Pierwszy kryzys w rządzie Macrona

Richard Ferrand

Richard Ferrand, minister spójności terytorialnej Francji// Źródło: MST

Nie minął jeszcze miesiąc od objęcia władzy przez Emmanuela Macrona, a już musi stawić czoła pierwszemu kryzysowi w rządzie. Obywatele domagają się dymisji dwojga ministrów.

 

Już w pierwszym miesiącu rządów nowy prezydent Francji Emmanuel Macron musi stawić czoła kryzysowi w rządzie. Niezadowolenie opinii publicznej wywołali minister spójności terytorialnej Richard Ferrand i minister ds. europejskich Marielle de Sarnez.

Wszyscy ludzie Macrona – Nowy rząd Francji ponad podziałami

W nowym rządzie Francji zasiądą ministrowie lewicy, prawicy, centrum, a także przedstawiciele społeczeństwa obywatelskiego. Spośród 22 ministrów 11 to kobiety.

Emmanuel Macron jako prezydent Francji stoi na czele państwa i rządu. W jego gestii leży powołanie premiera oraz ministrów. Obiecywał on, …

Ferrand

Ferrand jest sekretarzem generalnym prezydenckiej partii La République en marche! i był jedną z głównych osób odpowiadających za kampanię wyborczą Macrona. Jednak w ciągu ostatniego tygodnia dziennikarze tygodnika „Le Canard Enchainé” i dziennika „Le Monde” ujawnili, że w 2012 r., gdy Ferrand zarządzał organizacją non-profit Mutuelles de Bretagne, mogło dojść do nieprawidłowości.

W czasie kierowania organizacją miał zawierać umowy z korzyścią dla swojej partnerki oraz byłej żony. Po tym, jak w tym samym roku wrócił do parlamentu (zrzekając się pozycji w Mutuelles de Bretagne) wsparł projekt ustawy, który miał przynieść korzyści jego byłej firmie.

Sprawą Ferranda na razie nie zajęła się prokuratura,a on sam uważa, że nie zrobił nic złego. Swoje zaufanie dla niego i poparcie wyrazili już prezydent Macron oraz premier Édouard Philippe (we Francji działa system półprezydencki).

De Sarnez

Z kolei de Sarnez została oskarżona przez Sophie Montel ze skrajnie prawicowego Frontu Narodowego o to, że jej asystent zajmował się sprawami polityki krajowej, a nie europejskiej. De Sarnez do czasu objęcia funkcji w rządzie była europosłanką, więc zgodnie z prawem jej asystenci powinni pomagać jej w pełnieniu tego mandatu, a nie zajmować się sprawami francuskimi.

O naruszenia tych przepisów jest oskarżona sama Montel, jak również szefowa FN Marine Le Pen. Francuska prokuratura potwierdziła, że prowadzi sprawy wobec 19 europosłów, ale odmówiła podania nazwisk.

Większość Francuzów jest zdania, że ministrowie powinni podać się do dymisji. W przypadku Ferranda uważa tak 70 proc. respondentów, natomiast w przypadku de Sarnez – 62 proc.

Dołącz do nas w aplikacji Messenger!

Bądź na bieżąco! Serwis EurActiv.pl jest już dostępny na Facebook’owym Messengerze.
Zapisz się do naszego newslettera, aby nie ominęły Cię najważniejsze wiadomości z Europy.