Polska podtrzymuje swoje stanowisko wobec orzeczenia TSUE?

flagi Polski i UE, źródło MSZ

flagi Polski i UE, źródło MSZ

Wczoraj wieczorem (19 listopada) polski rząd przekazał Komisji Europejskiej informację o realizacji środków tymczasowych Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczących Sądu Najwyższego – podały media powołując się na źródła w Brukseli.

 

“Przekazaliśmy pakiet bardzo konkretnych działań” – cytuje PAP pragnącego zachować anonimowość dyplomatę.

Wysłuchanie w TSUE ws. Sądu Najwyższego

Przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) odbyło się wysłuchanie stron w ramach rozpatrywania skargi Komisji Europejskiej na Polskę związanej z nowelizacją ustawy o Sądzie Najwyższym (SN). W tym przypadku chodzi o zasadność zastosowania przez TSUE tzw. środków zabezpieczających, czyli zawieszenia …

19 października Trybunał zdecydował wstępnie o zastosowaniu tzw. środków tymczasowych i zawieszeniu stosowania przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym dotyczących przechodzenia w stan spoczynku sędziów, którzy ukończyli 65. rok życia. W poniedziałek mijał termin powiadomienia KE o działaniach podjętych przez polskie władze na rzecz dostosowania się do decyzji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Taką informację Polska ma przedstawiać Komisji co miesiąc do czasu wydania ostatecznej decyzji TSUE w tej sprawie.

Kwadrans o Polsce w KE

Wczorajsza (12 listopada) dyskusja dotycząca praworządności w Polsce nie wzbudziła wielkiego zainteresowania i trwała jedynie 15 minut. Głos w tej sprawie zabrały bowiem tylko dwie osoby: wiceszef KE Frans Timmermans i ambasador Polski przy UE Andrzej Sadoś.

Swoje sprawozdanie z realizacji postanowienia Trybunału przesłały już wcześniej dwie instytucje: Krajowa Rada Sądownictwa, która wstrzymała nominacje nowych sędziów Sądu Najwyższego i pierwsza prezes tego sądu Małgorzata Gersdorf, która wezwała sędziów przeniesionych w stan spoczynku do powrotu do pracy.

SN przesłał do KE raport o realizacji postanowienia TSUE, a rząd przygotowuje stanowisko

Informacja SN o działaniach na rzecz realizacji postanowienia TSUE ws. tzw. środków tymczasowych dotarła już do KE, natomiast rząd przygotowuje w tej sprawie stanowisko, w którym “wyjdzie naprzeciw oczekiwaniom TSUE”.

Szef MSZ: Chodzi o to, żeby nie podejmować pochopnych działań

Treść tego dokumentu dotychczas nie jest znana. “Dopiero po jej (informacji rządu) przesłaniu będzie decyzja czy informacje na ten temat upubliczni któraś z agend polskiego rządu, czy też TSUE” – zapowiadał wcześniej szef KPRM Michał Dworczyk. Również szef MSZ Jacek Czaputowicz podkreślał wczoraj po południu w rozmowie z dziennikarzami w Brukseli, że strona polska na razie nie chce informować o treści odpowiedzi przesłanej do Brukseli.

Natomiast w sobotę (17 listopada) szef polskiej dyplomacji powiedział, że “główne działania rządu nakierowane na implementację wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE powinny być podejmowane już po ostatecznym orzeczeniu”. “Chodzi o to, żeby nie podejmować pochopnych działań jeżeli nie ma tej ostatecznej pewności” –  podkreślił Czaputowicz.

TSUE rozpatrzy skargę KE wobec Polski w trybie przyspieszonym

Komisja Europejska złożyła skargę wobec Polski w związku z przeforsowaną przez rząd Prawa i Sprawiedliwości nową ustawą o Sądzie Najwyższym (SN), która m.in. obniżyła wiek emerytalny sędziów, co dało możliwość wymiany dużej części składu sędziowskiego. Teraz Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej …

Polski rząd podtrzymuje swoje stanowisko?

Media podają powołując się na nieoficjalne informacje, że w przesłanym dokumencie władze w Warszawie podtrzymują swoje stanowisko, zgodnie z którym TSUE przekroczył swoje kompetencje, a gdyby rząd miał wprowadzać zarekomendowane zabezpieczenie, to wcześniej konieczna byłaby nowelizacja obowiązującego w Polsce prawa.

Jednak według zastrzegającego sobie anonimowość dyplomaty, choć w polskim systemie prawnym do wprowadzenia postanowienia TSUE potrzebna byłaby nowelizacja, to i bez niej możliwe jest „uznanie stanu faktycznego” w Sądzie Najwyższym i niepodejmowanie takich działań takich jak np. powoływanie nowych sędziów w miejsce tych odesłanych na emeryturę.

To samo źródło utrzymuje, że możliwe jest również podejście hybrydowe, dopuszczające równoczesne uznanie stanu faktycznego w SN i podjęcie prac legislacyjnych w celu wprowadzenia postanowienia TSUE do polskiego porządku prawnego.

Dotychczas strona polska utrzymywała, że do wdrożenia październikowego postanowienia Trybunału w sprawie środków tymczasowych konieczna jest nowelizacja ustawy o SN, a w związku z tym Małgorzata Gersdorf wciąż nie jest I prezesem SN, a sędziowie, którzy wrócili do SN, pozostają w stanie spoczynku.

Prezes TSUE: Ignorowanie decyzji Trybunału to jak wyjście z UE

Prezes Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) oświadczył, że jeśli dany kraj członkowski nie chce zastosować się do wydanej przez Trybunał decyzji, oznacza to „wpisanie się w proces podobny do brexitu” i „stawianie się poza unijnym porządkiem prawnym”.
 
Prezes TSUE Koen Lenaerts wypowiedział …

Jednak zdaniem części sędziów decyzja TSUE obowiązuje bezpośrednio. Wobec tego sędziowie SN objęci zakresem zastosowania środków tymczasowych orzeczonych przez TSUE, na wezwanie Gersdorf stawili się w SN w celu podjęcia służby sędziowskiej i części z nich już przydzielono sprawy do rozpoznania.

Rozbieżności ws. Sądu Najwyższego ciąg dalszy

KE deklaruje gotowość do dialogu z polskim rządem po decyzji TSUE ws. SN, a część sędziów SN już wróciła do pracy. Premier Morawiecki zapowiedział, że rząd ustosunkuje się do pisma TSUE po dokładnej analizie, a szef MSZ Jacek Czaputowicz nie wykluczył nowelizacji spornej ustawy. Prezes Kaczyński oświadczył jednak, że Polska będzie się odwoływała od decyzji TSUE choć prawo UE takiej możliwości nie przewiduje.

Szymański: Polska od początku jest gotowa do lojalnej współpracy

“Polska od początku, a w szczególności teraz, jest gotowa do lojalnej współpracy z Komisją Europejską i z Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej” – zapewnił wczoraj minister ds. europejskich Konrad Szymański. W rozmowie z dziennikarzami w Brukseli zapowiedział również, że Polska zamierza „przedstawiać swoje racje i korzystać ze swoich praw procesowych”.

“Prawem procesowym Polski w tym wypadku jest przedstawienie informacji na temat tego, w jaki sposób widzimy, rozumiemy postanowienie o zastosowaniu środków tymczasowych w tej sprawie” – wyjaśniał Szymański. Zapowiedział także, że Polska skorzysta z tego prawa i to właśnie będzie stanowić treść odpowiedzi rządu.

Również on odmówił jednak podania bardziej konkretnych informacji. “Jestem przekonany, że tak jak do tej pory, wszystkie polskie interwencje czy stanowiska w tej sprawie będą bardzo konkretne i oparte na poważnej interpretacji prawa unijnego, ale też prawa polskiego, które jest tutaj niemniej ważne” – powiedział jedynie wiceminister spraw zagranicznych.

Premier uspokaja: Polska dogada się z UE

“Jestem przekonany, że na pewno dogadamy się z Komisją Europejską i na pewno znajdziemy rozwiązanie w tej dyskusji” – oświadczył w sobotę premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu przekonywał, że polskim władzom chodzi o zwiększenie wydajności sądów. “Takie są nasze zamiary i uważam, że zmierzamy we właściwym kierunku” – ocenił w rozmowie z dziennikarzami w Hamburgu podczas Konferencji FOTAR (Future of Transatlantic Relations).

“Trzeba się uspokoić, trzeba dojść do kompromisu, trzeba prowadzić dialog, to się obecnie dzieje” – dodał. Premier zapowiedział przy tym, że w najbliższych dniach Polska zaproponuje KE „pewne zmiany” i wyraził nadzieję, że Komisja  “będzie z nich zadowolona”.

Morawiecki: nie będzie wyroku TSUE, albo będzie pozytywny dla rządu

Premier Mateusz Morawiecki wyraził wczoraj (27 sierpnia) przekonanie, że Trybunał Sprawiedliwości UE wcale nie wyda wyroku ws. ustawy o Sądzie Najwyższym, albo wyda w tej sprawie wyrok pozytywny dla polskich władz.

Środki tymczasowe

Decydując 19 października o wprowadzeniu środków tymczasowych, TSUE przychylił się w do wniosku Komisji Europejskiej. „Postanowienie wiceprezesa trybunału znajduje zastosowanie z mocą wsteczną do sędziów Sądu Najwyższego, których te przepisy dotyczą” – podkreślono w decyzji.

KE pozywa Polskę przed TSUE w obronie niezależności sądownictwa

Komisja Europejska formalnie pozwała Polskę przed Trybunał Sprawiedliwości UE za naruszenie zasady niezawisłości sędziów spowodowane nową ustawą o Sądzie Najwyższym – poinformowała wczoraj (24 września) rzeczniczka KE Mina Andreeva. Polscy politycy raczej nie byli tym faktem zaskoczeni.

Na jej mocy wstrzymane ma być mianowanie nowych sędziów na miejsca wysłanych na emeryturę i powołanie nowego pierwszego prezesa lub wskazanie osoby, której powierzone miałyby być obowiązki pierwszego prezesa do czasu powołania nowego prezesa. Komisja domagała się też tego, aby Polska co miesiąc raportowała, w jaki sposób wykonuje postanowienie, do czego również przychylił się TSUE.

Od decyzji TSUE nie ma odwołania, ale nie jest ona ostateczna. W piątek Trybunał przeprowadził wysłuchanie stron, podczas którego Polska i KE przedstawiły swoje argumenty ws. zasadności zastosowania środków tymczasowych.