Praworządność i „strefy wolne od LGBT”: Polska pod lupą posłów Parlamentu Europejskiego

Strefa wolna od lgbt - naklejki, źródło youtube

Strefa wolna od lgbt - naklejki, źródło youtube

Podczas pierwszego z czterech dni sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego na celowniku znalazły się problemy z praworządnością w Polsce i „strefy wolne od LGBT”.

 

Wczoraj (14 września) w Brukseli rozpoczęła się sesja plenarna Parlamentu Europejskiego. Obrady mają potrwać cztery dni. Poznamy podczas nich raport o stanie Unii, który przedstawić ma w swoim orędziu przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

Agendę obrad otworzyła dyskusja nad sytuacją w Polsce. Europarlamentarzyści omawiali między innymi kwestie naruszeń praworządności w Polsce oraz „stref wolnych od LGBT”. Posłowie wezwali Komisję Europejską do podjęcia działań i ochrony podstawowych praw obywateli polskich.

Łukaszenka u Putina w Soczi. Rosja udzieli Białorusi 1,5 mld dolarów kredytu

Aleksander Łukaszenka zapewniał, że kontroluje sytuację w swoim kraju, Władimir Putin obiecał 1,5 mld dolarów kredytu i zapewniał, że nie zainterweniuje wojskowo na Białorusi.

Walka o wolne sądy trwa

Podstawą debaty był projekt raportu dotyczącego praworządności w Polsce. Został on opracowany przez szefa komisji sprawiedliwości Juana Fernando López Aguilara i jest krytyczny względem działań Prawa i Sprawiedliwości w obszarze prawa i sądownictwa.

Aguilar przekonywał, że Polska „oddala się od wartości europejskich”. „Chodzi nam o przesłanie, w którym chcemy by Polska wróciła do wartości Unii Europejskiej. UE nie jest ani obcym mocarstwem ani statkiem pozaziemskim. Reprezentujemy także obywateli polskich w tym zgromadzeniu”, dodał.

Dyskutowany przez Parlament raport „forsuje oderwaną rzeczywistości wizję sytuacji w Polsce”, jak uważa eurodeputowana z ramienia PiS Jadwiga Wiśniewska.

Za rządów Prawa i Sprawiedliwości zmieniony został cały system powoływania, awansowania i dyscyplinowania sędziów oraz prokuratorów. Wzmocniono kontrolę władzy wykonawczej nad obiema tymi grupami zawodowymi. Usunięto tych członków Trybunału Konstytucyjnego, którzy zostali wybrani przez sędziów Krajowej Rady Sądownictwa – organ odpowiedzialny za mianowanie sędziów i ochronę niezawisłości sądownictwa. W ich miejsca powołano sędziów z nadania partii rządzącej.

W związku z powyższymi działaniami Komisja Europejska zadecydowała w grudniu 2017 r. o rozpoczęciu wobec Polski postępowania z artykułu siódmego Traktatu o Unii Europejskiej. Artykuł ten dotyczy stwierdzenia poważnego naruszenia wartości Unii przez państwo członkowskie. W wyniku postępowania Rada Europejska może zdecydować o zawieszeniu niektórych praw wynikających ze stosowania traktatów dla tego państwa członkowskiego, łącznie z prawem do głosowania przedstawiciela rządu tego państwa członkowskiego w Radzie.

„Rząd Prawa i Sprawiedliwości musi ponieść odpowiedzialność za swoje działania”, powiedział podczas obrad Łukasz Kohut. „Polska to nie PiS”, dodał.

Problemy z praworządnością w Polsce były podczas sesji wielokrotnie odnoszone do sytuacji na Węgrzech. Wobec Budapesztu również rozpoczęto postępowanie z artykułu siódmego w związku z działaniami Victora Orbána i rządzącej partii Fidesz.

„W ostatnich latach stało się praktyką, że instytucje Unii Europejskiej bez żadnej obiektywności posługują się kwestią praworządności jak bronią przeciwko niektórym krajom członkowskim”, powiedział reprezentant Węgier Balázs Hidvéghi. Stanął tym samym w obronie polskiego rządu jako jeden z niewielu parlamentarzystów przemawiających podczas wczorajszej sesji plenarnej.

UE i Chiny podpisały umowę o ochronie regionalnych produktów spożywczych

Chiny są coraz ważniejszym rynkiem dla żywności z państw Unii Europejskiej.

Polska: Dyskryminacja wobec osób LGBT+ narasta

W reakcji na podpisanie przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego deklaracji popierającej poszanowanie praw osób LGBT+ niektóre jednostki samorządowe w Polsce przyjęły uchwały mówiące o „szkodliwym wpływie ideologii LGBT”. Z kolei pozarządowa Fundacja Instytut na rzecz kultury prawnej Ordo Iuris przygotowała Samorządową Kartę Praw Rodzin, która jako małżeństwo uznaje jedynie związek kobiety i mężczyzny. W efekcie do stycznia 2020 r. aż 30% obszaru Polski przyjęło Samorządową Kartę Praw Rodzin bądź uchwałę ustanawiającą „strefę wolną od LGBT„.

Represje wobec osób LGBT+ zwiększyły się na przestrzeni ostatnich miesięcy po tym, jak kolektyw Stop Bzdurom rozpoczął akcję skierowaną przeciwko furgonetkom fundacji Ordo Iuris. Członkowie kolektywu dokonywali obywatelskich zatrzymań, a także niszczyli znajdujące się na furgonetce banery, które głosiły fałszywe i szkodliwe stwierdzenia dotyczące osób LGBT. Dodatkowo przeprowadzono akcję wieszania flag LGBT+ na różnych pomnikach w Warszawie.

Sytuacje te wywołały sprzeciw niektórych środowisk konserwatywnych. Doszło do zatrzymania i aresztowania aktywistki kolektywu Stop Bzdurom Margot, a także kilkudziesięciu osób, które pokojowo protestowały przeciwko represjom i dyskryminacji. Według Agencji Praw Podstawowych nietolerancja i przemoc w stosunku do środowisk LGBT+ w Polsce cechują się tendencją wzrostową.

„Nie ma stref anty-LGBT w Polsce”, przekonywał eurodeputowany Patryk Jaki. „Przeszkadza wam, że bronimy wartości rodzinnych w Polsce. Hańba!”, dodał.

„Czyż Unia Europejska nie powstała po to, by bronić naszych obywateli przed dyskryminacją? Po to tu jesteśmy, to ochrona praw podstawowych. Jeśli nie podejmiemy zdecydowanych kroków wobec rządów, które karzą swoich obywateli za to, kim są, to po co tu w ogóle jesteśmy? Komisja musi podjąć zdecydowane działania, by chronić siebie, swoje wartości i obywateli”, powiedziała deputowana Maria Walsh.

Obecnie przed europarlamentarzystami stoi zadanie zaopiniowania sytuacji osób LGBT+ w Polsce w związku z „strefami wolnymi od LGBT”, a także przejawami dyskryminacji na tle zawodowym. Głosowanie nad poprawkami odbędzie się w środę. Ostateczna forma raportu zostanie zatwierdzona w czwartek.

„Polska sprawiedliwość zasługuje na naszą uwagę w trosce o Europę”, podkreślił reprezentant Słowacji Vladimír Bilčík. „Potrzebujemy bardziej solidnego podejścia do ochrony praworządności w Europie”, dodał.

W uzasadnieniu sprawozdania przedstawionego przed sesją plenarną poruszone zostały także kwestie praw mniejszości, kobiet i praw reprodukcyjnych w związku z zaproponowanym przez Ordo Iuris projektem zakazu aborcji z przyczyn patoembriologicznych.

Morawiecki znowu spotyka się z opozycją w sprawie sytuacji na Białorusi

Premier Mateusz Morawiecki spotyka się dziś po raz drugi z przedstawicielami wszystkich ugrupowań parlamentarnych ws. sytuacji na Białorusi. Poprzednie takie rozmowy odbyły się ponad dwa tygodnie temu.


Von der Leyen o stanie Unii

Pandemia koronawirusa spowodowała konieczność zmiany w planach i priorytetach Unii, między innymi w zakresie budżetu. Więcej o tym pisaliśmy tutaj.

W środę podczas swojego orędzia przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przedstawi raport o stanie Unii Europejskiej. Będzie on stanowił ocenę dotychczasowych działań Unii w świetle pandemii i zbliżającego się kryzysu gospodarczego. Ponadto von der Leyen przedstawi wizję Komisji Europejskiej dotyczącą przyszłości Unii – ożywienia gospodarek po pandemii, walki z ociepleniem klimatu oraz kierunku polityki zagranicznej.

Europosłowie poruszą również problem wyborów i protestów na Białorusi. Planują także wezwać opinię międzynarodową do międzynarodowego śledztwa związanego z próbą zabójstwa rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego.