Niemcy: AfD rośnie na wschodzie, ale nie wygrywa lokalnych wyborów

Protestujący sympatycy partii AfD w mieście Annaberg-Buchholz, 17 sierpnia 2017 r.//Źródło: Matthias Schumann/Reuters

We wczorajszych wyborach we wschodnich landach zwycięstwa odniosły tradycyjne partie. Zarówno w Brandenburgii, jak i w Saksonii drugie miejsce przypadło populistycznej Alternatywie dla Niemiec (AfD), która osiągnęła najlepsze rezultaty w swojej historii.

 

 

Wybory do obu lokalnych parlamentów obserwowano w Niemczech z wielką uwagą, głównie ze względu na możliwość zwycięstwa AfD w Brandenburgii. Ostatecznie pozycję obronili zarówno chrześcijańscy demokraci z CDU, jak i socjaldemokraci z SPD, rządzący – odpowiednio Saksonią i Brandenburgią – od czasu zjednoczenia Niemiec w 1990 r. Komentatorzy podkreślają jednak znaczną poprawę poparcia skrajnie prawicowej AfD w porównaniu z głosowaniem w 2014 r.

Niemcy: Nie będzie pierwszego burmistrza z AfD

Mieszkańcy położonego na granicy z Polską niemieckiego miasteczka Görlitz wybrali na burmistrza kandydata rządzącej całym krajem centroprawicowej CDU. Odrzucili tym samym kandydata skrajnie prawicowej Alternatywy dla Niemiec (AfD), który sensacyjnie zwyciężył w pierwszej turze.
 

Głosowanie w Görlitz potraktowano jako test tego, czy Niemcy …

Historyczne rekordy

Nie potwierdziły się przedwyborcze prognozy głoszące porażkę SPD w Brandenburgii. Socjaldemokraci wedle wstępnych wyników obronili swoją pozycję zdobywając ponad jedną czwartą wszystkich głosów (26,2 proc.). Tuż za nimi AfD z 23,6 proc. To dwukrotnie lepszy rezultat niż w 2014 r. Na trzecim miejscu CDU z 15,5 proc. Na czwartym lewica (Die Linke) oraz Zieloni (Grüne) z 10,7 proc.

Jeszcze bardziej może imponować wynik AfD w drugim z landów, gdzie wprawdzie ponowie zwyciężyli chadecy z 32,4 proc., ale tuż za nimi znalazła się skrajna prawica z 27,9 proc., trzykrotnie poprawiając wynik procentowy sprzed pięciu lat. Trzecia lewica zdobyła 10,1 proc. Zieloni 8,6 a SPD 7,7. Wedle wstępnych szacunków w obu landach 5-proc. progu wyborczego nie przekroczyli liberałowie (FDP).

Niemcy: Zabójstwo lokalnego polityka "skrajnie prawicowym mordem politycznym"

Związany z rządzącą Niemcami centroprawicową partią CDU Walter Lübcke został zastrzelony na początku czerwca w swoim domu niedaleko Kassel w Hesji. Prawdopodobnym sprawcą jest mężczyzna, który miał związki z neonazistami i skrajną prawicą. Prokuratura Federalna uznała śmierć Lübckego za „mord motywowany politycznie” …

Słodko-gorzkie zwycięstwo

Wszystkie partie odrzuciły możliwość powyborczej współpracy z AfD, zatem od jutra rozpoczną się niełatwe rozmowy koalicyjne. Niełatwe, co udowodnił proces budowania stabilnej większości w Bundestagu po ostatnich wyborach parlamentarnych. CDU ostatecznie współrządzi w ramach tzw. wielkiej koalicji z SPD, jednak wśród przeżywających trudne chwile socjaldemokratów nie brak głosów o konieczności wyjścia z rządu. Obecność w nim przyczynia się bowiem do utraty przez nich poparcia.

Najgłośniej do niezawierania koalicji z CDU po wyborach w 2017 r. wzywał lider partyjnej młodzieżówki, Kevin Kühnert, jednak nie zdołał on przekonać współtowarzyszy z partii. Obecnie zaś młody polityk skupił się na objeździe Niemiec i spotkaniach z wyborcami, aby przyczynić się do odzyskania wiarygodności przez ugrupowanie.

W Saksonii przez ostatnie pięć lat rządzili chadecy z socjaldemokratami. Ze wstępnych rezultatów wyborów, wynika że koalicja ta straci większość w lokalnym parlamencie. Podobna sytuacja jest w Saksonii, gdzie SPD będzie najprawdopodobniej miała zbyt mało głosów na odnowienie koalicji z Die Linke.

Niemcy: Postkomuniści pierwszy raz współrządzą na zachodzie kraju

W położnej na północnym zachodzie Niemiec Bremie, która jest najmniejszym krajem związkowym, powstała wspólna koalicja rządowa trzech lewicowych ugrupowań – socjaldemokratycznej SPD, Zielonych oraz postkomunistycznej Lewicy (Die Linke). Taka koalicja działa w dwóch landach na wschodzie kraju, po raz pierwszy …

30 lat po NRD

Radości z wyniku AfD w Brandenburgii nie krył Andreas Kalbitz, zaliczany do partyjnych jastrzębi. Polityk podkreślił, że wprawdzie nie udało się wygrać, ale od jutra „robienie polityki” nie będzie możliwe bez AfD. Sukcesów skrajnej prawicy na terenach byłej Niemieckiej Republiki Demokratycznej upatruje się we frustracji wyborców. Z jednej strony tych, którzy nie nadążyli za – lub nie skorzystali – na zmianach ostatniego 30-lecia.

Z drugiej zaś na konsekwentnym wykorzystywaniu przez skrajną prawicę kwestii migracyjnej, która sanowi jeden z filarów programu ugrupowania zarówno na scenie ogólnokrajowej, jak i lokalnej. Rzut oka na niektóre wskaźniki ekonomiczne może pomóc zrozumieć wzrastającą popularność ugrupowania protestu, jakim bez wątpienia jest AfD. Od 1990 do 2009 r. Niemcy wpompowały we wschodnie landy 2000 mld euro, jednak byłej NRD wciąż nie udało się nadgonić zachodu. Np. średnia pensja na wschodzie jest niższa o około 650 euro, a PKB na jednego mieszkańca stanowi 73 proc. średniej krajowej. 

Niemcy: 40 mld euro dla landów, które zrezygnują z węgla

Rząd federalny Niemiec zaprezentował projekt ustawy zakładającej przekazanie 40 miliardów euro landom, które czekają zmiany strukturalne związane z wycofywaniem węgla. W dalszym ciągu nie wiadomo jednak, kiedy elektrownie zostaną faktycznie zamknięte.
 

W środę (28 sierpnia), czyli dokładnie 214 dni po tym, …

Metody

Co stoi za sukcesami AfD? Mechanizm działania jest podobny, jak w przypadku innych partii tego typu w Europie. Z jednej strony sprawna kampania wyborcza i nawiązanie do jakiegoś wydarzenia historycznego, w kontekście doprowadzenia do powtórki. W przypadku Alternatywy dla Niemiec to zachęcanie wyborców do „ośmielenia się” do oddania głosu, by powtórzyć rewolucję sprzed 30 lat.

Odsunięcie CDU czy SPD od władzy jest więc porównywane z upadkiem Muru Berlińskiego. W podobny sposób prowadziła kampanię skrajnie prawicowa hiszpańska partia Vox przed wyborami lokalnymi w Andaluzji w grudniu ubiegłego roku, zachęcając do głosowania hasłem „rekonkwisty” w odniesieniu do pozbawienia władzy lokalnych hiszpańskich socjalistów (PSOE) – rządzących regionem od 1980 r.

AfD, podobnie jak Vox, stara się być blisko wyborców, nie tylko przekonując ich o walorach recept na rządzenie, ale także pomagając w codziennym życiu. Czy to poprzez organizowanie akcji charytatywnych czy inne formy wsparcia.

Niemcy: Ponad 24 tys. neonazistów. Liczba rośnie z roku na rok

Trwa śledztwo w sprawie czerwcowego zabójstwa chadeckiego polityka z Kassel w Hesji. Prokuratura bada powiązania domniemanego sprawcy morderstwa ze skrajną prawicą. Tymczasem kontrwywiadowcze raporty pokazują, że neonazistów jest w Niemczech ponad 24 tys. Ponad połowa z nich jest uważana za …