Nowy premier Katalonii chce rozmów z Madrytem

Premier Katalonii Quim Torra, źródło Wikipedia/Jomatofa

Premier Katalonii Quim Torra, źródło Wikipedia/Jomatofa

Tuż po zatwierdzeniu go na nowego przewodniczącego lokalnych katalońskich władz Quim Torra wezwał premiera Hiszpanii do dialogu z nim. Swój apel ogłosił jednak nie w Barcelonie, a w Berlinie stojąc u boku swojego poprzednika – ściganego przez hiszpańskie władze.

 

„Proszę wyznaczyć czas i miejsce” – zwrócił się do premiera Hiszpanii Mariano Rajoya premier Katalonii Quim Torra, wzywając tym samym władze w Madrycie do podjęcia z władzam Katalonii natychmiastowego dialogu, który miałby doprowadzić do unormowania sytuacji. Od czasu, gdy po przeprowadzeniu w październiku nieuzgodnionego z rządem centralnym referendum na temat niepodległości Katalonii, w regionie wybuchł kryzys polityczny, katalońska autonomia jest z mocy hiszpańskiej konstytucji zawieszona.

Torra w Berlinie

Quim Torra, który na stanowisku premiera Katalonii został zatwierdzony przedwczoraj (14 maja), co z kolei pozwoliło zakończyć pięciomiesięczny pat w lokalnym parlamencie w Barcelonie, wygłosił swój apel do premiera Hiszpanii z Berlina. Na konferencji prasowej stał obok swojego poprzednika Carlesa Puigdemonta. Puigdemont jest w Hiszpanii oskarżony o „wszczęcie rebelii lub podburzanie do niej”, jak Madryt nazywa organizację secesyjnego referendum. Grozi mu za to nawet 30 lat więzienia. Puigdemont przed aresztowaniem schronił się w Belgii. Gdy jednak wyjechał do Finlandii Madryt wydał za nim Europejski Nakaz Aresztowania. Katalończyk został zatrzymany w Niemczech, gdy był w drodze powrotnej do Belgii. Czeka teraz na werdykt niemieckiego sądu, który oceni czy można go wydać Hiszpanii.

Jak mówił Torra, głównym zadaniem jego rządu będzie, poprzez dialog z Madrytem, przywrócenie Katalonii pełnej autonomii. Zastrzegł, że chodzi nie tylko o kwestie polityczne, ale także fiskalne. „Jedno bez drugiego to za mało” – mówił nowy szef katalońskich władz.

Quim Torra nowym premierem Katalonii

Koniec pięciomiesięcznego politycznego pata w Katalonii. Nowym przewodniczącym regionalnych władz w Barcelonie został 55-letni prawnik i publicysta Quim Torra. Aby ten proniepodległościowy polityk został zatwierdzony przez lokalny kataloński parlament, potrzebne były aż dwa głosowania.
 
Po raz pierwszy nad tym czy Quim …

Puigdemont zabiera głos

Podczas berlińskiej konferencji prasowej do władz w Madrycie zwrócił się bezpośrednio także sam Puigdemont. Zaapelował przy tym, aby premier Hiszpanii „przyjął przedstawioną mu publicznie ofertę dialogu”. „Konieczne jest, abyśmy dla tej politycznej sytuacji znaleźli polityczne wyjście” – przekonywał. Natomiast Torra po raz kolejny zapewnił o swojej lojalności wobec Puigdemonta, którego nazwał „prawowitym premierem Katalonii”.

Stronnictwa proniepodległościowe w katalońskim parlamencie forsowały na to stanowisko właśnie Puigdemonta, ale gdy ten wybór okazał się niemożliwy, przedstawiły kandydaturę Torry, który uchodzi za jego zaufanego. Torra zrewanżował się w Berlinie słowami o tym, że jego rząd „nigdy nie zejdzie ze ścieżki, dzięki której to Puigdemont będzie mógł stanąć na jego czele”. Nie wiadomo jeszcze kiedy odbędzie się ceremonia zaprzysiężenia nowego katalońskiego gabinetu, ale – jak stwierdził Puigdemont – Barcelona „pracuje nad tym, aby mogło do tego dojść jak najszybciej”.

Katalonia: Puigdemont się wycofuje, wskazał swojego następcę

Były premier lokalnego katalońskiego rządu, który przebywa obecnie w Niemczech, ogłosił, że nie będzie się już starał o ponowne objęcie tego urzędu. W Hiszpanii został oskarżony o „wszczęcie rebelii i podburzanie do niej”, ponieważ tak władze w Madrycie traktują organizację …