Niemcy: Wkrótce decyzja ws. rozpoczęcia właściwych negocjacji koalicyjnych

Niemcy-Bundestag-koalicja-świateł-drogowych-SPD-scholz-Merkel-Zieloni-FDP

Politycy biorący udział w trójstronnych rozmowach przekonują, że między ugrupowaniami jest coraz więcej elementów wspólnych. / Foto via unsplash [hoch3media]

We wtorek (12 października) zakończyła się wstępna tura rozmów SPD z Zielonymi i liberalną FDP. W tym tygodniu ma być jasne czy istnieją podstawy do rozpoczęcia właściwych rozmów koalicyjnych. Politycy biorący udział w trójstronnych rozmowach przekonują, że między ugrupowaniami jest coraz więcej elementów wspólnych.

 

 

Podczas gdy aspirujący do roli kanclerza Olaf Scholz wkróce uda się do Waszyngtonu na doroczne spotkanie ministrów finansów państw G20 jako pełniący obowiązki ministra finansów, jego niedoszli koalicjanci zakończyli wstępne rozmowy z jego partią.

Do piątku (15 października) powinno być jasne, czy istnieją podstawy do rozpoczęcia negocjacji koalicyjnych – ogłosili przedstawiciele SPD, Zielonych i FDP we wtorek po kolejnej rundzie rozmów wstępnych w sprawie ewentualnego utworzenia rządu Niemiec.

SPD, Zieloni i FDP nie chcą ujawnić szczegółów treści rozmów, podkreślając konieczność zachowania poufności. Szczegóły rozmów nie przedostają się także do mediów.

Jak ocenił sekretarz generalny FDP Volker Wissing celem jest uzyskanie do najbliższego piątku „podstawy do decyzji” o tym, „czy można zarekomendować organom partyjnym rozpoczęcie właściwych negocjacji koalicyjnych”.

Sekretarz federalnego zarządu Zielonych Michael Kellner zwrócił z kolei uwagę, że podobieństwa między ugrupowaniami stały się większe, a różnice zmniejszyły się. Przez ostatnie dni przedstawiciele trzech ugrupowań przeprowadzili drugą rundę szczegółowych rozmów wstępnych. „Rozmawialiśmy o wszystkich kwestiach, które są ważne”, podkreślił Kellner. Zaznaczył jednak, że nadal są kwestie, które wymagają wyjaśnienia.

W podobnym tonie podsumował ostatnie rozmowy sekretarz generalny SPD Lars Klingbeil. Powiedział, „że nadal mamy drogę do przebycia”. Wyraził jednak przekonanie, „że razem możemy pokonać przeszkody”.

Klingbeil, Wissing i Kellner chcą wraz ze swoimi zespołami ocenić dotychczasowe spotkania trójstronne i podsumować ich wyniki w formie pisemnej. Następnie zostanie to ponownie przedyskutowane podczas kolejnej rundy rozmów w piątek.

Taki obrót spraw sprawia, że coraz mniejsze stają się szanse na utworzenie tzw. koalicji jamajskiej (od kolorów poszczególnych ugrupowań) między chadekami z CDU/CSU, Zielonymi oraz liberałami z FDP.

Niemcy: Armin Laschet gotowy na zmiany w CDU. To gra na przetrwanie?

Armin Laschet znajduje się pod ostrzałem krytyki ze strony polityków niemieckiej chadecji, którzy wzywają do odnowy partii, która rządziła Niemcami przez ostatnie 16 lat. 

W chadecji sztandaru jeszcze nie wyprowadzają, ale w CDU idzie nowe

Tymczasem chadecy – po najgorszym wyniku wyborczym w swojej historii – zapowiadają zmiany. Kierownictwo CDU rozpoczęło konsultacje w sprawie konsekwencji historycznej porażki we wrześniowych wyborach parlamentarnych. Po posiedzeniu zarządu sekretarz generalny ugrupowania Paul Ziemiak poinformował w poniedziałek (11 października), że wybrany zostanie nowy federalny komitet wykonawczy ugrupowania.

Jak przekazano w komunikacie medialnym, na 30 października zaplanowane jest spotkanie z przewodniczącymi okręgów, a 2 listopada zarząd CDU omówi dalsze kroki. Wtedy też zostanie ustalona data specjalnego kongresu partii, na którym ma zostać wybrane nowe kierownictwo.

W ubiegłym tygodniu szef CDU i kandydat tej partii na kanclerza Armin Laschet powiedział, że chciałby, aby partia „zaczęła od nowa, z nowymi osobami” i że powinno się to odbyć w drodze konsensusu.

Z kolei w miniony weekend dwójka ministrów w rządzie ustępującej kanclerz Angeli Merkel poinformowała o odejściu z niemieckiego parlamentu. Jak argumentują, chcą zrobić miejsce dla nowego pokolenia, które może odmłodzić CDU po porażce we wrześniowych wyborach do Bundestagu.

Decyzję o rezygnacji z mandatów do parlamentu ogłosili minister obrony Annegret KrampKarrenbauer oraz minister gospodarki Peter Altmaier.