Niemcy: Prawicowy ekstremizm w policji nie jest problemem strukturalnym?

Niemcy, prawicowy ekstremizm, policja

"W Niemczech nie ma żadnego strukturalnego problemu prawicowego ekstremizmu w federalnych oraz krajowych organach porządku i bezpieczeństwa publicznego", podkreślił na wtorkowej (6 października) szef MSW Niemiec Horst Seehofer./ Foto via flickr [ΝΕΑ ΔΗΜΟΚΡΑΤΙΑ]

Niemal jedna trzecia dochodzeń w sprawie podejrzeń o prawicowy ekstremizm w organach porządku publicznego niemieckich krajów związkowych dotyczy więcej niż jednej osoby, wynika z raportu, jaki przedstawił we wtorek w Berlinie minister spraw wewnętrznych Niemiec Horst Seehofer.

 

 

Z analizy wynika, że ponad 99 proc. policjantów przestrzega konstytucji i że „nie ma żadnego strukturalnego problemu prawicowego ekstremizmu w federalnych oraz krajowych organach porządku i bezpieczeństwa publicznego”, podkreślił na wtorkowej (6 października) Seehofer. W organach tych pracuje łącznie ponad 300 tys. ludzi.

Raport uważany jest za odpowiedź na ujawnione w minionych tygodniach skandale, związane z propagowaniem na czatach skrajnie prawicowych i nienawistnych treści przez funkcjonariuszy policji i służby ochrony konstytucji w Nadrenii Północnej–Westfalii.

Merkel na spotkaniu z Cichanouską. Trwa tydzień noblowski / Europa i świat w skrócie.

Troje naukowców z Wielkiej Brytanii, Niemiec i USA otrzymało Nagrodę Nobla za badania czarnych dziur. Trwają protesty w Kirgistanie / Europa i świat w skrócie.

Niemcy: Większość postępowań umorzono

Ogłoszenie nastąpiło po doniesieniach o przypadkach prawicowego ekstremizmu i neonazizmu w jednostkach policji w całych Niemczech. Sprawy te dotyczyły także elitarnych wojskowych sił specjalnych i spowodowały, że minister obrony Annegret KrampKarrenbauer rozwiązała  na początku lipca jedną z czterech jednostek dowództwa sił specjalnych – Kommando Spezialkraefte (KSK).

Według raportu MSW, spośród 319 wszczętych od początku 2017 roku do marca 2020 r.. śledztw w związku z podejrzeniami o działalność prawicowo-ekstremistyczną w podległych rządom krajowym formacjach policyjnych, organach celnych i służbach tajnych, 31 proc. skierowane było przeciwko co najmniej dwóm osobom, pracującym często w tej samej instytucji. Część dochodzeń umorzono ze względu na brak dowodów potwierdzających podejrzenia lub z innych powodów.

Ponadto w tym samym czasie podjęto 58 podobnych śledztw wobec funkcjonariuszy służb szczebla federalnego. Najwięcej – 59 – przypadków podejrzenia o skrajnie prawicową działalność odnotowano w organach porządku i bezpieczeństwa publicznego Hesji, a w zajmujących w tej klasyfikacji drugie miejsce analogicznych służbach Berlina było ich 53.

Niemcy: Prawicowy ekstremizm w policji niedoszacowany?

Niemcy skrupulatnie badają rozszerzanie się prawicowego ekstremizmu w policji i służbach specjalnych.

Opozycja pyta o rasizm

Tylko w dwóch spośród wszystkich badanych służb krajowych i federalnych stwierdzono przynależność funkcjonariusza do prawicowo-ekstremistycznej organizacji, a w dwóch innych przypadkach udowodniono utrzymywanie kontaktów z tego rodzaju ugrupowaniami. U większości podejrzanych chodziło natomiast o radykalne wypowiedzi lub o wykorzystywanie w komunikacji elektronicznej piętnowanych symboli, haseł czy obrazów.

Odsetek umorzonych dochodzeń wyniósł na szczeblu krajowym 21 proc., a na szczeblu federalnym – 1 proc.

Jednak krytycy twierdzą, że raport Seehofera nie jest wystarczający, aby zrozumieć problem. Liderka frakcji Zielonych w Bundestagu, Katrin Göring-Eckardt, wezwała do „niezależnego badania na temat rasizmu”. Seehofer odrzuca jednak takie żądania, mówiąc, że rasizm jest zjawiskiem dotyczącym całego społeczeństwa, a nie tylko policji.

Niemcy: Minister obrony zapowiada czystkę w elitarnej jednostce. Powodem prawicowy ekstremizm

Minister obrony Annegret Kramp-Karrenbauer (CDU) ogłosiła we wtorek (30 czerwca), że rozwiąże jedną z czterech jednostek dowództwa sił specjalnych Kommando Spezialkraefte (KSK) po doniesieniach o prawicowym ekstremizmie w jej szeregach.

Reakcje niemieckiej prasy: Potrzeba dalszych działań

W środowych komentarzach, przytoczonych przez portal DW.com, które pojawiły się w niemieckiej prasie w kontekście raportu MSW wynika, że – jak zaznacza dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” – „w policji istnieje prawicowy ekstremizm, ale jest on również wykrywany i zwalczany”.

Z kolei „Sueddeutsche Zeitung” zaznacza, że „raport musi być tylko pierwszym krokiem” w badaniu zjawiska ekstremizmu w policji. Nawet jeśli Seehofer nadal będzie stawał okoniem i blokował niezależne, naukowe badania w sprawie rasizmu w policji, a zamiast tego chciał badać przeżycia policjantów konfrontowanych z przemocą: argumenty za takim śledztwem można znaleźć w samym raporcie, który stwierdza, że „zasadniczo należy założyć, że istnieje szara strefa”. Ta szara strefa musi zostać prześwietlona – aż do ostatniego zakamarka. (…).