Po rozmowach Timmermansa w Warszawie: Potrzebny jest dalszy dialog

Wiceszef KE Frans Timmermans w czasie rozmów w Warszawie, źródło Grzegorz Jakubowski KPRP

Wiceszef KE Frans Timmermans w czasie rozmów w Warszawie, źródło Grzegorz Jakubowski KPRP

Potrzebny jest dalszy dialog – zgodnie stwierdzili wczoraj (9 kwietnia) przedstawiciele obu stron konfliktu ws. praworządności w Polsce. Przebywający w Warszawie wiceszef KE Frans Timmermans spotkał się w poniedziałek m.in. z premierem Mateuszem Morawieckim, szefem MSZ Jackiem Czaputowiczem i szefem gabinetu prezydenta Krzysztofem Szczerskim.

 

Rozmówcami Timmermansa byli także: pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf,  prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska oraz rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

Wiceszef KE Frans Timmermans kolejny raz w Warszawie ws. praworządności

Wiceszef KE Frans Timmermans kolejny raz w Warszawie ws. praworządności spotka się dziś (9 kwietnia) m.in. z premierem Mateuszem Morawieckim, szefem MSZ Jackiem Czaputowiczem, szefem gabinetu prezydenta Krzysztofem Szczerskim, I prezes SN Małgorzatą Gersdorf, a także prezes TK Julią Przyłębską.

Choć zarówno Warszawa, jak i Bruksela deklarują wolę zakończenia sporu, to obie strony uznały, że potrzebny jest dalszy, intensywny dialog w spornych kwestiach. Żadna ze stron nie podaje jednak terminu zakończenia rozmów ws. zmian w sądownictwie i praworządności w Polsce.

Tymczasem komisarz UE ds. budżetu Günther Oettinger oświadczył dzień wcześniej, że KE chce w przyszłości uzależnić przyznawanie unijnych funduszy od przestrzegania zasad praworządności. Negocjacje ws. przyszłych ram finansowych UE (na lata 2021-2027) rozpoczną się już za niecały miesiąc.

Szymański: Koniec sporu tak, ale nie za wszelką cenę

“Polska jest zainteresowana zażegnaniem niepotrzebnych, nieuzasadnionych napięć z Brukselą. Ale nie za wszelką cenę” – powiedział wczoraj rano w TVN24 Konrad Szymański. W jego ocenie Polska nigdy nie była tak blisko kompromisu z KE w kwestii praworządności. Dodał jednak, że jego osiągnięcie wymaga jeszcze tygodni czy nawet miesięcy.

Według Konrada Szymańskiego partia rządząca udowodniła, że potrafi „bardzo poważnie, bardzo otwarcie podejść do cudzych racji w tym sporze”, oczekuje jednak wzajemności od unijnych instytucji. Minister ds. europejskich podkreślił przy tym, że są jednak tacy, którym ten spór jest na rękę. Wymienił przy tym krajową opozycję, „międzynarodowe środowiska prawnicze oraz niektóre kraje członkowskie starej Unii”. Nie wymienił jednak nazwy żadnego z państw członkowskich ograniczając się do stwierdzenia, że każdy, kto zna UE, „rozumie, że ten spór jest niektórym na rękę”.

Timmermans: “Zmiana klimatu relacji” i “pełen dialog”

Na wspólnej konferencji prasowej po zakończeniu rozmów z szefem polskiej dyplomacji Jackiem Czaputowiczem wiceszef KE powiedział, że między Brukselą i Warszawą trwa „intensywny dialog”, a jego wizyta ma na celu jego kontynuację.

“Zmiana w polskim rządzie doprowadziła do zmiany w klimacie wzajemnych relacji. Choć nie zgadzamy się co do wszystkiego, to prowadzimy szczery i otwarty dialog we wszystkich sprawach wzajemnie nas interesujących” – oświadczył Timmermans. “Z zadowoleniem przyjmuję otwartość rządu na ten dialog” – podkreślił zapewniając, że wolą Komisji “jest znajdowanie rozwiązań, które pomogą tę sprawę naprawić”. Wyraził także przekonanie o ważnej roli, którą Polska ma  do odegrania w UE.

Wiceszef KE: Zakończenie sporu ws. reformy polskiego sądownictwa “sprawą pilną”

Pytany o to kiedy spór o ustawy dotyczące sądownictwa może zostać zakończony, wiceszef KE powiedział, że to „sprawa pilna” i jego zdaniem „nie powinno to zająć zbyt wiele czasu”. „Chcemy wypracować rozwiązania tak szybko, jak to tylko będzie możliwe” – zapewnił  dodając, że Komisja czeka na debaty, które niedługo odbędą się w Sejmie.

UE oczekuje efektywnego dialogu z Polską

Wiceszef KE Frans Timmermans wyraził wczoraj (27 lutego) zadowolenie, że Polska podjęła dialog z KE. Zastrzegł jednak, że taki dialog musi przynosić rezultaty. Uczestniczący w Radzie UE wiceszef MSZ Konrad Szymański zaapelował natomiast do państw członkowskich Unii o bezstronność.

Na pytanie czy sygnalizowane przez rząd PiS zmiany w sądownictwie mogą doprowadzić do zakończenia procedury z artykułu 7, Timmermans  powiedział, że  KE “analizuje bardzo blisko i starannie”  podjęte w Sejmie działania. Zastrzegł jednak, że proces legislacyjny na razie nie jest zakończony, a KE oceni sytuację dopiero wtedy kiedy zapadną ostateczne decyzje i będzie “ jasny obraz zmian” .

Chodzi o projekty zmian w ustawach o ustroju sądów powszechnych i o Sądzie Najwyższym oraz projekt nowelizacji przepisów ustaw o organizacji Trybunału Konstytucyjnego i statusie jego sędziów.

Szansa na kompromis w sporze Warszawy z Brukselą?

Szansa na kompromis w sporze Warszawy z Brukselą, czy tylko pusty gest PiS? W czwartek (22 marca) posłowie PiS złożyli w Sejmie projekty kolejnej nowelizacji ustaw o sądach powszechnych, Sądzie Najwyższym oraz o organizacji Trybunału Konstytucyjnego i statusie jego sędziów.

Wiceszef Komisji zwrócił także uwagę, że dla KE ważne jest wypracowywanie rozwiązań „w sposób europejski”, czyli znalezienie rozwiązań dla jeszcze istniejących problemów. “Jest silną wolą Komisji, by współpracować z rządem nad wynajdowaniem takich rozwiązań” – powiedział Timmermans podkreślając, że zapisany w europejskich traktatach „trójpodział władz jest kluczowy dla praworządności”.

“Podstawą debaty nie jest to, czy Polska ma, czy nie ma prawa do reformowania swojego sądownictwa” – zapewnił zastępca szefa KE. “Chcemy upewnić się czy niezawisłość i niezależność są szanowanie i będą szanowane” – podkreślił.

Czaputowicz: Obie strony gotowe na kompromis

W ocenie ministra Czaputowicza zarówno strona polska, jak i KE dążą do znalezienia “konsensusu, kompromisu, który umożliwi zamknięcie sprawy artykułu 7 i przejście do realizacji wspólnych ważnych wyzwań, przed którymi stoi UE”. Te wyzwania to – jak wyliczał – kwestie bezpieczeństwa, wieloletnich ram finansowych, i te dotyczące uzyskania legitymacji dla reformy Unii. Szef MSZ zadeklarował także gotowość Polski do uczestniczenia w reformie i „rozwiązywaniu problemów” UE.

Jacek Czaputowicz przypomniał, że strona polska cały czas podkreśla prawo do reformowania własnego systemu sądownictwa i przyznał, że nie ma co do tego sporu. “Natomiast jest kwestia skali tej reformy, interpretacji przepisów” – zauważył. “Jak powiedziałem, uważamy, że mieścimy się w ramach standardów Unii Europejskiej, w ramach innych systemów, które funkcjonują w Unii Europejskiej” – podkreślił szef polskiej dyplomacji. Zastrzegł przy tym jednak, że  „pewne modyfikacje odnośnie do niektórych słusznych sugestii Komisji są możliwe”.

Polski rząd odrzucił zarzuty KE ws. praworządności

Chodzi o zaprezentowane w grudniu 2017 r. rekomendacje Komisji Europejskiej w sprawie zmian w Trybunale Konstytucyjnym oraz w wymiarze sprawiedliwości. W przygotowanym w odpowiedzi dokumencie Polska tłumaczy Brukseli cała sytuację jako nieporozumienie. KE jednak nie daje się przekonać.
 
Do treści dokumentu, …

Szef MSZ: Na razie nie wiadomo jak taki kompromis miałby wyglądać

Na pytanie o kompromisowe propozycje polskiego rządu ws. zmian w sądownictwie Czaputowicz powiedział, że „toczyła się dyskusja na temat konkretnych rozwiązań” i podkreślił, że chodziło też o przedstawienie spójnego systemu reform sądownictwa. Minister wyjaśniał, że chodzi o to, aby “istota tego systemu została zachowana” i przyznał, że “jest pewne pole manewru”. “Wydaje mi się, że będziemy razem poszukiwać kompromisu, ale trudno mi dzisiaj określić, jak ten kompromis miałby wyglądać” – dodał.

Szef polskiej dyplomacji łagodzi napięcie między Brukselą i Warszawą

Szef polskiej dyplomacji łagodzi napięcie między Brukselą i Warszawą – Jacek Czaputowicz podkreślił po wczorajszych (8 lutego) spotkaniach z przedstawicielami KE w Brukseli, że trwa dialog z KE i w najbliższym czasie nie należy się spodziewać, by sprawa Polski trafiła do Rady UE. Podkreślił jednak, że Polska nie zamierza wycofywać się ze zmian wprowadzonych w prawie.

Szczerski: Reforma sądownictwa jest wewnętrzną sprawą Polski

Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski oświadczył po spotkaniu z Timmermansem, że „sprawa reformy sądownictwa jest wewnętrzną sprawą Polski, kształt tej reformy jest wewnętrzną sprawą polskiego państwa”.  “Przekazaliśmy też przekonanie, że liczymy na to, że ten dialog KE z polskim rządem w ramach procedury artykułu 7 zakończy się kompromisem” powiedział prezydencki minister.

Wyjaśnił, że chodzi o kompromis, który pozwoli przeprowadzić reformę polskiego sądownictwa “spokojnie i konsekwentnie”, a Unii pozwoli się zająć, wspólnie z Polską, stojącymi dziś  przed Europą problemami oraz “przyszłością naszej wspólnej zintegrowanej Unii Europejskiej”.

W spotkaniu z wiceszefem KE uczestniczył także wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha, który na spotkaniu z dziennikarzami przekazał, że przedmiotem rozmów była problematyka prawna instytucji skargi nadzwyczajnej. “Zwracaliśmy uwagę, że (…) przesłanki skargi nadzwyczajnej są proobywatelskie. To rozwiązania, które są wiodącym elementem projektu pana prezydenta” – poinformował podkreślając, że instytucja skargi nadzwyczajnej wpisuje się w przepisy prawne obowiązujące w wielu państwach UE.

Minister Mucha zwrócił uwagę, że przedstawiony nowy aspekt tej skargi “jako narzędzia, które może funkcjonować i służyć realizacji przez Polskę obowiązku prawnego z konwencji o ochronie praw człowieka” wzbudził  duże zainteresowanie Timmermansa. Zastrzegł przy tym, że wiceszef KE nie oczekiwał, by strona polska wycofała się z pomysłu na skargę nadzwyczajną.

„Konstruktywna atmosfera” rozmowy Timmermansa i Gersdorf

Opublikowany po spotkaniu I prezes SN Małgorzaty Gersdorf i  Fransa Timmermansa komunikat Sądu Najwyższego głosi, że „przebiegająca w konstruktywnej atmosferze rozmowa dotyczyła najistotniejszych problemów prawnych związanych ze zmianami wprowadzanymi w ustawach ustrojowych dotyczących Krajowej Rady Sądownictwa, sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego, w tym także rozwiązań zawartych w najnowszych projektach, które wpłynęły do Sejmu”. W komunikacie SN poinformowano ponadto, że w rozmowie uczestniczyli również Prezesi Sądu Najwyższego: Dariusz Zawistowski kierujący pracami Izby Cywilnej oraz Stanisław Zabłocki kierujący pracami Izby Karnej”.

Natomiast rzecznik prasowy Sądu Najwyższego sędzia Michał Laskowski uznał po tym spotkaniu, że pojawiła się „iskierka nadziei”. “Komisja Europejska i Frans Timmermans doskonale wiedzą, co działo się i dzieje się w Polsce w sprawie ustaw sądowych” – podkreślił.

Lakoniczny komunikat KPRM po spotkaniu Timmermans-Morawiecki

W komunikacie po spotkaniu premiera Morawieckiego z wiceszefem KE przekazano, że rozmowy polityków dotyczyły dialogu między rządem RP i Komisją Europejską w kwestii praworządności. “Spotkanie było okazją do podsumowania stanu uzgodnień oraz ustalenia kierunku dalszych prac” – poinformowano jedynie choć rozmowa podobno trwała dłużej niż przewidywano.

Spotkanie Juncker-Morawiecki: Miła atmosfera, przełomu brak

Premier Mateusz Morawiecki spotkał się wczoraj (9 stycznia) późnym wieczorem w Brukseli z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jean-Claudem Junckerem. Rozmowa dotyczyła kwestii praworządności w Polsce i forsowanej przez PiS reformy sądownictwa, a także relacji na linii Warszawa – Bruksela, unijnej polityki …

Spotkanie Timmermans-Przyłębska w TK

Jeszcze bardziej lakoniczna jest informacja opublikowana na stronie TK po spotkaniu Timmermansa z prezes Trybunału Konstytucyjnego Julią Przyłębską. “Rozmowa dotyczyła kwestii związanych z działalnością Trybunału Konstytucyjnego, jak również wymiaru sprawiedliwości” – napisano.

Spotkanie z Timmermans-Bodnar o Polsce i kryzysie konstytucyjnym

W komunikacie umieszczonym na stronie RPO po spotkaniu Adama Bodnara z Fransem Timmermansem poinformowano, że rozmowy dotyczyły “spraw Polski i trwającego kryzysu konstytucyjnego”.

Znalazła się w nim też informacja, że wiceszefowi KE towarzyszył  dyrektor Przedstawicielstwa KE w Polsce Marek Prawda i członkini gabinetu Timmermansa Liesbeth Koenen. Natomiast wraz z Adamem Bodnarem uczestniczyli w spotkaniu także jego zastępczyni ds. równego traktowania Sylwia Spurek, dyrektor Zespołu Prawa Konstytucyjnego Mirosław Wróblewski, jego zastępczyni Agnieszka Grzelak oraz asystentka RPO Magdalena Wilczyńska.

Wcześniej polski rzecznik praw obywatelskich podkreślił w tekście dla POLITICO, że “Bruksela musi pozostać nieugięta wobec Polski w kwestii podważania przez polski rząd zasady niezależności sądownictwa i rządów prawa”. W jego ocenie bowiem zaproponowane przez polskie władze zmiany w ustawach są kosmetyczne i nie odnoszą się do żadnego z kluczowych problemów, wynikających z reformy sądownictwa. Rzecznik podejrzewa, że prawdziwym celem tych propozycji jest przedłużenie i rozwodnienie dyskusji z europejskimi partnerami.

Adam Bodnar ostrzegł też, że rządząca partia podważa gwarancje konstytucyjne, ale Bruksela – która  dysponuje narzędziami, aby ją w tym powstrzymać – powinna tych narzędzi użyć. “Tutaj, w Polsce, wkraczamy w okres ciemności, jeśli chodzi o gwarancje prawne, rolę Konstytucji i świętość unijnych traktatów. Nadzieja powoli zanika” – napisał dla poniedziałkowego POLITICO  rzecznik praw obywatelskich.

Oettinger: KE chce powiązać unijne fundusze z praworządnością  

Komisarz UE ds. budżetu Günther Oettinger powtórzył w niedzielę (8 kwietnia), że KE chce uzależnić przydzielanie środków finansowych od przestrzegania zasad praworządności. Unijna komisarz sprawiedliwości Věra Jourová już rok temu domagała się uzależnienia środków z budżetu UE od praworządności i poszanowania praw podstawowych. Natomiast kanclerz Niemiec Angela Merkel zaproponowała niedawno, żeby pieniądze przeznaczane na wsparcie słabszych regionów powiązać z kolei z przyjmowaniem uchodźców i ich integracją w państwach członkowskich.

Powiązanie funduszy z praworządnością w budżecie UE

Powiązanie funduszy z praworządnością – taką propozycję w budżecie na lata 2021-27 przedstawiła KE. Polski rząd już zapewnił, że nie boi się wprowadzenia takiej zasady, a szef KE uznał, że w sporze z Polską pojawiła się szansa na zbliżenie stanowisk.

2 maja KE ma przedstawić propozycję budżetu UE na lata 2021-2027. “Chcemy zaproponować, by w przyszłym budżecie UE jako warunek zapisano przestrzeganie zasad państwa prawa” – powiedział w wywiadzie dla niemieckiej gazety „Tagesspiegel am Sonntag” Oettinger.