Niekorzystny wyrok TSUE dotyczący praworządności w Polsce

wielka sala rozpraw TSUE, źródło TSUE

Wielka sala rozpraw TSUE, źródło: TSUE

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu (TSUE) uznał wczoraj (25 lipca), że Polak zatrzymany w Irlandii pod zarzutem handlu narkotykami może być w kraju pozbawiony prawa do rzetelnego sądu. W środowym wyroku przyznał sądom państw członkowskich UE  prawo do oceny niezawisłości wymiaru sprawiedliwości w innym państwie Unii i podał kryteria, jakimi mają się one kierować w razie takich wątpliwości.

 

Politycy Zjednoczonej Prawicy uznają jednak ten wyrok za zbieżny ze stanowiskiem polskiego rządu.

TSUE zaleca uwzględnienie wniosku KE o uruchomienie wobec Polski procedury z art. 7

Wczorajszy wyrok TSUE jest odpowiedzią na pytanie irlandzkiego sądu, który miał wątpliwość czy wobec zarzutów Komisji Europejskiej o utratę niezawisłości polskich sądów podejrzany o przestępstwo Polak może liczyć w kraju na sprawiedliwy proces. Wcześniej Irlandia wstrzymała jego ekstradycję właśnie z obawy o stan praworządności w Polsce.

Ekspresowa nowelizacja ustaw dotyczących wymiaru sprawiedliwości

Sejm w ekspresowym tempie uchwalił w piątek (20 lipca) głosami PiS nowelizację ustaw autorstwa tej partii dot. wymiaru sprawiedliwości, m. in. po raz piąty – ustawy o Sądzie Najwyższym, w tym zmianę procedury wyboru I prezesa SN.

W opublikowanym w środę wyroku unijny trybunał nie stwierdził co prawda wprost naruszenia praworządności, ale zalecił uwzględnienie wniosku Komisji Europejskiej, na podstawie którego wdrożono procedurę z art. 7 o „ryzyku systemowego naruszenia praworządności”. TSUE zastrzegł jednak, że odmowa wykonania Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) stanowi wyjątek od zasady wzajemnego zaufania, która stanowi podstawę mechanizmu europejskiego nakazu aresztowania, który to wyjątek należy w związku z tym interpretować ściśle.

Jeśli irlandzki sąd nie zastosuje się do zasad ENA i odmówi odesłania podejrzanego Artura C. do Polski, to tym samym uzna, że w naszym kraju naruszone zostały rządy prawa. Będzie to równoznaczne z uznaniem, że polski wymiar sprawiedliwości przestał być częścią unijnego wymiaru sprawiedliwości.

Ziobro “ze zdziwieniem” przyjmuje taką interpretację wyroku TSUE

“Sentencja wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest bliska stanowisku polskiego rządu, dlatego ze zdziwieniem przyjmuję interpretację tego wyroku” – oświadczył minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro podczas środowej konferencji prasowej. “W żadnym punkcie swojego orzeczenia TSUE nie stwierdził naruszenia praworządności w Polsce” – podkreślił.

Polski premier w PE: Europa doświadcza demokratycznego przebudzenia

Premier Polski Mateusz Morawiecki jako ósmy przywódca państwa członkowskiego wziął udział w debacie z posłami do Parlamentu Europejskiego. Mówił m.in. o konieczności wzmocnienia polityki społecznej, napływie uchodźców i migrantów do UE oraz o koncepcji „Unii 4.0”. Europosłowie z kolei domagali …

Minister zwrócił uwagę, że Trybunał, wbrew oczekiwaniom irlandzkiego sądu, „nie zgodził się na automatyczną odmowę wydania podejrzanego” na wniosek polskiego sądu i prokuratury. Podkreślił też, że według unijnego trybunału odmowa wydania podejrzanego stanowi wyjątek i musi być poprzedzona “procedurą sprawdzania i wykazania, że w tym konkretnym przypadku zmiany w sądownictwie w Polsce mogą mieć wpływ na nieuczciwy proces tego konkretnego podejrzanego”.

Ziobro zarzucił też irlandzkiemu sądowi zbyt pobłażliwe traktowanie Artura C., który – jego zdaniem – jest „podejrzany o udział w mafijnej grupie przestępczej”. Kontynuował, że stanowisko to “tak naprawdę sprowadza się do obrony osoby podejrzewanej o bardzo ciężkie przestępstwo i poszukiwanej ENA”. Według ministra irlandzki sąd „poniósł porażkę” w TSUE, który w zasadzie „pouczył go i przypomniał procedury stosowane w takich przypadkach”.

Polska tłumaczyła się w Luksemburgu z reformy sądownictwa

Trzy godziny trwało wysłuchanie Polski podczas spotkania unijnych ministrów ds. europejskich w Luksemburgu. To kolejny etap prowadzonej wobec Warszawy przez Komisję Europejską procedury o naruszenia praworządności. Tego typu wysłuchanie odbyło się po raz pierwszy w historii UE.
 
Część dotycząca przeforsowanej przez …

Wcześniej podobną opinię przedstawił rzecznik ministerstwa sprawiedliwości. „Irlandzki sąd nie może automatycznie odmówić wydania Polsce członka mafii narkotykowej” – napisał na Twitterze Jan Kanthak po opublikowaniu wyroku unijnego trybunału sprawiedliwości.

Szymański: Ogólne wątpliwości nie uzasadniają wstrzymania wykonania ENA

Natomiast według ministra ds. europejskich Konrada Szymańskiego, “w opinii TSUE najważniejsze jest jasne rozróżnienie uogólnionych wątpliwości co do niezależności sądownictwa od działania w konkretnej sprawie”. W rozmowie z PAP uznał, że najważniejsze jest w nim „jasne rozróżnienie uogólnionych wątpliwości co do niezależności sądownictwa w kraju wydającym Europejski Nakaz Aresztowania od działania w konkretnej sprawie”.

“W opinii TSUE wątpliwości generalne nie uzasadniają wstrzymania wykonania ENA” – podkreślił Szymański zwracając uwagę, że do tego niezbędne byłoby wskazanie ryzyka dla konkretnej osoby w konkretnym postępowaniu. To z kolei wymaga – jak powiedział – „szczegółowego i precyzyjnego odniesienia się do sytuacji osoby wobec której wydano ENA, stanu faktycznego, zarzucanego czynu i jej sytuacji prawnej także w świetle materiałów dostarczonych przez państwo wydające ENA, czyli Polskę”.

Karski:  W tym wyroku nie ma nic negatywnego o Polsce

“W wyroku (TSUE) nie ma nic negatywnego o Polsce. Wpisuje się on jedynie w silną i stabilną serię orzeczeń sądów krajowych prowadzących do erozji Europejskiego Nakazu Aresztowania” ocenił tymczasem europoseł PiS Karol Karski, który jest profesorem prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Zwrócił też uwagę, że środowy wyrok TSUE jest bardzo podobny do wcześniejszej opinii rzecznika generalnego Trybunału.

KE wszczyna wobec Polski procedurę ochrony praworządności ws. Sądu Najwyższego

Komisja Europejska poinformowała o rozpoczęciu wobec Polski postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego. Chodzi o naruszenie unijnej praworządności poprzez nową ustawę o Sądzie Najwyższym, która m.in. doprowadzi do wymiany ponad 1/3 składu sędziowskiego tej instytucji oraz skrócenia kadencji I …

Zdaniem Karskiego Trybunał przyznał, że „sądy mogą dokonywać m.in. oceny ryzyka dla rzetelnego procesu, ale czysto abstrakcyjnie, w oderwaniu od Polski”. “Jest to generalne rozstrzygnięcie dotyczące wszystkich państw członkowskich” – podkreślił. “Oczywiście będziemy patrzyli na ten wyrok przez nasz pryzmat, ale oderwałbym to orzeczenie od sprawy oceny wymiaru sprawiedliwości w Polsce” – dodał polityk PiS.