Niemcy: CDU przesuwa wybory. Kiedy będzie znany nowy kandydat na kanclerza?

Niemcy, CDU, Annegret Kramp-Karrenbauer

Premier Północnej Nadrenii-Westfalii Armin Laschet (na zdj. z lewej) jest jednym z głównych faworytów do zostania szefem CDU, a w 2021 r. kandydatem na kanclerza z ramienia tego ugrupowania. / Foto via twitter [@ArminLaschet]

Obradujący w Berlinie federalny zarząd niemieckiej Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU) postanowił, że wyznaczony na 4 grudnia w Stuttgarcie zjazd partii zostanie z powodu pandemii odłożony na przyszły rok. Przyczyną jest pandemia koronawirusa. Liczba zakażonych SARS-COV-2 rośnie w Niemczech z dnia na dzień. Kanclerz Angela Merkel wzywa do pilnego działania i mówi o dramatycznej sytuacji.

 

 

Obradujący w poniedziałek w Berlinie federalny zarząd niemieckiej Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU) postanowił, że wyznaczony na 4 grudnia w Stuttgarcie zjazd partii zostanie z powodu pandemii odłożony na przyszły rok.

Zjazd ma wybrać nowego przewodniczącego CDU, który będzie z dużym prawdopodobieństwem chadeckim kandydatem na kanclerza w przyszłorocznych wyborach do Bundestagu.

Poinformował o tym w poniedziałek (26 października) sekretarz generalny CDU Paul Ziemiak. Kolejne obrady na temat terminu i sposobu przeprowadzenia zjazdu zaplanowano na połowę grudnia.

Urzędująca szefowa CDU Annegret Kramp-Karrenbauer zapowiedziała w lutym br. rezygnację z tego stanowiska. Wybór jej następcy miał się odbyć w kwietniu, z powodu pandemii zjazd partii został jednak przełożony na 4 grudnia.

1001 delegatów miało się spotkać w Stuttgarcie, z zachowaniem surowych reguł higienicznych.

Zjazd korespondencyjny?

Zarząd ugrupowania chce, by zjazd miał formę fizycznego zgromadzenia delegatów, a jeśli nie byłoby to możliwe, powinien się odbyć online. Gdyby nie udało się zapewnić prawnej podstawy dla zjazdu w formie internetowej, pozostałoby jeszcze głosowanie listowne.

W skład federalnego zarządu CDU wchodzi jeden z trzech najbardziej liczących się kandydatów na nowego przewodniczącego CDU, krajowy premier Północnej Nadrenii-Westfalii Armin Laschet. Jego główny rywal, były przewodniczący frakcji parlamentarnej CDU/CSU Friedrich Merz zadeklarował w niedzielę konieczność wyjaśnienia kwestii przywództwa jeszcze przed końcem bieżącego roku. Wybory do Bundestagu muszą się odbyć nie później niż 24 października 2021 r.

Merz i uważany za trzeciego potencjalnego nowego szefa CDU jej ekspert do spraw polityki zagranicznej Norbert Roettgen nie są obecnie członkami federalnego zarządu partii. Jako kandydat chadecji na kanclerza w grę wchodzi również przewodniczący bawarskiej Unii Chrześcijańsko-Społecznej (CSU) i premier krajowy Bawarii Markus Soeder.

Niemcy: Prezydent na kwarantannie. Kanclerz apeluje o pozostanie w domach

Frank-Walter Steinmeier znajduje się w izolacji w swoim domu.

Trudne miesiące w Niemczech

Liczba infekcji koronawirusem w Niemczech dalej rośnie. „Czekają nas bardzo, bardzo trudne miesiące”, ostrzegła według dziennika „Bild” (26 października) Angela Merkel podczas narady z liderami chadeków z poszczególnych krajów związkowych.

Sytuacja jest „wysoce dynamiczna” i „dramatyczna”, wzrost liczby infekcji pilnie musi zostać powstrzymany, cytuje „Bild” kanclerz. Merkel zakłada dalszy, gwałtowny wzrost liczby zakażonych i liczy się z tym, że co najmniej do lutego przyszłego roku nie będą możliwe żadne masowe imprezy.

Jak pisze „Bild”, Merkel z niepokojem patrzy także na planowaną na piątek (30 października) konferencję premierów krajów związkowych Niemiec. „Mam złe przeczucia”, miała powiedzieć kanclerz, podkreślając, że „tak dłużej być nie może”. Jej zdaniem kontrolę nad wirusem można przejąć „prostymi środkami”. Merkel nie mówiła jednak wyraźnie o kolejnym zamrożeniu życia w Niemczech.

Wskazała jednak, że w niektórych regionach kraju systemy opieki zdrowotnej mogą się znaleźć u kresu swoich możliwości, jeżeli chodzi o liczbę łóżek na wydziałach intensywnej terapii. „Nie wydaje mi się, żeby ktoś chciał trafić do szpitala w Meklemburgii-Pomorzu Przednim tylko dlatego, że są tam jeszcze wolne łóżka, których brakuje już gdzie indziej”, powiedziała kanclerz.

Już w miniony weekend Merkel ponownie apelowała do społeczeństwa o ograniczenie kontaktów i zrezygnowanie z podróży.