Orban i Salvini jednak zacieśnią współpracę

Matteo Salvini i Viktor Orban - selfie na tle Dunaju w Budapeszcie umieszczone przez wicepremiera Włoch na Twitterze, źródło: Twitter/Matteo Salvini (@matteosalvinimi)

Matteo Salvini i Viktor Orban - selfie na tle Dunaju w Budapeszcie umieszczone przez wicepremiera Włoch na Twitterze, źródło: Twitter/Matteo Salvini (@matteosalvinimi)

Po spotkaniu premiera Węgier z włoskim wicepremierem, którzy są jednocześnie liderami swoich prawicowych i antyimigracyjnych partii, wzrasta możliwość zacieśnienia przez nich współpracy po wyborach do PE. Jednak, jak zwraca uwagę np. niemiecka prasa, obu polityków mocno różni podejście do kwestii migracji.

 

 

Premier Węgier i jednocześnie przewodniczący partii FIDESZ Viktor Orban przyjął włoskiego wicepremiera i jednocześnie lider prawicowej Ligi Matteo Salviniego w Budapeszcie. Spotkanie rozpoczęło się od wspólnej wizyty na węgiersko-serbskim pograniczu. Orban zaprezentował swojemu gościowi ogrodzenie i zasieki, które chronią granicę przed jej nielegalnym przekraczaniem.

Orban: Niech UE słucha nas, a nie Macrona

Obaj politycy znani są z silnie antyimigracyjnej retoryki i nawoływania, aby UE prowadziła jak najostrzejszą politykę azylową i migracyjną. Obaj przestrzegają też przed zalewem imigrantów spoza Europy. Orban przy okazji podziękował Salviniemu za to, jak ten „strzeże morskiej granicy UE”. Włochy przestały bowiem wpuszczać do swoich portów statki organizacji pozarządowych, na pokładzie których znajdują się osoby wyłowione z Morza Śródziemnego i które próbowały się przedostać nielegalnie do UE.

Węgierski premier wskazał również, że „tak jak Włosi bronią granicy morskiej, tak Węgrzy bronią granicy lądowej”. „Dla wszystkich w Europie byłoby lepiej, gdyby w kwestii migracji UE słuchała Węgier i Włoch, a nie prezydenta Francji Emmanuela Macrona” – powiedział Orban. „Gdyby więcej państw Unii Europejskiej zajmowało tak poważną i surową postawę wobec przemytu ludzi, jak Włochy i Węgry, mielibyśmy mniej przestępstw na naszym kontynencie” – zgodził się Salvini.

Włoski wicepremier stwierdził przy okazji, że stanowisko władz Włoch i Węgier są do co migracji identyczne. „Chcemy innej Europy, która będzie bronić bezpieczeństwa, promować pracę, rodzinę i chrześcijańską tożsamość naszego kontynentu. Liczymy, że nowa Europa począwszy od 27 maja będzie bronić granicy lądowej, jak robią to Węgry, i morskiej, jak Włochy” – mówił Salvini. Zastrzegł jednak, że „należy wpuszczać tych, którzy naprawdę uciekają przed wojną”.

Orban i Salvini komplementują się przed spotkaniem w Budapeszcie

Węgierski premier i włoski wicepremier spotkają się w Budapeszcie. Obaj zapowiedzieli, że „chcą zawrzeć sojusz dla przyszłości Europy”. Ale Orban zapowiedział też, że chciałby, aby włoska prawica współpracowała z Europejską Partią Ludową (EPL). Przecina to na razie spekulacje o tym, …

Włochy i Węgry wcale nie takie zgodne ws. migracji?

Ale wielu obserwatorów, np. komentatorzy niemieckiej prasy, zwrócili uwagę na to, że choć w kwestii granic zewnętrznych i ich możliwe szczelnego zamknięcia przed nielegalną migracją Węgry i Włochy mówią jednym głosem, o tyle w kwestii funkcjonowania unijnego systemu azylowego mają już całkowicie odmienne zdanie.

Budapeszt jest zdecydowanie przeciwny jakiejkolwiek redystrybucji uchodźców czy migrantów już przebywających na terytorium UE (głównie we Włoszech i w Grecji), zaś Rzym wciąż obstaje przy tym, że państwa członkowskie powinny solidarnie przyjąć do siebie odpowiednie grupy przybyłych ludzi. O systemach kwotowych Orban i Salvini nic podczas swoich wypowiedzi dla dziennikarzy jednak nie wspominali.

Odżyły natomiast przewidywania co do tego, że FIDESZ i prawicowa Liga mogą ze sobą bliżej współpracować w nowej kadencji Parlamentu Europejskiego. Niektóre partie tworzące w PE chadecką grupę Europejskiej Partii Ludowej (EPL) chcieliby bowiem wykluczenia Węgrów z tej frakcji. Sam Orban ostatnio jednak łagodził ton dając do zrozumienia, że dalej chce współtworzyć w PE grupę, do której należą polskie PO i PSL czy niemiecka CDU. Również szef frakcji EPL w PE Manfred Weber odłożył wszelkie decyzje w sprawie przyszłości FIDESZ-u na okres po wyborach.

Austria: Nacjonalistyczna FPÖ dołączy do sojuszu budowanego przez Salviniego

Wicepremier Włoch i jednocześnie lider prawicowej Ligi Matteo Salvini podpisał w ostatni poniedziałek (8 kwietnia) w Mediolanie deklarację współpracy na arenie UE ze skrajnie prawicowymi ugrupowaniami z Niemiec, Danii i Finlandii. Teraz akces do tego porozumienia zgłosiła Wolnościowa Partia Austrii …

Orban i Salvini bliżej po wyborach do PE?

Tymczasem Salvini kusi Orbana dołączeniem do jego nowej eurosceptycznej inicjatywy, którą poparły już m.in. Alternatywa dla Niemiec, Austriacka Partia Wolności, Duńska Partia Ludowa czy Partia Finów. Orban nie pojawił się jednak na kwietniowym spotkaniu europejskiej prawicy w Mediolanie, a przed wizytą Salviniego w Budapeszcie w wywiadzie dla włoskiej „La Stampy” mówił, że chce, aby FIDESZ był łącznikiem między chadecją a włoską prawicą, ale w ramach EPL. Zwracał też uwagę na to, że jego partia blisko współpracuje już z centroprawicową Forza Italia Silvio Berlusconiego, która także należy do EPL.

Teraz w Budapeszcie Orban i Salvini opowiedzieli się jednak jasno za bliską współpracą w przyszłym PE między EPL a frontem budowanym przez Włocha. Węgier stwierdził wprost, że po wyborach „UE musi być rządzona przez polityków przeciwnych imigracji”. Z kolei Salvini powiedział, że „jeśli obecny sojusz dalej będzie rządzić Europą, będziemy mieli islamski kalifat i szariat w naszych miastach”. „Zrobię zatem wszystko, by nie dopuścić do takiego smutnego końca w Europie. Mam nadzieję, że europejskie wybory przyniosą zwycięstwo Orbanowi. Jestem przekonany, że po wyborach po raz pierwszy powstanie inna większość niż porozumienie chadeków i socjalistów” – powiedział Salvini.

Część komentatorów odczytała to jako zaproszenie FIDESZ-u do współpracy, gdyby EPL zanotowała słaby wynik w wyborach do PE. Ale z analiz przeprowadzonych na zlecenie Parlamentu Europejskiego wynika, że EPL oraz grupa Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów utrzymają większość, choć nie będzie ona tak duża jak w poprzednich kadencjach. Wzmocnić mają się też nie tylko frakcje eurosceptyczne, ale także liberalna.

Europejska prawica spotkała się w Mediolanie

Przedstawiciele mocno prawicowych partii z Włoch, Niemiec, Danii i Finlandii spotkali się w stolicy Lombardii, aby zainaugurować bliższą współpracę w kontekście wyborów do Parlamentu Europejskiego. Hasło przewodnie spotkania brzmiało: „Ku Europie zdrowego rozsądku”.
 

Na zaproszenie włoskiego wicepremiera i jednocześnie lidera prawicowej …

Ruch Pięciu Gwiazd krytykuje Ligę

Potencjalna współpraca Orbana i Salviniego nie jest też w smak koalicjantowi Ligi na włoskiej scenie politycznej. Drugi wicepremier Włoch i jednocześnie lider Ruchu Pięciu Gwiazd (M5S) Luigi di Maio skrytykował to, co powiedziano w Budapeszcie. „Pytam zawsze Ligę, jaki sens ma zawieranie sojuszu z Orbanem czy innymi krajami bloku wschodniej Europy, które proszą nas, byśmy trzymali wszystkich migrantów we Włoszech, a potem mówią o suwerenności i o tym, że musimy prowadzić politykę oszczędności” – powiedział lider M5S.

Di Maio wypomniał Orbanowi także to, że „mur na granicy z Serbią wybudował także przeciw Włochom”. „Na terenie Włoch są nadal setki tysięcy migrantów przybyłych w ostatnich latach. Ci, którzy mogą zostać, powinni być rozlokowani w innych krajach europejskich, także na Węgrzech Orbana, który bierze pieniądze z funduszy europejskich, a potem nie obchodzi go kryzys migracyjny” – oświadczył drugi włoski wicepremier.

Wybory do PE odbędą się w Europie w dniach 23-26 maja. W Polsce głosować będziemy 26 maja.

Włochy: Napięcia w koalicji wokół europejskich sojuszy Salviniego

Współtworząca włoską koalicję rządową prawicowa Liga pod wodzą wicepremiera Matteo Salviniego organizuje dziś w Mediolanie wielkie spotkanie prawicowych partii europejskich. Biorą w nim udział ugrupowania m.in. z Danii i Finlandii. Ale obawy u koalicyjnego Ruchu Pięciu Gwiazd budzi zaproszenie do …