Chaos w Peru: Uliczne protesty wymusiły rezygnację tymczasowego prezydenta

Peru, protesty, Ameryka Południowa

Zdaniem wielu Peruwiańczyków działanie parlamentu jest jednoznaczne z zamachem stanu. Od niemal tygodnia tysiące ludzi protestuje na ulicach stolicy oraz innych największych miast./ Foto via Twitter [@OfeFernandez_]

Impeachment prezydenta Martina Vizcarry sprowokował gwałtowne protesty i zamieszki. W niedzielę do dymisji podał się tymczasowy szef państwa Manuel Merino de Lama. Vizcarra jest szóstym prezydentem Peru w ostatnich latach z korupcyjnymi zarzutami.

 

Do impeachmentu prezydenta Martina Vizcarry doszło w poniedziałek (9 listopada). Kongres podjął decyzję o usunięciu z urzędu polityka w związku z oskarżeniami o korupcję.

Krytycy byłego prezydenta twierdzą, że jest on pozbawiony „kwalifikacji moralnych do pełnienia urzędu”. Jednak na części polityków, którzy zagłosowali za usunięciem głowy państwa także ciążą prokuratorskie zarzuty.

Zdaniem wielu Peruwiańczyków działanie parlamentu jest jednoznaczne z zamachem stanu. Od niemal tygodnia tysiące ludzi protestuje na ulicach stolicy oraz innych największych miast.

W wyniku starć z policją zginęły już co najmniej dwie osoby, a kilkadziesiąt zostało rannych. W niedzielę presji społecznej uległ tymczasowy prezydent wybrany przez parlament – Manuel Merino de Lama, który ustąpił ze stanowiska.

Proeuropejska Maia Sandu wygrywa wybory prezydenckie w Mołdawii / Europa i świat w skrócie

Sandu jest byłą premier Mołdawii / Europa i świat w skrócie.

Kilka dni gwałtownych zamieszek

Manuel Merino de Lama obwieścił decyzję w telewizyjnym przemówieniu. Był on tymczasowym prezydentem przez niespełna tydzień. Przewodniczący Kongresu Republiki – jednoizbowego parlamentu – Luis Valdez przekazał w niedzielę, że wszystkie partie polityczne uzgodniły, że zwrócą się o „natychmiastową” rezygnację Merino po protestach w nocy z soboty na niedzielę, w których zginęły dwie osoby, a kilkadziesiąt zostało rannych. Valdez ostrzegł, że parlament rozpocznie proces impeachmentu, jeśli Merino nie złoży rezygnacji.

Również inni wysocy rangą politycy wzywali Merino do ustąpienia po brutalnym stłumieniu demonstracji przeciwko niemu. Dwunastu ministrów z jego gabinetu zrezygnowało w niedzielę w proteście przeciwko brutalności policji oraz nieradzeniu sobie przez Merino z obecnym kryzysem.

Na ulice Limy w sobotę – ale protestowano także we wcześniejszych dniach – wyszły tysiące demonstrantów, głównie młodych osób, które kontestują objęcie przez Merino urzędu prezydenta, uważając to za zamach stanu. Do rozproszenia demonstrantów policja użyła m.in. gazów łzawiących, rozpylanych z krążących nad miastem śmigłowców. Zginęło dwóch mężczyzn – 24- i 25-latek. Według służb medycznych obaj mieli rany postrzałowe.

Dziś Chile w referendum pożegna konstytucję Augusto Pinocheta?

Głosowanie zdeterminuje przyszłość kraju, w którym neoliberalna polityka przyczyniła się do szerokiego rozwarcia nożyc nierówności ekonomicznych.

Kraj polityków skorumpowanych?

Policja z wielką brutalnością tłumiła protesty używając przy tym pałek, gazu łzawiącego. Jak twierdzą lokalne media, masowe protesty, mogą jeszcze bardziej pogorszyć sytuację epidemiczną w Peru, jednym z krajów Ameryki najmocniej zaatakowanych przez koronawirusa SARS-CoV-2.

W niedzielę sąd w Limie wydał zakaz opuszczania kraju wobec Martina Vizcarry. Peruwiańczycy uważają jednak obalenie prezydenta za pucz. Ich zdaniem jego przeciwnicy użyli niezbyt precyzyjnego konstytucyjnego zapisu o „moralnej niezdolności” do sprawowania funkcji. W tej sprawie wyrok miał wydać trybunał konstytucyjny, ale nie zdążył. Posłowie wcześniej obalili prezydenta.

Vizcarra utracił stanowisko w związku z oskarżeniami o przyjmowanie łapówek od koncernów budowlanych, które dzięki jego wstawiennictwu miały wygrywać przetargi na roboty publiczne.  Zarzuty dotyczą czasu, gdy był on gubernatorem Moqueque, jednej z prowincji Peru. Jednak dochodzenie w tej sprawie jak dotąd nie dostarczyło żadnych dowodów.

Pikanterii sprawie dodaje fakt, że Merino oraz część polityków, którzy poparli impeachment są  także oskarżeni o korupcję.

Dziś Boliwia wybiera prezydenta i swoją przyszłość. Dlaczego to ważne wybory dla Europy i świata?

Złoża litu w Boliwii stanowią ok. jednej trzeciej światowych zasobów surowca, wynika z szacunków Amerykańskiego Towarzystwa Geologicznego.

Prezydenci Peru często kończą w więzieniu

Martin Vizcarra jest szóstym w ostatnich latach prezydentem oskarżanym albo skazanym za korupcję i odsuniętym od władzy. Niektórzy siedzą w więzieniu po wyrokach, jak Alberto Fujimori, albo czekając na proces, jak Ollanta Humala.

Inni, jak Alejandro Toledo uciekli za granicę przed wymiarem sprawiedliwości, popełnili samobójstwo, jak Alan Garcia, albo odeszli sami, jak Pedro Pablo Kuczynski. Poza Fujimorim, który odsiaduje wyrok za terroryzm i rabunek pieniędzy za czasów swojej dyktatury w latach 90. XX w., większość z nich została oskarżona o łapownictwo w wielkiej międzynarodowej aferze korupcyjnej brazylijskiego koncernu Odebrecht.

Ten przez kilkanaście lat korumpował ministrów, premierów i prezydentów w wielu krajach Ameryki Południowej, żeby zdobywać kontrakty na inwestycje publiczne. To z powodu afery Odebrechtu w więzieniu siedział były socjalistyczny prezydent Brazylii Inacio Lula da Silva. Skandal zniszczył też karierę namaszczonej przez niego następczyni Dilmy Rousseff i przyczynił się do zdobycia władzy przez skrajnie prawicowego Jaira Bolsonaro. Afera Odebrechtu kosztowała też stanowisko Kuczynskiego i wielu innych czołowych polityków z Ameryki Południowej.

Chile: Ile znaczy mit zwycięstwa socjalisty Allende w dobie pandemii?

Trzylecie rządów Salvadora Allende i zwycięstwo popierającej go koalicji Frontu Jedności Ludowej (UP) stało się mitem i do dziś budzi ogromne emocje w Chile.

Prezydent wybrany do walki z korupcją

Zdymisjowany Martin Vizcarra został wybrany w 2017 r. przez parlament właśnie po Kuczynskim. Polityk obiecywał walczyć z wszechobecną w kraju korupcją. W międzyczasie doszło jednak do zmiany układu sił w parlamencie. W 2018 r. na wniosek prezydenta rozwiązano Kongres. Nowy parlament był już jednak mniej przychylny prezydentowi, a postępujące śledztwa prokuratorskie wymierzone w najważniejszych polityków w kraju zaostrzyły polityczną walkę.

Parlamentarna opozycja próbowała usunąć prezydenta z urzędu już kilka tygodni temu oskarżając go o nieprawidłowości przy… zatrudnieniu znanego piosenkarza w ramach organizowanego z pałacu prezydenckim koncertu. Prezydent pomógł także Richardowi Cisnerosowi w uzyskaniu korzystnego finansowo kontraktu w peruwiańskiej telewizji. Wniosek nie uzyskał jednak wymaganej większości.

Ale już tydzień temu udało się zebrać wystarczającą do odwołania liczbę głosów. Za usunięciem prezydenta głosowało 105 spośród 130 deputowanych. Vizcarra oznajmił, że nie będzie kwestionował decyzji i ustąpi ze stanowiska. W przeciwieństwie do parlamentu, który jest odrzucany przez niemal 80 proc. społeczeństwa, zdymisjonowany prezydent cieszy się popularnością ponad 70 proc. mieszkańców kraju.

Columbus Day 2020: Meksyk domaga się od papieża przeprosin za czasy kolonizacji

Prezydent Meksyku domaga się od papieża Franciszka przeprosin za udział historyczny udział Kościoła Katolickiego w kolonizacji.

W poniedziałek wybrany zostanie nowy szef państwa?

Szefowie ugrupowań, które poparły impeachment Vizcarry – włącznie z Merino – są oskarżani o łapownictwo i pranie pieniędzy, trwają wobec nich dochodzenia prokuratorskie. Niektórzy opozycyjni posłowie siedzą nawet w aresztach.

Peru od niedzieli pozostaje bez osoby sprawującej władze wykonawczą. Merino w niedzielę powiedział: „Wierzę w frontalną walkę z korupcją. Skorumpowani nie mogą nas reprezentować. Wierzę, że władza ma służyć innym”. Kolejne głosowanie w parlamencie ws. wyboru jego następcy odbędzie się dziś po 14:00 lokalnego czasu (po 20:00 w Polsce).