Pierwsze oficjalne informacje PiS ws. obsady stanowisk

Prezes PiS Jarosław Kaczyński po II turze wyborów samorządowych, źródło pis.org

Prezes PiS Jarosław Kaczyński po II turze wyborów samorządowych, źródło pis.org

Elżbieta Witek na marszałka Sejmu, Stanisław Karczewski na marszałka Senatu, a Mateusz Morawiecki na premiera – to rekomendacje powyborczego klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.

 

W czwartkowym (24 października) posiedzeniu klubu PiS, które odbyło się  w podwarszawskim Ożarowie Mazowieckim, uczestniczyli m.in. premier Mateusz Morawiecki i prezes PiS Jarosław Kaczyński.  Poświęcone było omówieniu przebiegu kampanii wyborczej i wyników wyborów, a także podziałowi stanowisk w nowym rządzie.

Polityczny spór wokół protestów wyborczych

KO zarzuca PiS dążenie do zmiany wyniku wyborów do Senatu i szuka pomocy w organizacjach międzynarodowych. Wczoraj szef PO Grzegorz Schetyna rozmawiał w Strasburgu z przedstawicielami Rady Europy, a dzień wcześniej – z przedstawicielami OBWE. PiS odrzuca stawiane mu zarzuty.

Wszystko po staremu

“Klub Prawa i Sprawiedliwości będzie rekomendował Elżbietę Witek na marszałka Sejmu, Stanisława Karczewskiego na marszałka Senatu, zaś Mateusza Morawieckiego na stanowisko szefa rządu” – ogłosił dotychczasowy szef klubu PiS i wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki po zakończeniu pierwszej części tego posiedzenia.

Zapowiedział ponadto, że w przyszłym tygodniu odbędzie się spotkanie kierownictwa PiS z liderami ugrupowań współtworzących Zjednoczoną Prawicę: szefami Solidarnej Polski Zbigniewem Ziobro i Porozumienia Jarosławem Gowinem.

W tym tygodniu decyzje ws. składu przyszłego rządu

Terlecki zapewnił także, że nie było mowy o kwestiach personalnych dotyczących składu nowego rządu “To wszystko jeszcze trwa. Są konieczne ustalenia, także ustalenia w gronie partii, które tworzą Zjednoczoną Prawicę” – oświadczył. Zapowiedział także, że w tym tygodniu odbędzie się spotkanie Prezydium Komitetu Politycznego PiS, z liderami sojuszniczych ugrupowań: Solidarnej Polski i Porozumienia. “Tam zapadną decyzje co do składu przyszłego rządu – oświadczył Terlecki.

Nie znaczy to jednak, że już w najbliższych dniach znany będzie skład nowej Rady Ministrów. “Nie jest to może takie pilne, te rozmowy pewnie co do szczegółów będą trwały” – przyznał polityk PiS. Wyjaśnił przy tym, że przecież chodzi nie tylko o ministrów konstytucyjnych, ale także o “wiceministrów, rozmaitych funkcji, więc to wszystko jeszcze przed nami”.

Protesty wyborcze w Polsce

PiS złożył wczoraj w Sądzie Najwyższym wnioski o przeliczenie głosów oddanych w sześciu okręgach wyborczych (we wszystkich PiS przegrało). Według nieoficjalnych informacji KO zamierza złożyć takie same wnioski w odniesieniu do trzech okręgów, a kolejne szykują wyborcy.

Nieoficjalnie już rozważano nowe rozwiązania

Wcześniej sugerowano, że rząd opuści dotychczasowy szef MSZ Jacek  Czaputowicz, którego miałby zastąpić Krzysztof Szczerski, obecny szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy (ma już ponoć poparcie zarówno od prezydenta, jak i prezesa PiS). Według nieoficjalnych informacji miałoby zostać również przywrócone ministerstwo skarbu (rozwiązane wcześniej przez władze PiS), a kierować miałby nim Jacek Sasin.

Z medialnych doniesień wynika też, że w wyniku nowego podziału na ministerstwa przewiduje się utworzenie jednego, silnego resortu gospodarczego. Na jego czele miałaby stanąć obecna minister przedsiębiorczości Jadwiga Emilewicz.

Zmiany szykują się również w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Premier Morawiecki czeka na ruch ze strony Mariusza Kamińskiego ws. łączenia funkcji koordynatora służb specjalnych i szefa MSWiA. Ten stawia jednak warunek: chce zbudować super-resort bezpieczeństwa państwa.

Ocena kampanii i wyników wyborów

Rzeczniczka PiS Anita Czerwińska poinformowała natomiast, że w trakcie tej pierwszej części wyjazdowego spotkania parlamentarzystów partii rządzącej, które trwało około 1,5 godziny, omówiono przebieg kampanii wyborczej i wyniki wyborów. “Były też podziękowania dla tych, którzy ciężko pracowali w kampanii, dla kandydatów, a także dla tych posłów, którzy niestety w tych wyborach nie otrzymali mandatów” – dodała Czerwińska.