Nowy początek w relacjach Polska-Francja?

Beata Szydło i Emmanuel Macron w Paryżu, źródło KPRM

„Delikatne kwestie związane z reformami wymiaru sprawiedliwości” i praworządnością w Polsce” oraz przyszłość Unii Europejskiej, to główne tematy wczorajszych (23 listopada) rozmów prezydenta Francji Emmanuela Macrona i szefowej polskiego rządu Beaty Szydło.

 

Szefowa polskiego rządu złożyła w czwartek wizytę w Paryżu.

Macron: Będą konsekwencje, jeśli Polska nie będzie przestrzegać wartości UE

„Nasze rozmowy dwustronne dotyczą przede wszystkim delikatnych kwestii związanych z reformami wymiaru sprawiedliwości w Polsce” – przekazał Emmanuel Macron na wspólnej konferencji prasowej po rozmowach z Beatą Szydło. Zapewnił, że Francja nie zajmuje się reformami prowadzonymi w poszczególnych państwach członkowskich Unii, ale – zastrzegł – „przyglądamy się czy te reformy są zgodne z unijnymi wartościami”. „Zachęcamy Polskę do kontynuowania konstruktywnego dialogu z Komisją Europejską” – podkreślił.

Stanowisko Francji jest bardzo proste: będziemy przestrzegać tego, co wyniknie z prac Komisji – wyjaśnił Macron. Zapowiedział przy tym, że jeśli okaże się, iż wprowadzane w Polsce zmiany są niezgodne z europejskimi traktatami, to „zostaną wyciągnięte konsekwencje”.

„Jeżeli natomiast okaże się, że Polska zmieni swoją reformę, żeby się dostosować (do unijnych traktatów), to nie do mnie należy ocena. Nie będzie już wtedy problemów” – zapewnił francuski prezydent podkreślając, że ma zaufanie do wiceprzewodniczącego KE Fransa Timmermansa, który dialog z polskimi władzami w tej sprawie prowadzi już od ponad roku.

Parlament Europejski uruchamia „opcję atomową” wobec Polski

Parlament Europejski przyjął wczoraj (15 listopada) rezolucję wzywającą do stwierdzenia zagrożenia dla praworządności w Polsce i zastosowania wobec niej tzw. opcji atomowej, czyli art.7 Traktatu o UE. Głosowanie poprzedziła debata, którą zdecydowanie skrytykowali m.in. prezydent Andrzej Duda i premier Beata Szydło.

„Szczyt dyplomatycznej akrobacji”

Profesor Instytutu Nauk Politycznych w Grenoble Christophe Bouillaud uznał wypowiedź Macrona o polskiej reformie systemu sprawiedliwości jako „szczyt dyplomatycznej akrobacji”. „Z jednej strony z naciskiem stwierdza, że żaden kraj UE ma nie oceniać reform, jakie przeprowadza inny kraj, ale zaraz dodaje, że Paryż czeka na opinię Komisji Europejskiej i jeśli okaże się, że reforma jest niezgodna z tekstami europejskimi, to wszyscy wyciągną konsekwencje” – cytują media słowa francuskiego politologa.

Szydło: Polska przestrzega wszystkich zasad, wartości i praw

„Polska i Francja to państwa, które doceniają demokrację, wolność, sprawiedliwość, solidarność i suwerenność” – powiedziała Szydło na wspólnej konferencji prasowej w Paryżu. „Chcę bardzo mocno podkreślić, że Polska – podobnie jak Francja – jest państwem, które przestrzega i niezwykłą rolę przywiązuje do tego, by przestrzegane były wszystkie zasady, wartości i prawa, również prawa europejskie” – dodała zapewniając, że „wszystko co się w Polsce dzieje, dzieje się w ramach tych procesów”.

UE zastosuje wobec Polski „dostępne środki”?

Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans zapowiedział, że jeśli polskie władze nie będą reagowały na wnioski KE w sprawie praworządności w Polsce, to nie pozostawi Komisji innej możliwości niż użycie w przyszłości „dostępnych instrumentów”. Powtórzył przy tym, że nie prowadzi żadnej misji przeciw Polsce.

Przekazała także, że wytłumaczyła Macronowi, jak wygląda dialog z Komisją Europejską. „Polska nigdy takiego dialogu nie odmawiała, jesteśmy otwarci na wyjaśnianie wszelkich wątpliwości, jeżeli ze strony Komisji Europejskiej się one pojawiają” – oświadczyła premier.

Reakcja polskiego MSZ na rezolucję PE uruchamiającą wobec Polski procedurę art.7

W ocenie szefa polskiej dyplomacji Witolda Waszczykowskiego, punktem wyjścia wczorajszej (15 listopada) debaty o Polsce w Parlamencie Europejskim były pogłoski rozpowszechniane tam przez polską opozycję. Na konferencji prasowej podsumowującej dokonania swojego resortu w czasie dwóch lat rządów PiS powiedział także, że niektóre wystąpienia w Strasburgu mogą być zakwalifikowane jako mowa nienawiści. MSZ wydał w tej sprawie specjalny komunikat.

Premier: Polsce „zależy na sukcesie Unii Europejskiej”

Szefowa polskiego rządu zapewniła ponadto, że Polsce „zależy na sukcesie Unii Europejskiej”, a także że docenia inicjatywy podejmowane przez Macrona. Stwierdziła jednak, że efektywne mogą one być jedynie wtedy, gdy będą rezultatem wspólnej refleksji wszystkich państw członkowskich, a nie tylko tych największych. Szydło zwróciła uwagę, że wizję przyszłej UE ma nie tylko Paryż, ale również Warszawa. „Mogę powiedzieć, że bez Francji i bez Polski reforma Unii Europejskiej w kontekście jej dalszego rozwoju się nie powiedzie” – oceniła podkreślając konieczność współpracy obu państw „w tym zakresie”.

Problem pracowników delegowanych

Beata Szydło przyznała, że jedną z najbardziej dyskutowanych różnic między Polską a Francją jest kwestia pracowników delegowanych. „Ze swojej strony deklaruję pełne zaangażowanie i wolę współpracy w toku dalszych prac nad pakietem mobilności, w ramach którego podjęte zostaną decyzje dotyczące zastosowania reguł delegowania do transportu drogowego” – zapowiedziała premier.

Dodała, że Polsce zależy na uproszczeniu i lepszym egzekwowaniu prawa regulującego funkcjonowanie tego sektora. „Wierzę, że możliwe będzie znalezienie takiej płaszczyzny porozumienia, która pozwoli na wypracowanie zrównoważonego kompromisu, zgodnego z podstawowymi zasadami rynku wewnętrznego gwarantującego jasność i pewność prawną” – oświadczyła szefowa polskiego rządu.

Macron w Austrii o „zdradzie europejskiego ducha”

Unijna dyrektywa o pracownikach delegowanych jest zdradą europejskiego ducha – oznajmił 23 sierpnia w Salzburgu prezydent Francji Emmanuel Macron. Jego trwająca do piątku podróż po centralnej i wschodniej Europie ma przekonać partnerów do zaostrzenia przepisów unijnych ws. praw delegowanych pracowników.
 
Przyjazd do …

Regionalny dziennik francuski „L’Alsace” zwrócił w czwartkowym wydaniu uwagę, że jest coś dziwnego w „sporze o pracowników delegowanych, w którym przeciwstawiają się sobie głównie Francja i Polska”. Polska bowiem – podkreśla gazeta – z 14 624 deklaracjami zatrudnienia pracowników delegowanych we Francji jest dopiero na czwartym miejscu za Hiszpanią, Portugalią i Niemcami.

Kwestie bezpieczeństwa, energetyki i wymiany handlowej

W rozmowach z francuskim prezydentem polska premier poruszyła także problematykę związaną z unijną polityką klimatyczną, współpracą w dziedzinie bezpieczeństwa i spraw społecznych. Mowa była również o energetyce. „Polska wyraźnie mówi, że bez zgody państw unijnych nie mogą być realizowane takie inwestycje jak Nord Stream 2, które łamią zasady solidarność europejskiej i europejskiego prawodawstwa” – oświadczyła Szydło.

O Nord Stream 2 na unijnym szczycie

Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker powtórzył wczoraj (19 października), że wśród państw członkowskich wciąż nie ma zgody na mandat negocjacyjny do rozmów na temat reżimu prawnego dla morskiego odcinka Nord Stream 2. O przyspieszenie działań ws. rosyjskiego gazociągu apelowała pierwszego dnia szczytu w Brukseli szefowa polskiego rządu Beata Szydło.

Emmanuel Macron uznał Polskę za ważnego partnera gospodarczego dla swego kraju. „Rozmawialiśmy o polsko-francuskiej wymianie handlowej” – przekazał podkreślając, że Polska jest pierwszym partnerem Francji w Europie Środkowo-Wschodniej.

Szefowa polskiego rządu wyraziła natomiast nadzieję na bliską współpracę polsko-francuską w związku z objęciem przez Polskę niestałego członkostwa w Radzie Bezpieczeństwa ONZ (Francja jest jednym z pięciu stałych członków RB ONZ). Spotkanie w Pałacu Elizejskim było także okazją do omówienia spraw związanych ze szczytem Partnerstwa Wschodniego, który odbędzie się w piątek w Brukseli.

Jak Trójkąt Weimarski może wesprzeć rozwój Partnerstwa Wschodniego

Zaangażowanie Unii Europejskiej we wschodnim sąsiedztwie stanowi przyszłościową inwestycję w bezpieczeństwo i dobrobyt Europy. W świecie narastających zależności w wymiarze wewnętrznym i zewnętrznym, rozwój naszych sześciu wschodnich sąsiadów wpływa także na nas.
 

Przed piątym szczytem Partnerstwa Wschodniego (24 listopada 2017 r.) …

Naturalna różnica zdań?

W ocenie Szydło spotkanie z Macronem było „dobre i potrzebne”. Na pytanie francuskiego dziennikarza czy spotkanie można uznać za nowy początek stosunków dwustronnych, stwierdziła, że „nie dostrzega, żeby między Polską a Francją były jakieś problemy”, ani by relacje „uległy pogorszeniu”. Podkreśliła, że „różnica zdań w wielu kwestiach” jest naturalna. Odpowiadając na to samo pytanie Macron podkreślił, że ważne jest, by w bezpośredniej rozmowie określić rozbieżności. „Trzeba rozmawiać o nieporozumieniach, żeby iść do przodu. To właśnie tu robimy i będziemy robić dalej” – zapowiedział prezydent Francji. W jego ocenie dzięki temu można będzie „zlikwidować nieporozumienia i iść w stronę wspólnego stanowiska, być może lepiej zrozumieć się wzajemnie i przekonać drugą stronę do swojej racji”. „Tak mam zamiar pracować z Polską w najbliższych miesiącach” – oświadczył Macron.

Macron w przyszłym roku przyjedzie do Polski

W czasie czwartkowej konferencji prasowej w Paryżu Szydło poinformowała także, że zaprosiła Macrona, a prezydent zaproszenie przyjął i w przyszłym roku przyjedzie do Polski. „Cieszę się, że pan prezydent przyjął zaproszenie do wizyty w Polsce w roku przyszłym. To jest rok 100-lecia niepodległości mojego kraju. To jest dla nas bardzo ważne” – podkreśliła. Premier wyraziła przy tym nadzieję, że „przyszłoroczna wizyta pana prezydenta w Warszawie będzie kontynuacją tej dobrej dzisiejszej rozmowy”.

Przed południem szefowa polskiego rządu spotkała się z sekretarzem generalnym Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) Angelem Gurrią i wystąpiła na sesji plenarnej z ambasadorami akredytowanymi przy OECD.