Polska nie weszłaby dziś do UE?

Enrique Guerrero Salom, wiceprzewodniczący Socjalistów i Demokratów// Źródło: Komisja Europejska

Wiceprzewodniczący Socjalistów i Demokratów Enrique Guerrero Salom skrytykował stan demokracji w Polsce i na Węgrzech. Stwierdził jednak, że socjaldemokracja ponosi część odpowiedzialności za wzrost populizmu w Europie.

 

 

Enrique Guerrero Salom jest wiceprzewodniczącym Socjalistów i Demokratów, frakcji w Parlamencie Europejskim zrzeszającej europejskie partie centrolewicowe. Z Polski należą do nich europosłowie wybrani z listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Unii Pracy.

Uchodźcy i V4

Już na kongresie w zeszłym tygodniu (2 grudnia) Guerrero Salom krytykował państwa Grupy Wyszehradzkiej (Czechy, Polskę Słowację i Węgry). Według wiceprzewodniczącego, kraje te „skupiają się tylko na kwestiach dotyczących migracji i bezpieczeństwa” „stanowiąc de facto blok obronny przeciw przybywaniu uchodźców”.

Państwa Grupy Wyszehradzkiej faktycznie jak dotąd nie zgadzały się na wspólnotowe rozwiązania kryzysu migracyjnego w Unii Europejskiej. Słowacja i Węgry zaskarżyły nawet decyzję Komisji Europejskiej w sprawie rozlokowywania uchodźców w krajach członkowskich, a premier Węgier Viktor Orbán forsuje coraz ostrzejsze przepisy wobec migrantów i uchodźców.

>> Czytaj więcej o węgierskim podejściu do uchodźców

Krytyka Polski i Węgier

W rozmowie z EurActiv Guerrero Salom skoncentrował krytykę na wewnętrznej polityce Polski i Węgier. Uważa on, że gdyby kraje te postanowiły obecnie zaaplikować o członkostwo w UE, to „miałyby trudność, by spełnić warunki w kategorii rządów demokratycznych”.

Przypomnijmy, że Polska jest dziś w trakcie dyskusji z Komisją Europejską na temat stanu demokracji i praworządności. Bruksela ma wątpliwości co do zmian wprowadzanych przez rząd premier Beaty Szydło w odniesieniu do Trybunału Konstytucyjnego. W lipcu KE uznała, że w Polsce istnieje systemowe zagrożenie dla praworządności w Polsce, na co rząd w październiku przedstawił swoje wyjaśnienia. Obecnie trwa oczekiwanie na odniesienie się KE do wyjaśnień Polski.

>> Czytaj więcej o procedurze wobec Polski

Odpowiedzialność za populizm

Przechodząc do spraw ogólnoeuropejskich, też w kontekście włoskiego referendum, Guerrero Salom przyznał, że europejscy socjaldemokraci ponoszą część odpowiedzialności za wzrost nastrojów populistycznych w Europie. Obwinia on za to brak zdecydowanego oporu wobec, a przez niektóre partie wręcz przyjmowanie, liberalnych postaw w kwestii polityki gospodarczej.

Guerrero Salom stwierdził, że prowadzenie takiej polityki doprowadziło do wyalienowania wyborców z klasy pracującej, która powinna stanowić podstawowy elektorat socjaldemokratów. Obecnie zaś „tradycyjna klasa robotnicza jest w wielu krajach fundamentem partii populistycznych, które przyciągają ją fałszywymi obietnicami niemożliwych rozwiązań problemów na szczeblu krajowym”. Przyznał także, że część członków jego własnej frakcji w przeszłości skłaniała się ku zachowaniom i postawom populistycznym.