Věry Jourovej, sekretarza stanu USA Antony’ego Blinkena, czy Reporterów bez Granic. Swoje wątpliwości wyraził w rozmowie z EURACTIV.pl także były rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar (wywiad TUTAJ).

16 sierpnia zarząd TVN S.A poinformował, że uzyskał holenderską koncesję na nadawanie swojego programu. Zapowiedział, że jeśli polska koncesja wygaśnie, to wykorzysta właśnie holenderską. Podkreśla jednak, że wciąż ma nadzieję na pozytywną decyzję KRRiT w tej sprawie.