Po trzecim wysłuchaniu Polski w Radzie UE stanowiska bez zmian

Frans Timmermans i Konrad Szymański źródło za euravtiv.com EPA-EFE Olivier Hoslet

Frans Timmermans i Konrad Szymański źródło za euravtiv.com EPA-EFE Olivier Hoslet

Po dwugodzinnym, trzecim już wysłuchaniu Polski Radzie UE ds. Ogólnych w ramach procedury z art. 7 Traktatu UE, obie strony pozostają przy swoich stanowiskach. Strona polska broni swoich działań w dziedzinie wymiaru sprawiedliwości, a unijna zarzuca polskiemu rządowi, że nie realizuje rekomendacji KE, nie rozwiązując tym samym problemów, które doprowadziły do uruchomienia procedury w ramach art. 7.

 

Wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański uznał wczorajsze wysłuchanie za powtarzanie tych samych pytań, natomiast wiceszef KE Frans Timmermans zwrócił uwagę, że  Polska nie realizuje wciąż części rekomendacji Komisji dotyczących zmian w polskim wymiarze sprawiedliwości. Wymienił przy tym kwestie dotyczące Trybunału Konstytucyjnego, Krajowej Rady Sądownictwa oraz sądów powszechnych i podkreślił, że dialog w tej sprawie powinien być kontynuowany.

Szymański: Wciąż te same pytania

“Ja, uczestnicząc w tym procesie od początku, mogę tylko powiedzieć, że wszystkie te pytania już były zadane i wszystkie odpowiedzi były już udzielone w sposób niezwykle szczegółowy i rzeczowy” – zapewnił wiceszef MSZ ds. europejskich. Jednak PAP przekazał, przywołując opinię swego rozmówcy, że tym razem – inaczej niż przy wcześniejszych wysłuchaniach – “pytania nie powtarzały się, tylko dotyczyły różnych kwestii związanych z praworządnością w Polsce”.

Minister przekazał dziennikarzom w Brukseli również to, że w czasie wtorkowego spotkania ministrów głos zabrało 12 przedstawiciele państw UE, a 11 z nich zadało “jakieś konkretne pytania” (wspólne stanowisko przedstawiły Francja i Niemcy). W jego ocenie poprzez powtarzanie “trzeci raz w zasadzie dokładnie tego samego zestawu pytań” strona unijna w sposób nieuzasadniony przeciąga proces decyzyjny.  Tymczasem zdaniem Szymańskiego “bardzo wiele państw członkowskich (…) wolałoby, aby ta sprawa była bliżej wygaszania, a nie przeciągana w sposób, z jakim mamy do czynienia dzisiaj”.

KE może dziś skierować do TSUE kolejny wniosek przeciwko Polsce

Decyzja ws. skierowania do TSUE wniosku przeciwko Polsce w związku z ustawą o Sądzie Najwyższym może zapaść podczas dzisiejszych obrad Komisji Europejskiej. Przeprowadzone dzień wcześniej – drugie już – wysłuchanie nie tylko nie poprawiło, ale wręcz pogorszyło sytuację.

“Byłoby lepiej, aby Komisja wzięła odpowiedzialność nie tylko za otwarcie tej sprawy, ale – nawet powolne – jej zamykanie” – ocenił. “Odnoszę wrażenie, że polityczne emocje wokół Komisji Europejskiej to utrudniają” – dodał wyjaśniając, że chodzi o panującą już w Brukseli o kampanię wyborczą do unijnych instytucji, zwłaszcza do KE. Frans Timmermans jest kandydatem europejskich socjaldemokratów do stanowiska przewodniczącego Komisji Europejskiej w nowej kadencji.

Minister Szymański przyznał, że „nowością” dla unijnych ministrów okazały się zmiany w ustawie o Sądzie Najwyższym, których przyjęcie przez polski parlament wszyscy zabierający głos w czasie wysłuchania ocenili jako “pozytywny sygnał”.

Polska tłumaczyła się w Luksemburgu z reformy sądownictwa

Trzy godziny trwało wysłuchanie Polski podczas spotkania unijnych ministrów ds. europejskich w Luksemburgu. To kolejny etap prowadzonej wobec Warszawy przez Komisję Europejską procedury o naruszenia praworządności. Tego typu wysłuchanie odbyło się po raz pierwszy w historii UE.
 
Część dotycząca przeforsowanej przez …

Niejasny związek między unijnymi procedurami

W ocenie wiceszefa MSZ wyjaśnienia wymagają relacje między procedurą naruszeniową związaną z ustawą o Sądzie Najwyższym a procedurą z art. 7 Traktatu UE. “Pamiętam bardzo dobrze wielokrotne deklaracje komisarza Timmermansa, który mówił, że właśnie pewne elementy starej ustawy o SN są powodem wdrożenia artykułu 7” – przypomniał Szymański. Podkreślił przy tym, że dziś nie ma już o tym mowy, co – jak powiedział – “jest niezwykle zaskakujące”.

“Jeżeli nasze wzajemne deklaracje, że chcemy w drodze dialogu wychodzić z tego procesu były wiarygodne – a udowodniliśmy przez przyjęcie tej ustawy, że nasze były wiarygodne – to powinniśmy widzieć symetryczne reakcje po stronie Komisji Europejskiej” – powiedział minister. Siódma już nowelizacja ustawy o SN została przyjęta w ekspresowym tempie dopiero po złożeniu przez KE skargi do Trybunału Sprawiedliwości UE. Tymczasem Frans Timmermans zapowiedział, że Komisja nie wycofa jednak tej skargi.

Koniec sporu Warszawy z Brukselą o Sąd Najwyższy?

Siódma nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym, która przywraca do pracy sędziów SN wysłanych poprzednią wersją na przymusową emeryturę, zajęła wczoraj (21 listopada) posłom jedynie trzy i pół godziny. Wieczorem ustawa była już w Senacie.

Zaskoczenia faktem, że KE nie zamierza wycofać skargi z TSUE nie krył minister Szymański. ”Jestem zaskoczony, że po trzech tygodniach nie możemy usłyszeć czegoś więcej niż dwa, trzy zdania, na temat konsekwencji przyjęcia przez polski parlament ustawy o SN, konsekwencji dla każdego z kim rozmawiam daleko idących” – cytuje jego wypowiedź IAR. W ocenie wiceszefa MSZ “to jest oczywiste załatwienie wszystkich kontrowersji dotyczących Sądu Najwyższego”. “Mogę wyrazić zaskoczenie, choć nie jest ono zupełnie szczere” – przyznał Szymański.

Sprawa przed unijnym Trybunałem, którą wniosła KE jest innym postępowaniem niż prowadzona od 20 grudnia zeszłego roku procedura z art. 7 Traktatu o UE. Art. 7 daje Wspólnocie możliwość dyscyplinowania i karania państw, które naruszają jej wartości.

Unijne procedury zastosowane wobec Polski za łamanie praworządności

Procedura z tego artykułu jest szersza niż skarga do TSUE, ponieważ obejmuje również takie kwestie jak skarga nadzwyczajna, skład KRS, niezależność Trybunału Konstytucyjnego czy ustrój sądów powszechnych. Ponadto nie uczestniczą w niej sędziowie, a ministrowie ds. europejskich w ramach posiedzeń Rady UE ds. Ogólnych.

TSUE ma do dyspozycji kary finansowe (w milionach euro) natomiast procedura z art. 7 może się zakończyć decyzją o innego rodzaju sankcjach – do odebrania głosu państwu członkowskiemu łamiącemu unijne wartości włącznie (choć to mało prawdopodobne, bo wymaga ona jednomyślności). Od stycznia pracami UE będzie kierować Rumunia, która zdecyduje o kolejnych krokach.

KE nie wycofa z TSUE skargi na Polskę

Komisja Europejska nie wycofa swojej skargi przeciw Polsce z Trybunału Sprawiedliwości UE ws. Sądu Najwyższego” – zapowiedziała wczoraj (28 listopada) komisarz sprawiedliwości Unii Europejskiej Vera Jourova. Przyznała jednak, że kolejna nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym jest krokiem w dobrą stronę.

Timmermans: Żadna kwestia nie została rozwiązana

Frans Timmermans przyznał, że zmiany w ustawie o SN jest krokiem w dobrym kierunku, ale zwrócił też uwagę, że wiele rekomendacji KE dotyczących zmian w polskim wymiarze sprawiedliwości wciąż nie doczekało się realizacji – podały media powołując się na unijnych dyplomatów. Sam Timmermans nie rozmawiał bowiem z dziennikarzami po wysłuchaniu.

Wiceszef KE jeszcze przed wysłuchaniem zwrócił uwagę, że znowelizowane prawo o SN „nie jest jeszcze egzekwowane, bo prezydent Andrzej Duda dotychczas go nie podpisał”. Nie odpowiedział jednak na pytanie jak zmieni się sytuacja po podpisaniu ustawy przez polskiego prezydenta. Odparł jedynie: „zobaczymy”.

Natomiast Konrad Szymański podczas wysłuchania zwrócił uwagę, że wcześniej KE nie widziała przeszkód, by komentować polskie ustawy, które nie zostały jeszcze podpisane przez prezydenta, a obecnie wstrzymuje się z komentarzem w sprawie nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym. Podkreślił też, że polski rząd jest przekonany, iż przeprowadzone reformy wymiaru sprawiedliwości to właściwy kierunek.

Wdrażanie orzeczeń TSUE powinno być normą

Timmermans wyraził też zadowolenie z faktu wdrożenia przez Polskę orzeczenia TSUE, ale zastrzegł, że „to powinno być normalne, że każdy kraj członkowski wdraża orzeczenia tego trybunału”. “Jak wiemy, jest wiele kwestii w ramach artykułu 7, które muszą być rozwiązane” – podkreślił uznając, że „żadna z tych kwestii nie została do tej pory rozwiązana”.

Przeciwne zdanie wyraził wiceszef polskiego MSZ w rozmowie z dziennikarzami przed wtorkowym posiedzeniem Rady UE. “Z całą pewnością przyjęta ostatnio nowelizacja ustawy o SN eliminuje podstawy prawne do prowadzenia tej sprawy przed trybunałem europejskim” – oświadczył. “Podobnie podstaw prawnych nie ma do procedowania znakomitej większości pytań prejudycjalnych, które zostały zadane na gruncie poprzedniego kształtu ustawy” – dodał minister Szymański.

Timmermans: Na razie nie ma szans na wycofanie art. 7. wobec Polski

Wiceszef KE: obecnie nie ma szans na wycofanie wobec Polski art.7 Traktatu o UE. Timmermans ostrzegł wczoraj, że jeśli do 26 czerwca nie dojdzie do porozumienia ws. przywrócenia praworządności, to procedura “ruszy dalej”. Tymczasem polski rząd czeka na ustępstwa Brukseli.