Niemcy: Ruszył proces sprawcy ataku na synagogę w Halle

We wtorek ruszył proces  28-latka, który w październiku 2019 r. usiłował wtargnąć z bronią w ręku do synagogi w Halle.

We wtorek ruszył proces  28-latka, który w październiku 2019 r. usiłował wtargnąć z bronią w ręku do synagogi w Halle. / Foto via unsplash

Nie wyraził skruchy, a przez całe przesłuchanie nie okazywał emocji. We wtorek ruszył proces 28-latka, który w październiku 2019 r. usiłował wtargnąć z bronią w ręku do synagogi w Halle. Nie udało mu się, ponieważ przebywający w środku zabarykadowali drzwi. Napastnik zdołał jednak zabić 2 przypadkowe osoby.

 

 

 

W Magdeburgu rozpoczął się we wtorek (21 lipca) proces 28-letniego Niemca, który 9 października ubiegłego roku usiłował wtargnąć z bronią w ręku do synagogi w Halle w Saksonii-Anhalcie, a następnie zastrzelił w jej pobliżu dwie osoby.

Proces rozpoczął się przy zachowaniu szczególnych środków ostrożności. Mężczyzna był skuty kajdankami. Niedawno próbował ucieczki.

Odkryto aktywny wyciek metanu na Antarktydzie / Europa i świat w skrócie

Odkryto pierwszy aktywny wyciek metanu z dna morskiego na Antarktydzie.

Niemcy: W Halle zginęły dwie przypadkowe osoby

Akt oskarżenia zarzuca Niemcowi dokonanie 13 przestępstw, w tym między innymi dwóch zabójstw oraz usiłowania zabójstwa 52 osób, zgromadzonych w synagodze w dniu żydowskiego święta Jom Kipur. Prokuratura napisała w akcie oskarżenia, że „kierując się swymi antysemickimi, rasistowskimi i wrogimi wobec obcych poglądami, zaplanował morderczy zamach na współobywateli wyznania judaistycznego”.

Jednak jak na ironię ofiarami prawicowego ekstremisty nie zostały osoby zgromadzone w synagodze – uratowały je zabarykadowane masywne drzwi. Zamordowani to 40-letnia kobieta, która przypadkowo przechodziła koło synagogi oraz 20-letni robotnik, który spożywał obiad w tureckim barze. Niemiec błędnie sądził, że jego ofiara jest pochodzenia tureckiego.

Z powodu znacznego zainteresowania oraz wymogów bezpieczeństwa proces przeniesiono do największej w kraju związkowym Saksonia-Anhalt sali rozpraw, która mieści się w Magdeburgu.

Mężczyzna uciekając z miejsca zbrodni ranił jeszcze kilka osób, nim policja ujęła go około 50 km na południe of Halle po półtoragodzinnym pościgu. Niemiec zeznał przed sądem, że po odbyciu półrocznej skróconej służby wojskowej i przerwaniu studiów z powodów zdrowotnych „po 2015 r. postanowił, że nie zrobi już niczego dla społeczeństwa”.

Mężczyzna przyznał w trakcie przesłuchania, że do działania zainspirował go zamach z marca 2019 r. na meczety w Christchurch w Nowej Zelandii, gdzie 28-letni Australijczyk zabił łącznie 51 osób, raniąc niemal drugie tyle. W trakcie przesłuchania Niemiec wielokrotnie wygłaszał rasistowskie komentarze. W pewnym momencie sędzia nawet zagroził, że usunie go z sali, jeżeli będzie kontynuował używanie języka nienawiści.

Głos zadrżał mu tylko raz – w momencie, gdy wyrażał ubolewanie z powodu zastrzelenia postronnej kobiety. „Jest mi bardzo przykro, że ją zastrzeliłem”, zapewnił. Miał to być efekt próby odreagowania nieudanego wtargnięcia do synagogi.

Proces ma trwać 18 dni i zakończyć się w październiku. Oskarżonemu grozi dożywocie.

Niemcy: Więcej prawicowych i lewicowych ekstremistów. Wzrasta liczba przestępstw

Liczba ekstremistów w Niemczech rośnie, zarówno prawicowych jak i lewicowych, wynika z najnowszego raportu Urzędu Ochrony Konstytucji. 

Niemcy: Coraz więcej ekstremistów

W Niemczech wyraźnie wzrosła w ubiegłym roku liczba przestępstw popełnionych przez prawicowych i lewicowych ekstremistów. W 2019 r. odnotowano ponad 22,3 tys. przestępstw na tle skrajnie prawicowym. To o prawie 10 proc. więcej niż rok wcześniej, wynika z opublikowanego w czwartek (9 lipca) raportu Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji (BfV). Jeszcze większy, bo 40-procentowy był wzrost przestępstw zaliczanych do lewicowego ekstremizmu. W ubiegłym roku zarejestrowano ich ponad 6,4 tys.

Zmniejszyła się natomiast liczba przestępstw zaliczanych do aktów przemocy. Na tle skrajnie prawicowym dokonano ich w 2019 r. To 15 proc. mniej niż w 2018 r. Na tle skrajnie lewicowym takich przypadków odnotowano blisko dziesięć procent mniej. Raport wskazuje jednak na zamordowanie polityka CDU w Kassel w Hesji Walter Lübcke i antysemicki atak w Halle.

Sprawcy wskazanych przestępstw pochodzili ze skrajnie prawicowego środowiska. Zwiększyła się jednak liczba aktów przemocy na tle antysemickim. „Antysemityzm, ksenofobia i islamofobia, to punkty ciężkości skrajne prawicowej agitacji w 2019 r.”, powiedział podczas prezentowania raportu szef resortu spraw wewnętrznych Horst Seehofer. Cały „potencjał osobowy” skrajnie prawicowej sceny kontrwywiad szacuje się na ponad 32 tys. W tym 13 tys. osób uważa za gotowy do użycia przemocy – o 300 więcej niż w 2018 r.