Niemcy: Socjaldemokrata Olaf Scholz zwycięzcą pierwszej debaty wyborczej

Olaf Scholz, kandydat SPD na kanclerza Niemiec

Olaf Scholz, kandydat SPD na kanclerza Niemiec, photo via Flickr [Dirk Vorderstraße]

W niedzielę (29 sierpnia), na cztery tygodnie przed wyborami parlamentarnymi, odbyła się w Niemczech pierwsza telewizyjna debata wyborcza. Kandydaci na kanclerza byli zgodni co do sposobów dalszej walki z pandemią. Podzieliły ich jednak kwestie klimatyczne oraz finansowe.

 

 

W debacie udział wzięło troje kandydatów na następcę Angeli MerkelAnnalena Baerbock (Zieloni), Armin Laschet (CDU/CSU) i Olaf Scholz (SPD).

To właśnie centrolewicowe ugrupowanie Scholza cieszyło się w ostatnich tygodniach największym poparciem, utrzymującym się na poziomie 24 proc.

Zapewnia mu to trzy punkty przewagi nad centroprawicowym sojuszem CDU/CSU reprezentowanym przez Lascheta. Notowania Zielonych oscylują zaś w okolicach 17 proc. poparcia.

Niemcy: Sukces wyborczy będzie miał kolor zielony? Oni "są ekstremalnie pragmatyczni"

W czym tkwi sekret partii Zielonych i dlaczego przyciąga ona coraz większe grupy wyborców?

Względny konsensus w kwestii koronawirusa

Debatujący byli w dużej mierze zgodni co do kolejnych kroków w walce z pandemią. Zgodzili się, że wprowadzanie kolejnych lockdownów w przyszłości nie będzie konieczne, podobnie jak obowiązek szczepień dla niektórych grup zawodowych – tego nie wykluczyła jedynie Annalena Baerbock. Wszyscy zauważyli, że kampania szczepień powinna zostać przyśpieszona.

Uczestnicy zostali zapytani także o to czy jedynie ozdrowieńcy, osoby zaszczepione lub posiadające negatywny wynik testu na koronawirusa powinny mieć prawo do podróżowania transportem publicznym. Scholz i Baerbock opowiedzieli się za tym rozwiązaniem, podczas gdy Laschet uznał, że taki wymóg mógłby być trudny do wdrożenia.

Kandydat CDU/CSU odrzucił także oskarżenia o to, że źle zarządza pandemią koronawirusa w rządzonym przez siebie kraju związkowym, Nadrenii Północnej-Westfalii – poziom zakażeń jest tam szczególnie wysoki.

Niemcy krytycznie o kandydacie CDU/CSU na kanclerza. Uważają, że nie sprawdził się podczas ostatniej powodzi

Po powrocie do Niemiec Laschetowi pozostanie siedem tygodni na poprawę słabnących sondaży.

Różne podejścia co do zwalczania zmian klimatu i finansów

Zarówno Baerbock, Laschet i Scholz byli zgodni co do przyszłości polityki klimatycznej naszych zachodnich sąsiadów. Politycy uznali, że Niemcy powinny rozwijać w przyszłości źródła energii odnawialnej i dalej przykładać się do ochrony klimatu. Kandydatów na kanclerza poróżniły jednak proponowane metody i tempo zmian w tej materii.

Scholz uznał, że Niemcy powinny stać się neutralne pod względem emisji dwutlenku węgla do 2045 r. „Droga do gospodarki neutralnej dla klimatu wymaga czasu” – powiedział.

Armin Laschet podkreślił zaś, że konieczne będzie zmniejszenie biurokracji oraz przyśpieszenie procedur. Stwierdził, że rząd powinien w większej mierze polegać na innowacjach a nie na zakazach.

Podejście kontrkandydatów skrytykowała Annalena Baerbock. „Dla mnie brzmi to naprawdę przerażająco”. Zarzuciła Laschetowi, że nie chce on niczego zakazywać, ponieważ mogłoby to negatywnie wpłynąć na jego notowania.

Zauważyła przy tym, że Niemcy powinny skupić się na rozszerzaniu udziału odnawialnych źródeł energii w miksie energetycznym, zakazać silników spalinowych od 2030 r. i wprowadzić obowiązek instalowania paneli słonecznych na dachach wszystkich nowych budynków.

Kandydatów podzieliły także kwestie polityki finansowej – podczas gdy Scholz oraz Baerbock opowiedzieli się za tym, by podatki dla niektórych osób zostały podwyższone, Laschet wyraził swój zdecydowany sprzeciw wobec takiego rozwiązania.

Niemcy: Zieloni zwiększają ambicje ws. klimatu. Chcą wcześniejszej rezygnacji z węgla

Na 2 miesiące przed wyborami federalnymi Zieloni przedstawili nowy program na rzecz ochrony klimatu.

Sporny temat Afganistanu

W debacie poruszony został problem Afganistanu. Kandydatka Zielonych oskarżyła rząd o bierność w tej sprawie a także o „przedkładanie wewnętrznych względów politycznych ponad odpowiedzialność za politykę zagraniczną”.

Z kolei Olaf Scholz zaapelował o wzmocnienie współpracy międzynarodowej. Laschet oskarżył SPD o zablokowanie wprowadzenia uzbrojonych dronów, które mogłyby być istotnym sposobem modernizacji niemieckiej armii.

Wszyscy kandydaci jednogłośnie zauważyli zaś potrzebę wzmocnienia roli Niemiec w światowej polityce bezpieczeństwa.

Niemcy: Socjaldemokraci doścignęli w sondażach Zielonych i gonią CDU. Olaf Scholz najpopularniejszym kandydatem na kanclerza

Olaf Scholz z SPD zwycięża w badaniach na najpopularniejszego polityka wśród kandydatów na szefa rządu.

Kto wypadł najlepiej?

Portal RND podsumował, że podczas debaty pod największą presją znajdował się kandydat CDU/CSU. Najbardziej bojowa miała być Annalena Baerbock, zaś najbardziej ostrożny – Olaf Scholz.

To właśnie Scholz wypadł najlepiej podczas tego starcia – według instytutu Forsa oceniło tak ok. 36 proc. respondentów. Na drugim miejscu uplasowała się Baerbock z 30 proc. głosów a na ostatnim – Laschet, którego wskazało 25 proc. wyborców.

Obserwatorzy zauważyli, że Scholz jako jedyny trzymał się z dala od błędów. „Jak żaden inny z jego konkurentów, wcielił się w rolę męża stanu w walce wyborczej. Tego, który znajduje właściwe słowa, czy to podczas lipcowej katastrofy powodziowej, czy po okropnych obrazach, które dotarły do nas z Afganistanu”, zauważono w gazecie „Die Welt”.

Niemcy: Socjaldemokraci zrównują się poparciem z chadekami

Na fotelu kanclerza Niemcy najchętniej widzieliby też ministra finansów z SPD Olafa Scholza.