Posłanka Teraz! idzie z Wiosną do PE

Joanna Scheuring-Wielgus i Robert Biedroń razem na listacj Wiosny do PE, źródło twitter@joankasw

Joanna Scheuring-Wielgus i Robert Biedroń razem na listacj Wiosny do PE, źródło twitter@joankasw

Posłanka partii Teraz! Joanna Scheuring-Wielgus wystartuje do Parlamentu Europejskiego z drugiego miejsca na warszawskiej liście Wiosny – poinformował wczoraj lider ugrupowania Robert Biedroń. Szef partii Teraz! Ryszard Petru zapewnił, że kandydowanie posłanki jego ugrupowania z list innej partii zostało uzgodnione, choć przyznał, że sam popiera Koalicję Europejską.

 

Wśród sygnatariuszy deklaracji o powołaniu Koalicji Europejskiej nie było jednak przedstawicieli partii Teraz!, choć ugrupowanie to ogłosiło dołączenie do koalicji.

Wielka Koalicja Europejska w Polsce

Liderzy Platformy Obywatelskiej-Koalicji Obywatelskiej, PSL-UED, .Nowoczesnej, SLD i Partii Zieloni podpisali wczoraj deklarację o powołaniu Koalicji Europejskiej. Mają wspólnie – również z Partią Teraz! – wystartować w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Scheuring-Wielgus “dwójką” w Warszawie

Na wtorkowej (19 marca) konferencji prasowej Robert Biedroń poinformował, że Joanna Scheuring-Wielgus wystartuje z drugiego miejsca na warszawskiej liście jego partii w wyborach do PE. “Jestem przekonany, że także będąc w Parlamencie Europejskim, Joanna będzie kontynuowała to trudne zadanie uzdrawiania Polski z tego wszystkiego, co przez 30 lat naszej demokracji nie zostało zrobione. W końcu trzeba wziąć miotłę i to pozamiatać, jak robi się wiosenne porządki” –  oświadczył lider Wiosny zauważając, że “Joanna robi to od wielu lat”.

Posłanka Teraz!: Ważna jest dla mnie praca w Sejmie

Scheuring-Wielgus poinformowała natomiast, że formalnie pozostaje w partii Teraz!. “Nie mogę zrzec się mojej pracy poselskiej i będę cały czas pracowała w kole Teraz! – tłumaczyła. Podkreśliła jednak, że partia wie o jej decyzji. “Nic nie było robione za plecami” – zapewniła.

Wyjaśniała, że występując z Teraz! musiałaby być posłanką niezrzeszoną, a jako taka miałaby możliwość wypowiadania się tylko przez sześć minut w czasie całego posiedzenia Sejmu. Tymczasem pozostając w Teraz! (i kole poselskim Liberalno-Społeczni) może zabierać głos przez pięć minut przy omawianiu każdego projektu.

“Bardzo Roberta cenię, bardzo mu kibicuję, jest fighterem. Bardzo mi się to podoba” – mówiła Scheuring-Wielgus w zeszłym tygodniu w TVN24. Zapewniła, że wierzy w niego i zawsze w niego wierzyła. “Wierzę w każdą osobę, która ma siłę przebicia duopolu PiS i PO” – dodała. Wyraziła przy tym nadzieję, że Wiosna Biedronia okaże się na tyle silna, by “w efekcie końcowym, czyli w wyborach do parlamentu (krajowego)”, PiS został odsunięty od władzy.

Petru: Koalicja Europejska skrajnie konserwatywna

Odnosząc się do startu swojej partyjnej koleżanki z list innego ugrupowania lider Teraz! wyjaśniał, że Scheuring-Wielgus będzie tam startować dlatego, że “Koalicja Europejska okazała się skrajnie konserwatywna”. “To dobrze, że Joanna Scheuring-Wielgus startuje, bo ja bym nie chciał, żeby polska reprezentacja składała się głównie z reprezentacji PSL-u” – oświadczył.

Petru przyznał, że choć sam popiera Koalicję Europejską, to jednak – jak podkreślił – wobec tego, że “nie ma na listach Koalicji Europejskiej miejsca dla tak wartościowych osób jak Joanna Scheuring-Wielgus – bo frakcja skrajnie konserwatywna jest temu przeciwna – to siłą rzeczy dobrze, że startuje z ugrupowania Wiosna”.

Przymiarki do list Koalicji Europejskiej na wybory do PE

Na listach kandydatów Koalicji Europejskiej w wyborach do PE siedem “jedynek” ma otrzymać PO-KO, a po trzy SLD i PSL-UED. Pozostałe ugrupowania tej koalicji nie dostaną pierwszych miejsc dla swoich członków. Swoje listy układa także nowa koalicja – Lewica Razem.

Kampania wyborcza Wiosny do PE trwa od poniedziałku

Dzień wcześniej (18 marca) w Warszawie Robert Biedroń zainaugurował kampanię wyborczą Wiosny do Parlamentu Europejskiego. “Zarejestrowaliśmy komitet wyborczy Wiosna Roberta Biedronia, tak się będziemy nazywali, pod nazwą tego komitetu zarejestrujemy niedługo listy wyborcze” – poinformował na poniedziałkowej konferencji prasowej. Przypomniał przy tym, że wiąże się to z koniecznością rejestracji list co najmniej w siedmiu okręgach. “Wiosna to zrobi. Zbierzemy co najmniej 100 tysięcy podpisów” – zapewnił lider Wiosny.

Dwie nowe partie na polskim rynku politycznym

“Teraz!” twórcy .Nowoczesnej Ryszarda Petru i nienazwana jeszcze partia, którą tworzy były poseł, a ostatnio prezydent Słupska Robert Biedroń, to dwa nowe ugrupowania, które liczą na sukces. Najpierw w przyszłorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Poinformował również, że szefem sztabu wyborczego będzie wiceprezes Wiosny Marcin Anaszewicz, pełnomocniczką wyborczą wiceprezes partii Gabriela Morawska-Stanecka, a pełnomocniczką finansową – Monika Gotlibowska.

Biedroń zapowiedział też, że w najbliższą sobotę (23 marca) Wiosna przedstawi swoje „jedynki” na listach wyborczych. “Dopinamy nasze listy, jesteśmy już gotowi do tego, żeby pokazać najlepszą drużynę w Polsce do Parlamentu Europejskiego” – podkreślił. “To my mamy połączenie doświadczenia, jakości i znajomości języków” – zapewnił.

Wiosna rusza w Polskę z partyjnym food truckiem. Na samochodzie umieszczono między innymi takie napisy, jak: „Dość już znudzonych, zmęczonych polityków i ich wiecznego ‚nie da się`”, „Jesteśmy ładunkiem nowej energii, której potrzebuje Polska i Europa” i „Dodajmy Europie skrzydeł, dołącz do nas”. Biedroń zapowiedział też, że Wiosna będzie rozdawać Polakom jabłka, które będą symbolem kampanii jego ugrupowania, bo – jak wskazał – „kojarzy się ono z życiem, czymś pozytywnym, z czymś, czym jest Wiosna”.

Wybory do PE w Polsce odbędą się 26 maja.

Prezydent podpisał postanowienie ws. terminu wyborów do PE w Polsce

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w niedzielę 26 maja w 13 okręgach wyborczych w Polsce. Prezydent Andrzej Duda podpisał wczoraj postanowienie w tej sprawie formalnie otwierając tym samym kampanię wyborczą do unijnego zgromadzenia.

“Dodamy skrzydeł Europie, dodamy skrzydeł polskiej delegacji”

W czasie poniedziałkowej konferencji prasowej lider Wiosny zwrócił m.in. uwagę, że polska delegacja w PE jest najstarszą i jedną z „najsłabszych, jeśli chodzi o pracowitość” wśród delegacji krajowych w unijnym zgromadzeniu. “Musimy to zmienić i Wiosna to zmieni. Dlatego dzisiaj zaczynamy akcję profrekwencyjną w całej Polsce: `Dodajmy Europie skrzydeł`” – zapowiedział podkreślając, że jego ugrupowanie chce „zapoczątkować rewolucję – wiosnę ludów” pod względem frekwencji w wyborach do PE.

“Chcemy mieć wiosnę ludów 26 maja, chcemy doprowadzić do tego, że my – Polki i Polacy – będziemy współdecydować o tym, jak będzie wyglądało miejsce Polski w Unii Europejskiej, ale także, jak będzie wyglądała Unia Europejska w przyszłości” – oświadczył. Lider Wiosny podkreślił, że nie można dłużej wysyłać do Unii “ludzi, z których połowa ‚ani be, ani me’ w żadnym języku obcym nie jest w stanie powiedzieć, ludzi, którzy na sali posiedzeń śpią zamiast pracować”.

”Chciałbym, żeby ta drużyna, która będzie wiosną ludów, była nowoczesna drużyną, która rozumie miejsce Polski w 2019 roku” – przyznał. Dodał, że dwie wielkie partie polityczne toczą jałowe spory, które do niczego dobrego nie prowadzą. “O czym oni w ogóle gadają? Czym oni się w ogóle zajmują? To kompletne bzdury, które nie mają nic wspólnego z dzisiejszą Europą” – ocenił Biedroń.

Rekonstrukcja polskiego rządu po wyborach do PE?

Rząd Zjednoczonej Prawicy będzie wymagać rekonstrukcji po majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Listy wyborcze PiS do unijnego zgromadzenia będzie bowiem otwierać nie tylko wicepremier, ale również byli i obecni ministrowie oraz wiceministrowie.
 

Chyba, że – podobnie jak lider Wiosny – startują …

Zapowiedział przy tym, że Wiosna zmieni oblicze polskiej polityki. “Dodamy skrzydeł Europie, dodamy skrzydeł polskiej delegacji, tak żebyśmy już nigdy nie musieli się wstydzić za to, kogo tam wysyłamy” – oświadczył lider Wiosny. Przekonywał, że jego partii „udało się wyzwolić energię, jakiej do tej pory jeszcze nikt w polskiej polityce, w ostatnich latach nie wyzwolił”.

Wiosna traci jednak poparcie

Tuż po inauguracji  działalności Wiosny, jeden z sondaży IBRIS dawał jej w zeszłym miesiącu nawet 16 proc. poparcia, ale z kolejnego badania – przeprowadzonego przez ten sam instytut i opublikowane w Rzeczpospolitej w minionym tygodniu – wynika, że skurczyło się ono do siedmiu procent (żeby wejść do Sejmu trzeba przekroczyć pięciu procent). Natomiast z ostatniego – opublikowanego wczoraj sondażu IBRiS dla Radia ZET –  wynika, że ugrupowanie Roberta Biedronia może liczyć na 6,6 proc. głosów.