Peru: Są nowy rząd i nowy prezydent. Szansa na uspokojenie sytuacji w kraju

Protest w stolicy Peru - Limie, źródło: Wikipedia, fot. Johnattan Rupire (CC BY-SA 4.0)

Protest w stolicy Peru - Limie, źródło: Wikipedia, fot. Johnattan Rupire (CC BY-SA 4.0)

Francisco Sagasti, trzecia już w ostatnich tygodniach osoba na stanowisku głowy państwa, zdołał powołać rząd jedności narodowej. Udało się dla niego zdobyć poparcie w parlamencie oraz na ulicach, gdzie trwają antyrządowe protesty przeciw korupcji.

 

Francisco Sagasti, z wykształcenia agronom i niegdyś minister rolnictwa, został zaprzysiężony na nowego prezydenta dwa dni temu. Zastąpił Manuela Merino, który funkcję tymczasowej głowy państwa sprawował niecały tydzień.

Nie udało mu się bowiem zaprowadzić spokoju na ulicach Limy i innych peruwiańskich miast, a także uzyskać w parlamencie akceptacji dla swojego rządu. Chaos w Peru trwa od wielu tygodni, odkąd z powodu poważnych zarzutów korupcyjnych urzędu prezydenta został pozbawiony Martin Vizcarra.

Poważne uliczne protesty doprowadziły do sytuacji, w której porządek na ulicach musiało obok policji zaprowadzać także wojsko. Teraz jednak emocje powoli opadają, a manifestanci wracają do domów.

Sagasti, w odróżnieniu od skrajnego konserwatysty Merino, postanowił powołać rząd o możliwie szerokim spektrum poglądów, a także sięgnął po uznanych działaczy społecznych. To pozwoliło ostudzić emocje wśród protestujących.

Chaos w Peru: Uliczne protesty wymusiły rezygnację tymczasowego prezydenta

Od niemal tygodnia tysiące ludzi protestuje na ulicach stolicy oskarżając parlament o przeprowadzenie zamachu stanu.

Kobiety na kluczowych stanowiskach w nowym rządzie

Ze szczególnym uznaniem przyjęto nominację na stanowisko premiera Violety Bermudez – prawniczki i działaczki organizacji społecznych, popularnej szczególnie wśród młodzieży i znanej w całej Ameryce Łacińskiej ze swej działalności w obronie praw kobiet.

Kobiety pokierują też resortami spraw zagranicznych oraz obrony narodowej. W tym drugim przypadku kobieta – Nuria Esparch – będzie kierować odpowiedzialnym za wojskowość ministerstwem po raz pierwszy w historii Peru. Na czele dyplomacji stanie zaś Esther Astete.

Resorty gospodarcze nowy prezydent Peru obsadził natomiast renomowanymi ekonomistami,  ale nie sięgnął – jak to bywało dotąd w często w kraju – po skrajnych zwolenników tzw. szkoły chicagowskiej słynącej z neoliberalnego podejścia do rynku. To zwolennicy takiego podejścia do gospodarki stali przez lata za silnie kapitalistyczną koncepcją gospodarki w sąsiednim Chile.

Nie oznacza to jednak, że gospodarkę peruwiańską będą kształtować socjaliści. Na czele ministerstwa gospodarki i finansów stanął zaufaniem biznesu profesor ekonomii Weldo Mendoza, który jest zwolennikiem gospodarczego liberalizmu. Tekę ministra handlu zagranicznego objęła zaś również znana z liberalnych poglądów Claudia Cornejo.

Nowym ministrem sprawiedliwości został mianowany natomiast były rzecznik praw obywatelskich Eduardo Vega. Po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat w nowym rządzie Peru nie zasiada natomiast żaden były wysoki rangą wojskowy.