Polska przegrała w TSUE w sprawie nowelizacji ustawy o SN

Wejście do budynku TSUE w Luksemburgu, źródło za euractiv.com EPA-EFE Julien Warnard

Wejście do budynku TSUE w Luksemburgu, źródło za euractiv.com EPA-EFE Julien Warnard

Polski rząd przegrał wczoraj sprawę przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Unijny trybunał orzekł bowiem, że przepisy dotyczące obniżenia wieku przejścia w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego są sprzeczne z prawem Unii Europejskiej.

 

Trybunał Sprawiedliwości UE potwierdził w poniedziałek (24 czerwca), że sporne przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym naruszały zasadę nieusuwalności sędziów i niezawisłości sędziowskiej, wchodząc tym samym w sprzeczność z prawem Unii Europejskiej. Wyrok unijnego trybunału dotyczy zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym uchwalonych w zeszłym roku, a zakładające m.in. obniżenie wieku przejścia w stan spoczynku sędziów SN i NSA z 70 do 65 lat.

Rzecznik TSUE: Ustawa o SN sprzed ostatniej nowelizacji sprzeczna z prawem UE

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej powinien orzec, że nowe zasady przechodzenia polskich sędziów w stan spoczynku są sprzeczne z unijnym prawem – uznał rzecznik generalny TSUE w wydanej wczoraj opinii. Mimo zmiany kwestionowanych przepisów KE podtrzymała zarzuty.

Zastrzeżenia do roli prezydenta

Sędziowie w Luksemburgu skrytykowali m.in. to, że decyzja prezydenta ws. przedłużenia bądź nie możliwości orzekania nie była obwarowana żadnymi obiektywnymi kryteriami, nie musiała być umotywowana, ani nie było od niej możliwości odwołania przed sądem.

Trybunał podkreślił też, że gwarancje niezawisłości i bezstronności sędziów wymagają, by dany organ wykonywał swoje zadania w pełni autonomicznie, chroniony przed ingerencją lub naciskami z zewnątrz. Tymczasem – głosi komunikat prasowy TSUE dotyczący wczorajszego wyroku – „warunki i zasady proceduralne, jakim ustawa o Sądzie Najwyższym podporządkowuje ewentualne dalsze zajmowanie stanowiska sędziego Sądu Najwyższego po ukończeniu zwykłego wieku przejścia w stan spoczynku, nie spełniają takich wymogów”.

Kompetencje państw członkowskich, ale w ramach prawa UE

Sędziowie unijnego trybunału przyznali ponadto, że choć organizacja wymiaru sprawiedliwości należy do kompetencji państw członkowskich (na co powoływał się polski rząd), to wykonując tę kompetencję państwa członkowskie UE mają obowiązek dotrzymywać zobowiązań wynikających z prawa wspólnotowego.

Skarga Komisji Europejskiej

Skargę do TSUE w tej sprawie złożyła Komisja Europejska jesienią ubiegłego roku po bezskutecznych próbach zmiany stanu prawnego w Polsce przy pomocy procedury przeciwnaruszeniowej. Potem podtrzymała ją, mimo że w listopadzie zeszłego roku przyjęta została nowelizacja umożliwiająca sędziom SN i NSA, którzy już przeszli w stan spoczynku po osiągnięciu 65. roku życia, powrót do pełnienia urzędu. Dotyczyło to m.in. I prezes SN Małgorzaty Gersdorf.

Rzecznik generalny TSUE: Przeniesienie członków SN w stan spoczynku niezgodne z prawem UE

Rzecznik Generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) ocenił, że obniżenie wieku emerytalnego członków Sądu Najwyższego i przeniesienie ich w związku z tym w stan spoczynku było niezgodne z unijnymi przepisami. Opinia rzecznika poprzedza wyrok TSUE i rzadko odbiega od niego …

Unijny trybunał rozpatrywał tę sprawę w trybie pilnym, dlatego już po kilku tygodniach sędziowie z Luksemburga zdecydowali o zawieszeniu przepisów. Natomiast wczorajszy wyrok kończy sprawę. Gdyby Polska by się do niego nie dostosowała – ale zrobiła to już wcześniej – to mogłaby się narazić na dotkliwe sankcje finansowe, których miałby prawo domagać się Komisja.

KE chce wyroku TSUE ws. SN, a strona polska umorzenia

Za niespełna miesiąc rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości UE wyda opinię dotyczącą sporu KE z Polską ws. ustawy o Sądzie Najwyższym, a orzeczenie można się spodziewać najprawdopodobniej w maju. Wczoraj w Luksemburgu odbyła się rozprawa dotycząca skargi Komisji Europejskiej przeciwko Polsce.

Rzecznik SN: To powrót do zasad państwa prawa

Zdaniem rzecznika SN Michała Laskowskiego wyrok unijnego trybunału „oznacza w pewnym zakresie powrót do zasad państwa prawa” i jest dowodem dobrego funkcjonowania mechanizmów kontrolnych zarówno ze strony Komisji Europejskiej, jak i TSUE. W rozmowie z PAP podkreślił, że Trybunał potwierdził trafność zastrzeżeń zgłaszanych do nowelizacji ustawy o SN.

“Ta ustawa naruszała zasadę nieusuwalność sędziów, zasadę niezawisłości sędziowskiej poprzez m.in. przyznanie prezydentowi uprawnień do możliwości przedłużania niektórym sędziom możliwości orzekania, a nie przedłużania innym bez żadnych kryteriów i kontroli” – wyliczał rzecznik SN.

Polska odpowiedziała KE w sprawie ustawy o Sądzie Najwyższym

Polska przekazała Komisji Europejskiej odpowiedź ws. ustawy o Sądzie Najwyższym, spełniając tym samym zobowiązanie Trybunału Sprawiedliwości UE. KE potwierdziła otrzymanie polskiego stanowiska.
 

Polski rząd zwlekał jednak do ostatniego dnia z przesłaniem informacji dotyczącej decyzji TSUE zobowiązującej Polskę do zawieszenia części przepisów …

Zwrócił też uwagę, że mimo iż ustawa została w konsekwencji zmieniona, to wyrok TSUE ma znaczenie na przyszłość zarówno dla Polski, jak i UE. Laskowski podkreślił, że “jest to ustanowienie pewnych zasad i standardów dla całej UE”.

Safjan: To nie jest tylko sprawa Polski

“To nie jest tylko sprawa Polski. Popełniamy błąd, twierdząc, że to potyczki między Unią a Polską” – oświadczył w TVN24 sędzia TSUE Marek Safjan. Jego zdaniem Trybunał “bardzo jednoznacznie” odpowiedział na argumenty powtarzane m.in. przez polski rząd, jakoby kompetencje TSUE czy traktatowe nie obejmowały spraw dotyczących organizacji wymiaru sprawiedliwości w danym państwie członkowskim Unii.

Safjan przyznał co prawda, że państwo dysponuje “odpowiednim marginesem swobody co do organizacji wewnętrznej wymiaru sprawiedliwości”, ale zastrzegł, “musi za każdym razem brać pod uwagę warunki progowe”, których musi przestrzegać każdy system wymiaru sprawiedliwości związany prawem europejskim. Sędzia TSUE przypomniał przy tym, że polskie sądy są częścią organizacji wymiaru sprawiedliwości w Unii Europejskiej.

Prof. Andrzej Rzepliński: Ten ten wyrok najbardziej kompromituje prezydenta

Były prezes Trybunału Konstytucyjnego profesor Andrzej Rzepliński również podkreślił, że poniedziałkowy wyrok TSUE jest adresowany do wszystkich sędziów we wszystkich państwach UE. Zwrócił uwagę, że w uzasadnienie wyroku Trybunał wyraźnie stwierdza, że sędzia jest nieusuwalny i przypomniał, że stanowi o tym polska ustawa zasadnicza.

“I nie można żadnego myku zrobić, tym bardziej, że władze u nas wiedziały, że taki myk, o wiele bardziej elegancki, który zrobił (premier Węgier Viktor) Orbán w Budapeszcie, skończył się porażką w Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu i niczego się nie nauczyli” – powiedział w TVN24 nawiązując do sytuacji związanej z wymiarem sprawiedliwości na Węgrzech. 

W odpowiedzi na pytanie kogo ten wyrok najbardziej kompromituje uznał, że prezydenta Andrzeja Dudę. “To on stał za pierwszym projektem, który sam potem zawetował w lipcu 2017 r.” – przypomniał, nawiązując do weta pierwszej za rządów PiS nowelizacji ustawy o SN  z 24 lipca 2017 r.

Sprzeczność w ustawie o SN, protesty w całej Polsce – co zrobi prezydent Andrzej Duda?

Wszystkie trzy ustawy o sądownictwie ekspresowo przyjęte przez parlament czekają na podpis prezydenta, jednak od ponad tygodnia w całej Polsce codziennie trwają masowe protesty przeciwników wprowadzanych zmian. Protestujący domagają się od Andrzeja Dudy zawetowania nowelizacji tych ustaw argumentując, że upolityczniają one sądy i łamią zasadę trójpodziału władz. Podobne apele do prezydenta kieruje opozycja i środowiska prawnicze.

Rzepliński zauważył jednak, że w tej kategorii prezydent ma konkurenta, którym jest Zbigniew Ziobro. “Minister sprawiedliwości, który dowolnie powyrzucał sędziów sądów apelacyjnych, okręgowych czy rejonowych (…) poustawiał (sędziów) bez żadnej logiki i żadnego sensu. Chodziło o to, żeby się bali i żeby byli gotowi do orzekania zgodnie z oczekiwaniami władzy” – ocenił były prezes TK.

Jak nie zmarnować problemów Europy z praworządnością?

Wydaje się, że polityczny klimat wokół ochrony praworządności oraz innych fundamentalnych wartości Unii Europejskiej przechodzi powolną, lecz pozytywną zmianę. W ostatnim czasie europarlamentarne frakcje polityczne zaczęły bowiem wywierać większą presję na partie narodowe, które nie przestrzegają europejskich wartości.
 

Frakcja europejskich socjalistów …