Sondaże: PiS wciąż liderem, ale Polacy nie chcą w rządzie Jarosława Kaczyńskiego

Jarosław Kaczyński, PiS

Prezes PiS Jarosław Kaczyński / Zdjęcie: Flickr, CC BY 2.0 [Piotr Drabik]

Prawo i Sprawiedliwość wciąż utrzymuje się na pierwszym miejscu partyjnych rankingów, ale Polacy nie chcą, żeby prezes rządzącej partii Jarosław Kaczyński pozostawał w rządzie, wynika z opublikowanych ostatnio sondaży.

 

Na pytanie sondażowni Kantar, na kogo zagłosowaliby w nadchodzących wyborach 30 proc. ankietowanych odpowiedziało, że na Zjednoczoną Prawicę. To o 1 pkt proc. więcej, niż w lipcowym badaniu. Zjednoczoną Prawicę tworzą teraz już tylko PiS i republikanie Adama Bielana. Tymczasem poparcie dla wchodzącego do niedawna w skład rządzącego ugrupowania Porozumienia Jarosława Gowina zadeklarowało zero procent respondentów.

Z najnowszego sondażu przygotowanego dla TVN i TVN24 wynika również, że KO wybrałoby  24 proc. wyborców, co jest  wynikiem bez zmian w stosunku do poprzedniego sondażu. Na Polskę 2050 Szymona Hołowni swój głos oddałoby 14 proc. ankietowanych, co oznacza wzrost o 1 pkt proc., a poparcie dla Lewicy spadło o 2 pkt, do 5 proc. Natomiast wzrost o jeden punkt i 8-procentowe poparcie odnotowała tym razem Konfederacja.

Tymczasem PSL wciąż plasuje się poniżej progu wyborczego – na ludowców zagłosowałoby bowiem jedynie 3 proc. badanych, co jest takim samym wynikiem, jaki odnotowano w poprzednim badaniu. Poza Sejmem znalazłoby się również ugrupowanie Kukiz’15 z 1-procentowym  poparciem (również bez zmian).

Natomiast o 2 pkt proc. więcej ankietowanych niż w lipcu, bo 15 proc., odpowiedziało, że nie wiedzą, trudno im powiedzieć lub odmówiło odpowiedzi. Kantar przeprowadził sondaż telefoniczny w dniach 9-11 września na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1002 dorosłych mieszkańców Polski.

Sondaż: PiS stoi, a KO goni coraz szybciej

KO odnotowała dwucyfrowy wzrost w porównaniu z badaniem z końca czerwca, wynika z najnowszego sondażu IBRiS dla Onetu.

Estymator: PiS na granicy sejmowej większości

Również z najnowszego sondażu Estymatora dla portalu DoRzeczy.pl wynika, że gdyby wybory odbyły się w niedzielę, to wygrałoby je Prawo i Sprawiedliwość. Sondaż ten wskazuje jednak znacznie większe poparcie dla PiS (40,2 proc.) niż badanie Kantara. To 1,8 pkt proc. więcej niż w majowym badaniu i oznacza, że partii Jarosława Kaczyńskiego do samodzielnych rządów zabrakłoby tylko jednego mandatu. Taki wynik przełożyłby się na 230 mandatów poselskich – o pięć mniej niż w wyborach z 2019 r.

Za ugrupowaniem rządzącym znalazłaby się Koalicja Obywatelska, z poparciem aż o 9,5 pkt proc. wyższym niż uzyskane poprzednio i wynoszącym 24,1 proc. (otrzymałaby jednak 121 mandatów, czyli o 13 mniej niż w 2019 r.) i Polska 2050 Szymona Hołowni, która w tym badaniu uzyskała 10,9 proc. głosów, czyli o 11,3 pkt proc.mniej niż w poprzednim sondażu, co przełożyłoby się na 44 mandaty.

Do Sejmu weszłyby jeszcze Lewica i Konfederacja: Lewica z 9-procentowym poparciem (spadek o 1,8 pkt proc.), a Konfederacja z 8,8 proc. (1,7 pkt proc. więcej niż w poprzednim badaniu). Poza Sejmem znalazłoby się natomiast Polskie Stronnictwo Ludowe – Koalicja Polska z 3,9 proc. poparciem, co oznacza spadek o 0,8 pkt proc..

Chęć oddania głosu na inne ugrupowania zadeklarowało 3,1 proc. ankietowanych, z czego na Kukiz’15 1,5 proc., na Porozumienie Jarosława Gowina – 1,1 proc., a na AGROunię, gdyby ta utworzyła partię – 0,4 proc. Estymator przeprowadził sondaż w dniach 10-11 września 2021 r. na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1016 dorosłych osób metodą CATI.

Z kolei według sondażu Instytutu Badań Publicznych sprzed tygodnia notowana po raz pierwszy AGROunia uzyskałaby poparcie aż 5,1 proc. Polaków (prawie dwa razy więcej niż PSL, na który zagłosowałoby 2,4 proc.), co dałoby jej miejsce w Sejmie.

Efekt Tuska? Coraz lepsze sondaże dla Platformy Obywatelskiej / Briefing z Europy

Codzienny briefing z europejskich stolic – 8 lipca.

Kołodziejczak: Nie wyobrażam sobie, żeby AGROunia nie miała posłów

„Nie wyobrażam sobie, żeby AGROunia nie miała delegowanych posłów w niedalekim czasie”, oświadczył na początku lipca lider tego związku rolników Michał Kołodziejczak.

„Nawet gdybyśmy mieli dzisiaj pięciu czy dziesięciu posłów, to udałoby nam się zrobić znacznie więcej. Daje to dostęp nie tylko do parlamentu, legislatorów i pracowników sejmowych, ale także daje możliwość dobrej organizacji biur poselskich”, argumentował.

Ocenił przy tym, że od siły AGROunii zależy bezpieczeństwo żywnościowe Polski. “W przeciwnym wypadku będziemy z Białorusi i Rosji, Urugwaju czy Argentyny kupować żywność. Na dodatek ceny żywności będą wówczas znacznie wyższe, na czym zarobią tylko wielkie sieci handlowe, a polskie rolnictwo pójdzie z torbami”, ostrzegł Kołodziejczak.

AgroUnia protestuje. Czego domagają się rolnicy?

Agrounia chce pilnie rozmawiać z premierem Mateuszem Morawieckim.

SW Research: Większość Polaków nie chce Kaczyńskiego w rządzie

Na zadane w ramach sondażu SW Research dla „Rzeczpospolitej” pytanie: „Czy Pani/Pana zdaniem prezes PiS Jarosław Kaczyński powinien przestać pełnić funkcję wicepremiera?” twierdząco odpowiedziało 57,3 proc. badanych, natomiast „nie” – 21,7 proc.

7 proc. ankietowanych w ogóle nie wiedziało, że prezes PiS jest wicepremierem (jest wicepremierem i szefem Komitetu ds. Bezpieczeństwa Narodowego i spraw Obronnych od października zeszłego roku), a 15,3 proc. nie miało w tej sprawie zdania.

Pod koniec sierpnia media informowały, że Kaczyński planuje jesienną rekonstrukcję rządu i nie wyklucza, że sam zrezygnuje ze stanowiska. Prezes PiS miałby się poświęcić budowaniu stabilnej większości, dzięki której przyjęte zostałyby projekty tworzące Polski Ład lub – gdyby okazało się to niemożliwe – przygotowaniu rządzącej partii do wcześniejszych wyborów, które mogłyby się odbyć już wiosną.

„Częściej niż ogół respondentów zaprzestanie pełnienia tej funkcji przez prezesa PiS popierają osoby o dochodach w granicach 2001 – 3000 zł (62 proc.) oraz mieszkańcy największych miast (67 proc.). Zmianie na stanowisku wicepremiera częściej sprzeciwiają się mężczyźni (co czwarty z nich), niż kobiety (co piąta)”, powiedział „Rz” prezes zarządu agencji badawczej SW Research Przemysław Wesołowski.