PiS rozważa polexit? Terlecki: „Chcemy być w UE, ale w takiej, jaka jest dla nas do przyjęcia”

Szef klubu PiS, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, źródło Rafał Zambrzycki Kancelaria Sejmu

Szef klubu PiS, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, źródło Rafał Zambrzycki Kancelaria Sejmu

Szef klubu PiS, wicemarszałek Ryszard Terlecki nie wyklucza polexitu i nie jest w tej partii jedynym zwolennikiem takiego rozwiązania. Zapewnia jednak, że “chcemy być w UE”, choć pod warunkiem, że będzie ona taka, “jaka jest dla nas do przyjęcia”. Opozycja nie jest zaskoczona.

 

Komisja Europejska zwróciła się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o nałożenie kar finansowych na Polskę za niewykonanie wyroku w sprawie funkcjonowania Izby Dyscyplinarnej SN. Ostatnio przyznała również, że wstrzymuje Polsce wypłatę środków w związku z  kwestionowaniem nadrzędności prawa unijnego nad prawem krajowym.

Sylwia Gregorczyk-Abram: Zapowiedź kar finansowych dla Polski oznacza, że żarty się skończyły [WYWIAD]

„Komisja Europejska jest zdeterminowana, żeby bronić zasady praworządności w całej Unii Europejskiej”, mówi w rozmowie z EURACTIV.pl  Sylwia Gregorczyk-Abram.

Terlecki: Chcemy być w UE, ale w takiej, jaka jest dla nas do przyjęcia

“Powinniśmy myśleć nad tym, jak najdalej możemy, jak najbardziej możemy współpracować. Właśnie żebyśmy wszyscy byli w Unii, ale żeby ta Unia była taka, jaka jest dla nas do przyjęcia”, powiedział wczoraj (8 września) szef klubu PiS Ryszard Terlecki podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu. “Jeżeli pójdzie tak, jak się zanosi, że pójdzie, to musimy szukać rozwiązań drastycznych”, dodał.

Wicemarszałek zwrócił przy tym uwagę, że Brytyjczycy już przetarli drogę. “Pokazali, że dyktatura brukselskiej biurokracji im nie odpowiada i się odwrócili, i wyszli”, podkreślił. “My nie chcemy wychodzić, u nas poparcie dla uczestnictwa w UE jest bardzo silne. No, ale nie możemy dać się zapędzić w coś, co ograniczy naszą wolność i nasz rozwój”, dodał.

Kowalski: Czas rozważyć czy “ścieżka brytyjska nie jest dla Polski lepsza”

Podobnego zdania jest również inny polityk Zjednoczonej Prawicy, poseł Solidarnej Polski Janusz Kowalski, który wyliczył na Twitterze niekorzystne efekty członkostwa Polski w UE. „1. Polska traci finansowo na członkostwie w UE (vide koszty polityki klimatycznej) 2. Niemcy, których partnerem nr 1 jest Rosja, rządzą w UE (vide Nord Stream) 3. KE łamie unijne traktaty (vide ataki na PL). Czas na rzetelną ocenę czy ścieżka brytyjska nie jest dla Polski lepsza”, napisał do niedawna wiceminister aktywów państwowych.

Polskie reakcje na wniosek KE do TSUE ws. kar finansowych

W połowie lipca Trybunał Sprawiedliwości UE uznał polski system odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za niezgodny z prawem Wspólnoty.

Budka: Krok po kroku wyprowadzają Polskę z UE

Natomiast szef sejmowego klubu KO Borys Budka uważa, że wypowiedź Terleckiego nie powinna nikogo dziwić. „Od sześciu lat rządzący zohydzają Unię Europejską, prezydent mówi o wyimaginowanej wspólnocie, PiS wprowadza niezgodne z prawem zmiany w mediach, sądownictwie czy prokuraturze”, wyliczał na Twitterze. “Krok po kroku wyprowadzają Polskę z UE. Dziś potwierdza to R. Terlecki. I nagle zaskoczenie, że polexit?!”, napisał  Budka w reakcji na słowa wicemarszałka.

Na słowa szefa klubu PiS zareagował również europoseł PO Janusz Lewandowski. “ Z wielką powagą traktuję te zdumiewające słowa, bo oto marszałek polskiego Sejmu wskazuje nam brexit jako wzór zachowania”, powiedział w TVN24 były komisarz UE.

„Utrwalacze ruskiego ładu mówią, jak jest. Dziś Terlecki przedstawił ich PiSowski manifest. Chcą nam Polskę wyprowadzić z Unii!” – napisał na Twitterze poseł KO Michał Szczerba. „Jak opozycja mówi, że PJK (prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu) marzy się PolExit, to zawsze jest, że straszy. Ale Terlecki mówi o tym wprost”, zwróciła z kolei uwagę Katarzyna Lubnauer z tego samego klubu parlamentarnego.

Unijni liberałowie chcą koalicji przeciwko eurosceptykom

„Wzywamy tych, którzy podzielają nasze priorytety, do połączenia sił i zbudowania koalicji w Parlamencie Europejskim”, czytamy w projekcie deklaracji grupy Renew Europe.

Sondaż: Wśród Polaków rośnie liczba zwolenników polexitu

Była klubowa koleżanka Terleckiego, Iwona Michałek z Porozumienia Jarosława Gowina stwierdziła w mediach społecznościowych, że „to co zapowiada Ryszard Terlecki jest nie do zaakceptowania przez rozsądnych Polaków”. Przeczą temu jednak wyniki sierpniowego sondażu SW Research dla „Rzeczpospolitej”, zgodnie z którymi wśród Polaków rośnie liczba zwolenników polexitu.

Niemal 17 proc. (najwyższy odsetek zaobserwowany w dotychczasowych sondażach) badanych stwierdziło bowiem wtedy, że Polska powinna opuścić Unię Europejską. Dla porównania, w referendum ws. członkostwa Polski UE, za wejściem do Wspólnoty opowiedziało się w 2003 r. 77 proc. uprawnionych osób.

Tymczasem jeszcze jesienią zeszłego roku z badania IBRiS dla „Rzeczpospolitej” wynikało, że za pozostaniem Polski w Unii Europejskiej oddałoby głos w referendum 81,1 proc. Polaków (za wyjściem z UE opowiedziało się wtedy 11 proc., a 7,9 proc. nie miało w tej sprawie zdania.

Sondaż: Coraz więcej Polaków chce polexitu

Już niemal 17 proc. pytanych uważa, że nasz kraj powinien opuścić Unię Europejską, ale premier Mateusz Morawiecki uważa, że zagrożenia polexitem nie ma.

Andrzejewski: UE wasalizuje Polskę  „spokojnie i umiejętnie”

Tymczasem sędzia Trybunału Stanu i były senator PiS Piotr Łukasz Andrzejewski stwierdził wczoraj w Radiu Maryja, że rząd powinien zrobić wszystko, aby nie dopuścić do „ostatecznego zwasalizowania Polski przez Unię Europejską”. Zaproponował przy tym, żeby wstrzymać opłacanie składki członkowskiej, jeśli “nam wstrzymają to, co nam się należy” (tzn. UE wstrzyma środki z Funduszu Odbudowy). “Utrzymujemy Unię i tę ogromną ilość darmozjadów z ogromnymi funduszami urzędniczymi rozbudowanymi bez wyraźnej potrzeby”, argumentował.

W ocenie sędziego Polska jest poddawana próbie zwasalizowania w sposób „spokojny i umiejętny”, a Unia Europejska ignoruje polski system prawny. “Mamy inną wizję Europy niż Unia Europejska. Mamy wizję Polski według prymasa Stefana Wyszyńskiego, a Europy według św. Jana Pawła II, i to trzeba im mówić”, przekonywał.

Zdaniem byłego senatora PiS Polska ma “dalej idące” prawa człowieka niż Unia Europejska, ma też “swoją praworządność, a oni swoją”. “My ich szanujemy na ich poziomie prawnym – niech sobie rządzą w Holandii czy w Berlinie, natomiast w Polsce rządzi polska konstytucja, polski Trybunał Konstytucyjny”, podkreślił Andrzejewski.