Politycy PiS: Szydło przegrała głosowanie w PE w wyniku wojny ideologicznej

KPRM

Odrzucenie kandydatury Beaty Szydło na szefową komisji ds. zatrudnienia Parlamentu Europejskiego jest wynikiem toczącej się w UE wojny ideologicznej – utrzymują politycy Prawa i Sprawiedliwości. Podkreślają przy tym jej bardzo dobry wynik wyborczy – ponad 500 tys. głosów.

 

Była premier, europosłanka PiS w poniedziałkowym tajnym głosowaniu w Strasburgu po raz drugi nie uzyskała wymaganej większości i nie została wybrana na stanowisko szefowej komisji zatrudnienia i spraw społecznych PE.

Kolejna porażka Beaty Szydło w PE

Była premier Beata Szydło poniosła kolejną porażkę: znów przegrała głosowanie na szefową komisji zatrudnienia PE choć była jedyną kandydatką na to stanowisko. Decyzja ta może oznaczać wycofanie poparcia europosłów PiS dla Ursuli von der Leyen na stanowisko szefowej KE.

Prezes PiS: Szydło zapłaciła za to, że uznaje chrześcijańskie wartości

„Polska, jeśli chodzi o wartości, jest w zupełnie innym miejscu niż bardzo wiele państw europejskich. Beata Szydło zapłaciła po prostu za to, że jest reprezentantką katolickiego kraju i uznaje chrześcijańskie wartości” – powiedział w wywiadzie dla PAP prezes PiS Jarosław Kaczyński. “To złamanie zawartych porozumień, to nigdy wcześniej nie miało miejsca” – dodał.

“To zaskoczenie nie tylko dla nas, bo mieliśmy zawarte pewne porozumienia na najwyższym szczeblu” – ujawnił szef PiS. Powiedział także, że premier Mateusz Morawiecki przekazał mu informację o telefonie kanclerz Niemiec Angeli Merkel do szefa polskiego rządu tuż po tym głosowaniu “z przeprosinami, wyrazami zdumienia i szoku po tym, co się stało”. “Zapewniała, że wszyscy przedstawiciele Europejskiej Partii Ludowej głosowali za kandydaturą pani premier”- dodał szef PiS.

Podkreślił, że nie zmienia to jednak faktu głosowania wbrew ustaleniom. „Doszło do bardzo poważnego rozprężenia w UE i to jest zjawisko niedobre, i wyraźnie związane z bardzo ostrą ofensywą lewicy. Ta szeroko rozumiana lewica jest właściwie bez wyjątku lewicą skrajną” – ocenił Kaczyński. Według niego w przypadku byłej szefowej polskiego rządu był to “repulsywny odruch wobec osoby, której system wartości jest inny niż bardzo wielu obecnych parlamentarzystów – zarówno z formacji skrajnie lewicowych, jak i liberalno-lewicowych”.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości przywołał przy tym przykład Rocco Buttiglione, który przed laty był kandydatem Włoch na stanowisko unijnego komisarza. “Przed głosowaniem przyznał się do konserwatywnych, chrześcijańskich wartości, jakie wyznawał, czego skutkiem było to, że nie został wybrany na to stanowisko” – powiedział. Kaczyński wyraził przy tym nadzieję “ten kryzys wartości minie”, ale – jak zastrzegł – będzie to wymagało wysiłku przedstawicieli wszystkich państw UE.

Dodatkowe przesłuchanie w Parlamencie Europejskim: Georgiewa za Żelewą

Georgiewa jest 56-letnią doktor ekonomii, wiceprezeską Banku Światowego i jedyną tam przedstawicielką państw wschodnioeuropejskich. Uważana jest za wysokiej klasy specjalistkę.Europosłowie nazwali tę zamianę nominacją „last minute”, bo dowiedzieli się o niej ostatniego dnia przesłuchań. I – jak spekulują media – …

Morawiecki: Szydło przepadła przez zacietrzewienie lewackich europosłów

“Ze względu na zacietrzewienie posłów lewicowych, lewackich, również socjalistycznych umowa (ws. wyboru Beaty Szydło) nie została dochowana” – powiedział natomiast premier Mateusz Morawiecki. “Będziemy zastanawiali się jak wyjść z tej patowej dla obu stron sytuacji. To bardzo niezręczna sytuacja również dla drugiej strony, która w bardzo niedojrzały sposób dokonała takiego niestosowanego ruchu” – zapowiedział na konferencji prasowej. Poinformował również, że nie ustalono jeszcze, kto będzie kolejnym kandydatem na to stanowisko.

Beata Szydło bez stanowiska w komisji PE

Zgodnie z przewidywaniami Beata Szydło nie została wybrana na przewodniczącą komisji Zatrudnienia i Spraw Socjalnych. Podobny los spotkał kandydatów frakcji „Tożsamość i Demokracja”, którą tworzą europarlametarzyści włoskiej Ligi Matteo Salviniego i francuskiego Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen.
 

 

Wczorajszy apel frakcji …

Premier Morawiecki potwierdził także, że rozmawiał z Angelą Merkel po kolejnej porażce Beaty Szydło w Parlamencie Europejskim. Przekazał, że w tej rozmowie wyraził swoją dezaprobatę, bo jak podkreślał – doszło do łamania stosowanych w Unii zasad. Tłumaczył, że komisja ds. zatrudnienia została przypisana grupie europejskich konserwatystów, a mimo to kandydat tej grupy został odrzucony.

Dworczyk: Szydło przegrała w wyniku wojny ideologicznej

Premierowi wtórował szef jego kancelarii Michał Dworczyk utrzymując, że Beata Szydło przegrała głosowanie w PE w wyniku wojny ideologicznej. Pytany w TVN o powód ponownego wystawienia kandydatury Szydło na to stanowisko, podkreślił, że “pani premier jest bardzo kompetentnym i doświadczonym politykiem, która dobrze realizowałaby swoją misję na tym stanowisku”.

“Niestety doszło do złamania umów i ustaleń, które wcześniej były uczynione i w ramach pewnej – trzeba dzisiaj już to nazwać – wojny ideologicznej pani Szydło nie została wybrana na to stanowisko” – uznał Dworczyk. Wyjaśnił, że w obecnym składzie PE jest duża grupa posłów, „alergicznie reagujących na polityków, których programy zbudowane są w oparciu o fundament wartości chrześcijańskich”.

“Pani Szydło do takich polityków się zalicza i ci lewicowi bądź lewaccy politycy, europarlamentarzyści, pomimo ustaleń z szefami ich partii, z szefami ich rządów, nie chcą oddać swojego głosu na polityka, który reprezentuje właśnie taki konserwatywny, chrześcijański nurt” – oświadczył szef kancelarii premiera. Zwrócił przy tym uwagę na niepokojący w jego ocenie fakt, że w UE łamane są obowiązujące dotychczas ustalenia i zasady. “To kolejny dowód na to, że Unia jest w kryzysie” – uznał Dworczyk.

Morawiecki: W Brukseli pokazaliśmy, że potrafimy wygrywać

Premier Mateusz Morawiecki oświadczył w sobotę w Katowicach, że podczas ostatniego szczytu UE Polska zachowała się jak silne państwa i udowodniła, że potrafi wygrywać oraz twardo bronić interesów swoich obywateli. Przedstawił też powyborcze priorytety PiS.