Nowe pytania prejudycjalne dotyczące ustawy o SN

Budynek Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu: źródło Flickr/Transparency International UE Office

Budynek Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu: źródło Flickr/Transparency International UE Office

Z pytaniami prejudycjalnymi ws. stwierdzenia zgodności z unijnym prawem konkursów do nowych izb Sądu Najwyższego – Dyscyplinarnej i Kontroli Nadzwyczajnej – występuje tym razem do Trybunału Sprawiedliwości UE Naczelny Sąd Administracyjny. O przesłaniu dwóch pierwszych NSA poinformowała wczoraj (22 listopada).

 

Tymczasem dzień wcześniej Sejm uchwalił w ekspresowym tempie siódmą już nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym przewidującą powrót do pracy sędziów SN oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego, którzy przeszli w stan spoczynku po osiągnięciu 65. roku życia.

Koniec sporu Warszawy z Brukselą o Sąd Najwyższy?

Siódma nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym, która przywraca do pracy sędziów SN wysłanych poprzednią wersją na przymusową emeryturę, zajęła wczoraj (21 listopada) posłom jedynie trzy i pół godziny. Wieczorem ustawa była już w Senacie.

Wczoraj wieczorem senacka Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji – głosami senatorów PiS – zarekomendowała przyjęcie tej nowelizacji bez poprawek, należy więc sądzić, że dziś przyjmie ją również Senat. Niewykluczone, że jeszcze w tym tygodniu kolejną nowelizację ustawy o SN zdąży podpisać prezydent Andrzej Duda.

Pytania prejudycjalne NSA związane z odwołaniami sędziów od decyzji KRS

Wcześniej pytania prejudycjalne skierował do unijnego trybunału Sąd Najwyższy oraz sądy w Łodzi i w Warszawie.

TSUE zgodził się na tryb przyspieszony ws. pytań prejudycjalnych SN

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zdecydował wczoraj, że pytania prejudycjalne, które na początku sierpnia przesłał Sąd Najwyższy zostaną rozpatrzone w trybie przyspieszonym. Na razie nie wiadomo jednak kiedy to nastąpi.

Postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie przesłania do TSUE pięciu pytań prejudycjalnych zapadły w środę (21 listopada) na posiedzeniach niejawnych. Wynikają one z pięciu odwołań od podjętych w sierpniu uchwał Krajowej Rady Sądownictwa „w przedmiocie przedstawienia (nieprzedstawienia) wniosków o powołanie do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego”.

Sąd administracyjny postanowił odroczyć posiedzenie w sprawie tych odwołań i skierował do Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu dwa pierwsze pytania prejudycjalne, o czym poinformował wczoraj w komunikacie opublikowanym na swojej stronie internetowej. Dotyczą one procedury odwoływania się od uchwał KRS i wątpliwości wynikających z faktu, że członków KRS wybiera władza ustawodawcza. NSA wniósł też o zastosowanie w tej sprawie trybu przyspieszonego.

Gdyby unijny trybunał orzekł, że konkursy nie były zgodne z prawem UE, znaczyłoby to, że wszyscy sędziowie nowych izb SN – Dyscyplinarnej oraz Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych – zostali wybrani w sposób wadliwy.

Procedury konkursowe nielegalne?

Nowe pytania prejudycjalne wynikają z zastrzeżeń zgłaszanych w odwołaniach od decyzji KRS tych kandydatów, których KRS odrzuciła podczas konkursu do nowych izb. W reakcji na odwołania NSA wydał co prawda postanowienia zabezpieczające, ale zostały one zlekceważone i prezydent Andrzej Duda powołał nowych sędziów do SN zgodnie z uchwałą KRS.

Odrzuceni kandydaci zwracali uwagę w swoich odwołaniach, że na prezydenckim obwieszczeniu o konkursie brakowało wymaganej prawem kontrasygnaty premiera, a KRS, która oceniała ich kandydatury, została wybrana niezgodnie z konstytucją. NSA pyta w związku z tym trybunał w Luksemburgu o zgodność z prawem UE tak przeprowadzonej procedury konkursowej i zwraca uwagę na brak realnej możliwości odwołania od decyzji KRS.

Wcześniej odrzucony przez Radę kandydat odwoływał się do NSA – a procedurę konkursową wstrzymywano do czasu rozpoznania odwołania. Odwołania przestały jednak po zmianach w prawie skutkować wstrzymaniem konkursu, a mimo to stanowiska w SN były w dalszym ciągu obsadzane.

Część prawników za zawieszeniem działania nowych izb Sądu Najwyższego

Część środowiska prawniczego jest zdania, że Sąd Najwyższy powinien w związku z tym zawiesić działanie obu nowych izb – Dyscyplinarnej i Kontroli Nadzwyczajnej – do czasu rozpoznania sprawy przez unijny Trybunał. W ocenie rzecznika Sądu Najwyższego Michała Laskowskiego takie rozwiązanie „można by uznać za logiczne”. “W praktyce byłoby to jednak niesłychanie trudne do przeprowadzenia, bo orzeczenia TSUE możemy się spodziewać zapewne za ponad rok” – przyznał w rozmowie z Onetem sędzia Laskowski.

Jego zdaniem decyzję w tej sprawie podejmie w przyszłym tygodniu I prezes SN Małgorzata Gersdorf. “Ja optowałbym za tym, by dopuścić tych sędziów do orzekania, licząc się jednocześnie z możliwymi skutkami prawnymi w przyszłości” – powiedział rzecznik SN.

Komisja Wenecka krytycznie o reformie polskiego sądownictwa

Komisja Wenecka uznała w piątek (8 grudnia), że prezydenckie projekty ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym, a także nowa ustawa o prokuraturze i nowelizacja ustawy o ustroju sądów powszechnych stanowią „poważne zagrożenie” dla polskiego sądownictwa. Tego samego dnia Sejm przyjął oba prezydenckie projekty.