Niemcy: Liberał premierem Turyngii. Ale z poparciem skrajnej prawicy

Premier Turyngii Thomas Kemmerich, źródło: Wikipedia, fot. Sandro Halank (Wikimedia Commons), CC BY-SA 4.0

Polityczna sensacja w Turyngii. Przedstawiciel liberalnej partii FDP został premierem tego położonego na wschodzie Niemiec kraju związkowego. Poparli go jednak nie tylko przedstawiciele chadeckiej CDU, ale także skrajnie prawicowej AfD.

 

Liberałowie dokonali w landtagu w Erfurcie (stolicy Turyngii) niemożliwego. Zdobyli stanowisko premiera dla swojego przedstawiciela Thomasa Kemmericha, choć w liczącym 90 miejsc lokalnym parlamencie mają zaledwie 5 mandatów.

Lewica odsunięta od władzy

Dotąd Turyngią rządziła popularna głównie na obszarze NRD Lewica, a premierem od 2014 r. był polityk tego ugrupowania Bodo Ramelow. Pozwalała na to lewicowa koalicja, w którą zaangażowane były jeszcze SPD i Zieloni. Ale w wyborach sprzed 3 miesięcy zabrakło jej głosów do uzyskania samodzielnej większości. Ramelow próbował stworzyć gabinet mniejszościowy, ale mu się to nie udało.

Kandydat lewicy przepadł jednak w dwóch kolejnych głosowaniach, tak jak i jego kontrkandydat – popierany przez AfD, choć bezpartyjny Christoph Kindervater. I dopiero wtedy do gry weszła FDP. Dwie pierwsze tury wymagały do zwycięstwa bezwzględnej większości głosów, w trzeciej potrzebna była już tylko zwykła większość.

W obliczu patowej sytuacji do gry weszli liberałowie i wystawili własnego kandydata. Poparła go CDU i – jak się okazało – także AfD, która za nic nie chciała dopuścić do władzy Ramelowa. Po raz pierwszy więc premier kraju związkowego został wybrany dzięki poparciu skrajnej prawicy. Na Kemmericha zagłosowało 45 posłów w landtagu Turyngii, a na dotychczasowego premiera – 44. Jeden poseł wstrzymał się od głosu.

Niemcy zapowiadają walkę z prawicowym ekstremizmem

Niemcy przedstawiają plan walki z przestępczością związaną z prawicowym ekstremizmem. Planowane jest m.in. zatrudnienie ponad 600 pracowników, którzy będą zajmowali się wyłącznie tym zjawiskiem.

 

 
Niemiecki rząd przedstawił we wtorek (17 grudnia) nowe środki mające przyczynić się do zwalczenia niebezpieczeństwa wzrastającej fali …

Sukces liberałów, triumf AfD

Ta sytuacja to wielki sukces liberałów, którzy dopiero drugi raz w historii RFN obsadzili stanowisko premiera kraju związkowego. Wiceszef ogólnokrajowego zarządu FDP Wolfgang Kubicki stwierdził, że to „wielki sukces”. „Wygrał kandydat demokratycznego centrum. Najwyraźniej wizja kolejnych pięciu lat z Bodo Ramelowem nie była zbyt kusząca dla posłów” – triumfował Kubicki.

Ale zwycięstwo dzięki głosom skrajnej prawicy wywołało w Niemczech wiele dyskusji. Pojawiają się głosy o „złamaniu tabu” czy „politycznym trzęsieniu ziemi”. Współprzewodniczący SPD Norbert Walter-Borjans stwierdził, że „CDU i FDP w niewybaczalny sposób przerwały tamę”. „To, że liberałowie wystawiają słupa do objęcia władzy przez prawicowych ekstremistów, jest skandalem pierwszej wody” – stwierdził Walter-Borjans.

Natomiast przewodniczący Lewicy Bernd Riexinger stwierdził: „Dokąd zaszliśmy, skoro FDP pozwala wybrać premiera Kemmericha głosami faszysty Bjoerna Hoeckego i AfD? To złamanie tabu, które będzie miało daleko idące skutki. FDP i CDU będą musiały się wytłumaczyć.” Lider AfD w Turyngii Bjoern Hoecke ogłosił natomiast zwycięstwo i nowe otwarcie jego partii w Turyngii. „Dotrzymaliśmy słowa danego przed wyborami. Mam nadzieję, że wysłaliśmy sygnał całym Niemcom” – triumfował Hoecke.

Teraz w Turyngii czas na zbudowanie rządu. Jest raczej mało prawdopodobne, że FDP i CDU zaproszą do niego AfD. „Premier Kemmerich musi jasno zakomunikować, że w landzie nie będzie koalicji z AfD” – powiedział lider CDU w Turyngii Mike Mohring. Jeszcze ostrzej wypowiedziało się ogólnokrajowe kierownictwo chadeków.

Członkowie prezydium CDU, którzy wzięli udział w pilnie zwołanej telekonferencji jednogłośnie wezwali bowiem do zorganizowania przedterminowych wyborów w Turyngii. „To od Kemmericha zależy, czy będzie chciał być premierem z łaski Hoeckego” – powiedziała szefowa chadeków Annegret Kramp-Karrenbauer. Również lider bawarskiej CSU Markus Soeder wezwał do nowych wyborów w Turyngii.

Niemcy: AfD z nowym kierownictwem chce walczyć o bardziej umiarkowanych wyborów

Skrajnie prawicowa Alternatywa dla Niemiec (AfD) wyłoniła w weekend nowego współprzewodniczącego partii. Ten zapowiedział walkę o bardziej umiarkowanych wyborców. Nie podoba się to jednak bardziej radykalnemu skrzydłu AfD.

 

Podczas sobotnio-niedzielnego zjazdu w Brunszwiku AfD wybrała na nowego współprzewodniczącego 44-letniego Tino Chrupallę, …