Niemcy: Armin Laschet kanclerzem po Angeli Merkel? Ma poparcie prezydium CDU

Niemcy, Merkel, Laschert, CDU, kanclerz

Premier Nadrenii Północnej-Westfalii Armin Laschet (na zdj.) został w sobotę (16 stycznia) wybrany na przewodniczącego Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU) / Foto via Twitter [@ArminLaschet]

Prezydium CDU zdecydowaną większością głosów poparło w poniedziałek (12 kwietnia) kandydaturę Armina Lascheta na urząd kanclerza Niemiec. Decyzja znacznie zmniejsza szansę popularnego premiera Bawarii i szefa CSU – Markusa Soedera – który oznajmił chęć ubiegania się o stanowisko kanclerza. 

 

 

Jak informuje portal DW.com, zgodnie z decyzją prezydium, Armin Laschet ma „zbierać opinie, wypracowywać stanowisko i reprezentować je w całej rozciągłości”.

Członkowie prezydium mieli wyrazić przekonanie, że Laschet w nadchodzących miesiącach tak spozycjonuje CDU/CSU, by chadecy skutecznie mogli w kampanii przed zaplanowanymi na wrzesień wyborami do Bundestagu rywalizować z innymi partiami.

Decyzja kierownictwa CDU zapadła zaledwie w dzień po tym, gdy szef bawarskiej CSU i Markus Söder – siostrzanej partii, która działa jedynie na terytorium Bawarii – zgłosił w niedzielę (11 kwietnia) po posiedzeniu zarządu frakcji parlamentarnej chadeków gotowość do kandydowania na stanowisko kanclerza.

Niemieckie media od wielu tygodni spekulowały na temat politycznych ambicji Soedera, który jest jednocześnie premierem Bawarii, ale to pierwsza taka publiczna deklaracja z jego strony. Szef bawarskiej CSU zapowiedział, że warunkiem jego kandydatury musiałoby być poparcie w piętnastu pozostałych landach ze strony CDU. Polityk podkreślił, że przyjmie do wiadomości poparcie partyjnej „góry” dla Armina Lascheta.

Obaj premierzy landów mieli w sobotę (10 kwietnia) wstępnie rozmawiać w sprawie ubiegania się o kandydowanie z ramienia chadeków na stanowisko kanclerza. Według niemieckich mediów rozmowa przebiegła w „dobrej i przyjaznej atmosferze”.

Rosja wydala dyplomatów z USA i Polski / Europa i świat w skrócie

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow zapowiedział w piątek, że Rosja wydali z Moskwy pięciu polskich dyplomatów.

Kim jest Armin Laschet?

Premier Nadrenii Północnej-Westfalii Armin Laschet został 16 stycznia br. nowym przewodniczącym Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU). Na 33. kongresie CDU poparło go 521 delegatów. Jego konkurent Friedrich Merz otrzymał 466 głosów. Głosowanie odbywało się online.

Laschet jest doświadczonym politykiem i premierem Nadrenii Północnej-Westfalii, jednego z największych i najbardziej zaludnionych regionów w Niemczech. Jego celem jest przekształcenie partii w nowocześniejszą siłę polityczną z większą reprezentacją kobiet. 

Pomimo zwycięstwa, Armin Laschet nie cieszy się znaczną popularnością. Politycy CDU/CSU od początku najliczniej wskazywali Markusa Soedera jako potencjalnego następcę rządzącej od 2005 r. Angeli Merkel. Premier Bawarii zaprzeczał jednak, że będzie starał się o objęcie stanowiska szefa rządu. Aż do wczoraj.

Według sondażu Trendbarometer instytutu badań opinii Forsa dla RTL i ntv zaprezentowanego na początku kwietnia br., gdyby kanclerza wybierano w powszechnym głosowaniu, Soeder mógłby liczyć na poparcie 38 proc. głosujących, co czyni go najpopularniejszym kandydatem w kraju. Lascheta popiera jedynie 16 procent osób.

Söder podkreślił wczoraj, że chadecy muszą podjąć decyzję, która będzie popularna w społeczeństwie i w całej partii. W ten sposób nawiązywał do korzystnych dla siebie wyników w sondażach, według których cieszy się większą popularnością wśród wyborców CDU/CSU oraz innych partii.

Według agencji Reuters, lidera CDU popiera jednak znaczna część kierownictwa partii. Sama Angela Merkel pomimo nieudzielenia nikomu swojego poparcia, mówiła, że Laschet “ma narzędzia”, by zostać kanclerzem.

Jak dotąd żadnemu politykowi CSU nie udało się zostać kanclerzem. Zdarzało się jednak, że CDU zgadzało się, by kandydatem koalicji był członek mniejszej partii. Tak było w przypadku Franza-Josefa Straussa w 1980 r. czy Edmunda Stoibera w 2002 r.

AfD z nowym programem. Populiści chcą wyprowadzenia Niemiec z UE i Nord Stream 2

Członkowie skrajnie prawicowej AfD przedstawili nowy program przed wrześniowymi wyborami do Bundestagu.

Markus Söder: Wszechstronny Bawarczyk? 

Mało któremu politykowi w Niemczech udało się zyskać na popularności podczas pandemii. Rządzący w Bawarii od 2018 r. Markus Söder zdaniem wielu zasłużył sobie na zaufanie opinii publicznej, swoją strategią w zarządzaniu skutkami pandemii.

Znakiem rozpoznawczym Soedera stały się szybkie i zdecydowane działania, których celem było powstrzymanie rozprzestrzeniania się koronawirusa. Söder już 16 marca 2020 r. – w dzień po I turze głosowania w lokalnych wyborach – ogłosił wprowadzenie „stanu katastrofy”. Zdecydowanie szybciej niż w innych niemieckich landach.

Tego samego dnia poinformowano także o zmobilizowaniu pierwszych środków na rzecz ratowania gospodarki, a Söder poza codziennymi obowiązkami, niemal każdego dnia występował przed kamerami, aby tłumaczyć sens wprowadzania kolejnych restrykcji.

W Bawarii jako pierwszej w Niemczech zamknięto szkoły oraz ograniczono poruszanie się obywateli w miejscach publicznych. A rok temu cała Polska przyglądała się wyborom lokalnym w Bawarii, gdy nad Wisłą dyskutowano możliwość przeprowadzenia głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich.

Wprawdzie szybkie i zdecydowane decyzje Soedera nie uchroniły tego położonego na południu Niemiec landu od wysokiej liczby zakażeń SARS-CoV-2, jednak pozwoliły premierowi zbudować wizerunek aktywnego, bezkompromisowego polityka.

Podobnie było z luzowaniem restrykcji. To Söder w zeszłym roku stał .na czele tych rządów krajów związkowych sprzeciwiających się kontynuowaniu lockdownu

“Przez ostatnie tygodnie byliśmy świadkami ciężkich czasów, a zagrożenie dla Bawarii było wielkie. Wystarczy spojrzeć jak zmagały się z tym inne kraje, aby zrozumieć, że mieliśmy wielkie szczęście”, mówił po pierwszej fali pandemii. Jednak “szczęście” nie przyszło samo, a jak stwierdził “było efektem “szybkich i spójnych działań jego administracji i przede wszystkim samych Bawarczyków.

Reuters: Niemcy planują zakup szczepionki Sputnik V. Bawaria już się zdecydowała

Według informatora agencji rezultat rozmów zależeć będzie od tego, czy szczepionka Sputnik V uzyska pozytywną opinię Europejskiej Agencji Leków (EMA).

Zieloni wchodzą do gry

Siostrzane ugrupowania CDU/CSU wedle najnowszego sondażu pracowni Forsa od lutego odnotowują stały spadek poparcia. Dwa miesiące temu mogły liczyć się 37 proc. poparcia. Na początku kwietnia poparcie spadło wedle różnych badań nawet o 10 punktów proc.

Na spadku mogą skorzystać Zieloni, którzy próbują dogonić współrządzącą centroprawicę. W porównaniu do lutego br. poparcie dla niemieckich zielonych zwiększyło się z 18 proc. do 23 proc. Oznacza to, że nawet w przypadku przegranej z CDU/CSU w zaplanowanych na jesień br. wyborach do Bundestagu, Zieloni mogą zastąpić Socjaldemokratyczną Partię Niemiec (SDP) jako koalicjanta dla chadeków, tak jak ma to miejsce w Austrii.

U Zielonych o nominację na kandydata ugrupowania na stanowisko kanclerza rywalizuje dwójka partyjnych przywódców: Annalena Baerbock oraz Robert Habeck. Oboje cieszą się większą popularnością Niemców niż Armin Laschet, jednak mniejszym niż Markus Söder. A to w sytuacji, gdy Zieloni są w sondażach tuż za CDU/CSU, może okazać się decydującym czynnikiem przechylającym szalę zwycięstwa we wrześniowych wyborach na jedną ze stron.

Do tej pory tylko socjaldemokraci z SPD ogłosili, że ich kandydatem na kanclerza będzie obecny minister finansów Olaf Scholz. Druga w sondażach Partia Zielonych zapowiedziała ogłoszenie decyzji za tydzień, w poniedziałek 19 kwietnia.

Z kolei w populistycznej Alternatywie dla Niemiec (AfD) najbliżej nominacji na kanclerza jest Tino Chrupall, jeden z dwójki – obok Joerga Meuthena – współprzewodniczących ugrupowania.

Markus Söder